Opracowanie „Rynek pracy w województwie śląskim w 2021 r.” zawiera roczne podsumowanie sytuacji na śląskim rynku pracy w odniesieniu do danych wojewódzkich i poszczególnych powiatów. Rok 2021 w gospodarce był czasem łagodzenia negatywnych skutków pandemii koronawirusa.
Publikacja jest autorską koncepcją znanej historyk sztuki, dr hab. Irmy Koziny, która swoje życie naukowe poświęciła badaniom kultury, sztuki i architektury śląskiej. Jej aktywna działalność na tym polu znalazła swoje odbicie w licznych artykułach i konferencjach, w których Autorka w sposób niezwykle rzetelny i fachowy,… Autor: Irma KozinaIlość stron: 360Tytuł oryginału: Ikony architektury w województwie śląskim w XX i XXI Muzeum Śląskie w KatowicachNumer ISBN: 9788365945105Data wydania: 2019-01-01 Opis Informacje dodatkowe Opinie (0) Publikacja jest autorską koncepcją znanej historyk sztuki, dr hab. Irmy Koziny, która swoje życie naukowe poświęciła badaniom kultury, sztuki i architektury śląskiej. Jej aktywna działalność na tym polu znalazła swoje odbicie w licznych artykułach i konferencjach, w których Autorka w sposób niezwykle rzetelny i fachowy, a jednocześnie bardzo przystępny omawia poszczególne zagadnienia z tej dziedziny. Wybór obiektów, które zyskały jej zdaniem miano ikon architektury regionu, jest zatem poparty wysokimi kompetencjami merytorycznymi i stanowi syntezę wieloletnich studiów źródłowych i badań terenowych Autorki. W sposób niezwykle wyważony i w oparciu o naukowy obiektywizm śledzi skomplikowane konteksty polityczne Górnego Śląska oraz ich wpływ na kształtowanie się architektury regionu. Bez zbędnego obciążania ideologią podkreśla wkład w przestrzeń regionu zarówno Drugiej Rzeczypospolitej, jak i czasów PRL, nie pomija także nazistowskich Niemiec. Przede wszystkim jest to bogata, wielowątkowa narracja, która ujmuje zagadnienie architektury z kilku perspektyw, co czyni z niej istotną analizę i interpretację, a jednocześnie inspirującą lekturę dla wszystkich miłośników Śląska, architektury oraz kultury i historii regionu.
Gorzyce – gmina wiejska w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie wodzisławskim. W latach 1975–1998 gmina administracyjnie należała do województwa katowickiego . Siedziba gminy to Gorzyce . Według danych z 31 grudnia 2015 [2] gminę zamieszkiwało 20 866 osób. Natomiast według danych z 31 grudnia 2017 roku [3] gminę
Co mają ze sobą wspólnego żeliwne igielniki z czasów naszych prababek, meble gięte z drewna i ze stali z rezydencji Prezydenta RP w Wiśle, radioodbiorniki firmy Capello, kultowy motocykl MOJ, porcelanowe steatyty z PRL-owskich stołów, długopisy Zenith, którymi pisała cała Polska, pierwsza polska endoproteza, szybowiec Foka, piekarniki Amica Zen? To obiekty, które nie tylko nadal zachwycają formą, funkcją lub stylem, ale które zaprojektowano i produkowano (lub wciąż się produkuje) na Śląsku. To też przede wszystkim ikoniczne przedmioty, które stały się bohaterami rozchwytywanej publikacji „Ikony dizajnu w województwie śląskim”, będącej podsumowaniem badań, jakie przeprowadziła w 2012 roku dr hab. Irma Kozina z udziałem Zofii Piekarskiej-Oslislo na zlecenie projektu Design Silesia. Ikony wybrane przez gościa najbliższego spotkania z cyklu „Śląsk w kontekście” pokazują, że województwo śląskie dobrym wzornictwem stoi już od początków XX wieku. Przypominają, że to w tym regionie powstały nowoczesne motocykle, w Bielsku siedzibę miał potężny koncern skupiający fabryki mebli giętych, Częstochowa stała się centrum produkcji długopisów, którymi przez kilka dziesiątków lat pisała cała Polska, a w Katowicach wypalano awangardowe wzory porcelany, która obecnie jest obiektem pożądania kolekcjonerów. Przedmioty, o których opowie dr hab. Irma Kozina, są też odpowiedzią na realne potrzeby użytkowników – nie tylko tych końcowych, bo pomagają poruszać się w świecie, często stanowiąc przedłużenie czy wzmocnienie niedoskonałych ludzkich fizyczności – ale też producentów, dysponujących ograniczonymi zasobami. Publikacja pokazuje także, że materialny świat przedmiotów stanowi fascynujące pole badawcze, bo przedmioty zawierają w sobie elementy należące do wielu porządków – technicznego, naturalnego, kulturowego, symbolicznego, afektywnego oraz historycznego. Ich forma i wygląd są zawsze wynikiem pewnego wyboru projektantów, podyktowanego bardzo różnymi czynnikami. Właśnie o tych wyborach i znaczeniach opowie autorka książki. Podczas spotkania spróbujemy ustalić, dlaczego niektóre z nieskończenie wielu otaczających nas przedmiotów stały się ikonami. Przyjrzymy się, czym są te ikony dla Górnego Śląska i czy spojrzenie od-przedmiotowe może powiedzieć nam coś więcej o samym Śląsku i jego specyfice. Zapytamy, jakie kompetencje powinien posiadać współczesny człowiek, żeby umieć odpowiednio obchodzić się z przedmiotami. data: 6 kwietnia 2019 (sobota), godz. miejsce: Sala Kolumnowa, ul. W. Korfantego 34 prowadzi: Magdalena Pospieszałowska gość: dr hab. Irma Kozina wstęp wolny spotkanie to kōncek Ślōnskiego szwōngu – festiwalu śląskiej kultury więcej o publikacji „Ikony dizajnu w województwie śląskim” więcej o festiwalu „Ślōnski szwōng” zobacz też pełen program wydarzeń festiwalu „Ślōnski szwōng”
Sztuka czytania - Ikony architektury w województwie śląskim w XX i XXI w. Data: 8.03.2020. Najbliższe spotkanie z cyklu „Sztuka czytania” będzie poświęcone publikacji dr hab. Irmy Koziny, która podejmuje wątek wyjątkowych dla przestrzeni Śląska obiektów, które pod różnym kątem i w oparciu o rozmaite aspekty zyskują zdaniem
Home Książki Sztuka Ikony architektury w województwie śląskim w XX i XXI w. Publikacja jest autorską koncepcją znanej historyk sztuki, dr hab. Irmy Koziny, która swoje życie naukowe poświęciła badaniom kultury, sztuki i architektury śląskiej. Jej aktywna działalność na tym polu znalazła swoje odbicie w licznych artykułach i konferencjach, w których Autorka w sposób niezwykle rzetelny i fachowy, a jednocześnie bardzo przystępny omawia poszczególne zagadnienia z tej dziedziny. Wybór obiektów, które zyskały jej zdaniem miano ikon architektury regionu, jest zatem poparty wysokimi kompetencjami merytorycznymi i stanowi syntezę wieloletnich studiów źródłowych i badań terenowych Autorki. W sposób niezwykle wyważony i w oparciu o naukowy obiektywizm śledzi skomplikowane konteksty polityczne Górnego Śląska oraz ich wpływ na kształtowanie się architektury regionu. Bez zbędnego obciążania ideologią podkreśla wkład w przestrzeń regionu zarówno Drugiej Rzeczypospolitej, jak i czasów PRL, nie pomija także nazistowskich Niemiec. Przede wszystkim jest to bogata, wielowątkowa narracja, która ujmuje zagadnienie architektury z kilku perspektyw, co czyni z niej istotną analizę i interpretację, a jednocześnie inspirującą lekturę dla wszystkich miłośników Śląska, architektury oraz kultury i historii regionu. Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni. Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie: • online • przelewem • kartą płatniczą • Blikiem • podczas odbioru W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę. papierowe ebook audiobook wszystkie formaty Sortuj: Książki autora Podobne książki Oceny Średnia ocen 8,0 / 10 1 ocen Twoja ocena 0 / 10 Cytaty Powiązane treści
Wymień powiaty w województwie śląskim. Twój wynik jest taki sam lub lepszy od % uczestników testu także zdobyło 100%
Piekarnik Zen, zaprojektowany w katowickim studiu Code Design dla Amiki, zdobył główną nagrodę ubiegłorocznego konkursu wzornictwa przemysłowego Red Dot Design Awards w Essen. "Nowa Amika" przypadła do gustu jurorom, bo jest minimalistyczna, wyposażona tylko w dwa pokrętła. Świat ma już dość urządzeń z dziesiątkami funkcji, z których większość nie jest wykorzystywana w codziennym Michała Biernackiego zyskał uznanie także dr hab. Irmy Koziny, historyka sztuki Uniwersytetu Śląskiego, która zaliczyła piekarnik Zen do ikon dizajnu woj. Ciągle nie doceniamy przedmiotów wyprodukowanych na naszym rynku, nie umiemy kreować marki - twierdzi dr hab. Kozina. - Polska wydaje pieniądze na uczelnie ekonomiczne, a one nie przygotowują specjalistów zdolnych zaangażować się w skuteczny ramach projektu "Design Silesia", wspartego funduszami europejskimi, dr hab. Irma Kozina przygotowała autorski ranking dziesięciu produktów, które uznała za ikony dizajnu woj. śląskiego. Poza piekarnikiem produkty te należą do przeszłości, bo przegrały z co wbić igłę?Otwiera tę listę żeliwny "igielnik", czyli przedmiot, do którego gospodynie wbijały igły i szpilki. Ma formę neogotyckiego fotelika z miękką tapicerką dla igieł i świadczy o wyjątkowej fantazji odlewników z Królewskiej Odlewni Żelaza w Gliwicach. To tam już w XIX w. ruszyła seryjna produkcja odlewów artystycznych - kałamarzy, świeczników, pater, stojaków na zegarki kieszonkowe, żeliwnej biżuterii. Spośród tej galanterii dr Kozina wybrała właśnie "igielnik", bo piękny, bo produkowany przez wiele lat. - Dobry wybór - mówi Anna Kwiecień z gliwickiego Muzeum. - Gdybym ja miała wskazać ten najciekawszy, wybrałabym spośród żeliwnej galanterii przycisk do papieru z serii z psami lub stojaczek na zegarek kieszonkowy. Żeliwne odlewy przeminęły wraz z modą, ale możemy je podziwiać w Oddziale Odlewnictwa Artystycznego gliwickiego Muzeum, w dawnej maszynowni kopalni "Gliwice". Tam stoi też wyróżniony "igielnik".Meble dla prezydentaNa drugim miejscu listy ikon dizajnu według dr Koziny jest krzesło z rezydencji prezydenta RP w Wiśle wykonane z rur stalowych. W sumie jest najmniej śląskie, bo meble dla prezydenckiego Zameczku zaprojektowali twórcy z Krakowa, wykonano je w Warszawie, tylko te rury pochodziły ze Śląska. - W czasie kryzysu u prezydenta Ignacego Mościckiego zjawili się producenci stali z prośbą o wsparcie przy poszukiwaniu rynków zbytu - przypomina dr hab. Kozina. - I Mościcki znalazł sposób. Zaczęto reklamować metalowe konstrukcje wieżowców (wtedy w Katowicach stanął wieżowiec) i produkować meble z wykorzystaniem rur stalowych. Awangardowe meble ozdobiły też prezydencką rezydencję w Wiśle. Pierwotnie krzesła pokryte były szarą skórą przetrwały, rury chromowane - owszem. Pozostając przy meblach prof. Jerzy Wuttke z katowickiej ASP zwraca uwagę na oryginalny kształt mebli drewnianych z Fabryki Mebli Giętych w Jasienicy k. Bielska. Twórcą wielu modeli - ikon dizajnu był Marian Sigmund. Technologia ręcznego gięcia drewna bukowego, robiła wrażenie na targach w latach 60. ub. wieku. Krzesło Sigmunda odróżniało się wygiętym oparciem, mocowanym na dwóch lub trzech listwach, które sprężynowały, zwiększając projektowaniu mebli wciąż jesteśmy kreatywni. Natalia Jakóbiec, absolwentka wzornictwa katowickiej ASP, zdobyła pierwsze miejsce w prestiżowym International Design Award 2007 w Kolonii. Zwyciężył jej dywan, w którym ukryte są 3 dmuchane fotele. Dywan można nadmuchać uzyskując wygodne miejsca do siedzenia. Każdy fotelik jest pompowany oddzielnie, można więc swobodnie dostosować przestrzeń do liczby gości. Jakóbiec kształciła się w Pracowni Projektowania Produktu prof. Jerzego z radiemTrzecie na liście dr hab. Koziny jest przedwojenne radio Roma - właściwie luksusowa szafa grająca metrowej wysokości. W górnej części był odtwarzacz płyt, pod nim aparat radiowy, a na dole - głośnik. Całość zamykana na drzwiczki w kolorach jasnym i ciemnym. To cacko produkowała do wojny firma Capello w Katowicach Wełnowcu. Właściciele, żydowska rodzina Kapellnerów, prawdopodobnie zginęła. - Ich ekskluzywne radioodbiorniki były bardzo popularne i cenne - dodaje I. Kozina. - Wysoko postawiony urzędnik musiał na jego zakup przeznaczyć jedną trzecią radiami Roma interesują się tylko kolekcjonerzy podbił armięNa miejscu czwartym dr Kozina umieściła przedwojenny, katowicki motocykl Moj, bo standardem przewyższał słynne maszyny Harleya-Davidsona, ale nie wszyscy znawcy motoryzacji podzielają ten entuzjazm. Moja wyprodukowała firma Gustawa Michała Różyckiego w Katowicach Załężu, która w chwili wybuchu wojny zatrudniała 800 osób, w tym 35 inżynierów i techników. Produkowała urządzenia dla górnictwa, ale inżynier Różycki był zafascynowany motoryzacją i zamarzył wyprodukować własny motocykl. Prototyp był gotowy w 1937 r. Zachwycał smukłą linią, ważył 68 kg. Rozwijał prędkość do 70 km na godzinę, spalając 2,2 l paliwa na 100 km, moc maksymalna 3,5 Gdyby wojna wybuchła dwa lata później, polska armia nie miałaby koni, tylko motocykle Moj - twierdzi dr hab. Kozina. - Różycki zdołał zainteresować nimi wojsko. Po próbach poligonowych w Rembertowie motocykle Moj uznano za przydatne dla armii. Zastosowano je już w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernej w Modlinie. Na miejscu znacjonalizowanej firmy Różyckiego funkcjonowała po wojnie Fabryka Sprzętu Górniczego, a obecnie FASING, która przechowuje ikonę dizajnu - motocykl Moj asteroidyProf. Jerzy Wuttke, na pytanie o śląski dizajn, bez namysłu wymienia "Porcelanę Śląską" (wcześniej była to fabryka "Giesche", potem Zakłady Porcelany "Bogucice"). Serwis do kawy "Luna" z lat 60., który zaprojektowała Eryka Trzewik-Drost do dziś zachwyca kształtami przywołującymi lampy Kozina w swoim rankingu nie uwzględniła "Porcelany Śląskiej", tylko katowicką Wytwórnię Wyrobów Ceramicznych "Steatyt", bo projekty Zygmunta Buksowicza cieszą się obecnie zainteresowaniem kolekcjonerów. Firma nie istnieje. - Jej wyroby często są naśladowcze, choć zdarzały się jednostkowe dobre projekty, z nadmiarem złoceń, do tego słaba jakość porcelany i skłonność do kiczu - wymienia Anna właśnie ten kicz ze "Steatytu" dobrze się sprzedaje (pieski, rybki, kaczory, małpki).Nad takim podświetlanym, ceramicznym pieskiem, który służył do pochłaniania zapachów rozpływała się dr hab. Irma Kozina prezentując go podczas podsumowania projektu "Design Silesia". Żałowała, że dla pieska nie znalazło się miejsce w pierwszej dziesiątce. Do rankingu włączyła wazon o powyginanych i asymetrycznych istnieje już huta szkła w Ząbkowicach (dziś część Dąbrowy Górniczej), z którą związał się projektant i technolog Jan Sylwester Drost, mąż Eryki Trzewik-Drost. Jego "Asteroid" zdobył uznanie w świecie w latach 70. ub. wieku. Kształt figur szklanych mniej jest istotny, za to zachwyca fakturą - jakby zastygły w nim bąbelki budzić może kolejny na tej liście produkt - długopis Zenith z Częstochowskich Zakładów Materiałów Biurowych. Nie ma co do tego wątpliwości, że to jest skopiowany amerykański Parker. W latach 70. pisała o nim cała Nasze normy patentowe chroniły tylko klips Parkera ze znakiem firmowym - przypomina dr Kozina. - Opracowano więc własną końcówkę to wystarczy, by stać się własną ikoną dizajnu? Ewa Gołębiowska, dyrektor Zamku Cieszyn, Ośrodka Badań i Dokumentacji nad Kulturą Materialną i Wzornictwem mówi, że podpatrywanie wzorów w globalnym świecie jest nagminne. Chodzi tylko o to, by nie łamać prawa. Dzięki temu podpatrywaniu w PRL mieliśmy złamał nogęInżynierowie katowickiej Huty Baildon, a także wybitny ortopeda dr Janusz Daab z piekarskiej urazówki rozpoczęli pracę nad pierwszą polską endoprotezą w 1978 r. Opracowali własny stop stali i kształt panewki stawowej. Problem w tym, że żadna huta nie chciała produkować stopów w tak małych ilościach, bo jak już - to całe tony. Wtedy prof. Adam Gierek, metalurg, syn pierwszego sekretarza partii, złamał nogę na nartach. Wracając do zdrowia zainteresował się kłopotami konstruktorów endoprotezy i zapadła decyzja, by potrzebne stopy wykonywała niewielka huta w Strzemieszycach. Odnieśliśmy sukces, ale tamtą endoprotezę i tak pokonał zamyka piekarnik Amiki, a przed nim Irma Kozina umieściła szybowiec "Fokę" produkowany w Bielsku, bo zachwycał elegancką, smukłą sylwetką, zdobył siedem rekordów świata. Nie od dziś wiadomo, że rejon Bielska to zagłębie lotniczych konstruktorów. Gdy już się wydawało, że utracą swoją markę, bo wyczerpały się możliwości ekonomiczne, powstał Bielski Park Technologiczny Lotnictwa, Przedsiębiorczości i Innowacji w Nie będzie żadnego sukcesu, jeśli nie zrozumiemy, że trzeba wydać pieniądze na promocję - mówi Irma Promocja to słaby punkt większości śląskich firm. Zarządzający menedżerowie na ogół nie mają większych kompetencji marketingowych, ich działy marketingu są również słabe - pracują w nich młodzi ludzie, bez możliwości decydowania o kierunkach ekspansji, bez istotnego wpływu na kształt oferty - dodaje Wiesław Bełz ze Śląskiego Towarzystwa wiele przegraliśmy, świadczy nie tylko ranking Irmy Koziny opisany także w publikacji "Ikony dizajnu w województwie śląskim" i na wirtualnej wystawie. Ewa Gołębiowska przypomina, że firma Famed z Żywca, choć otrzymała nagrodę za łóżko do intensywnej opieki medycznej, jest w upadłości. Pomimo skoku katalog dizajnuKatalog Irmy Koziny nie zamyka produktów, ktore zachwycają formą, funkcją, stylem. Dla Wiesława Bełza będzie to mały fiat - niezupełnie nasz dizajn, ale u nas wyprodukowany. Podobnie jak rurki do mebli w Zameczku. Dla Ewy Gołębiowskiej jest nim powściągliwy w formie, tani w produkcji sygnalizator drogowy ZIRslim Michała Latko i Leszka Czerwińskiego zaprojektowany dla Zakładu Inżynierii Ruchu z Bytomia. Prof. Wuttke wskaże nagrodzone prace swoich studentów: Ewy Leśniak - wieloosobowa wanna z hydromasażem, czy Piotra Bzdury - zestaw umywalek hotelowych, zaprojektowanych dla Roca Polska.*Ranking szkół nauki jazdy 2013*Restauracja Rączka gotuje otwarta ZOBACZ ZDJĘCIA*Granica polsko-niemiecka 1922 na Górnym Śląsku [SENSACYJNE ZDJĘCIA]*Podziemny dworzec autobusowy w Katowicach działa! [ZDJĘCIA]
rezerwat przyrody w gminie Janów w województwie śląskim ★★★★ Gorol: KLIMCZOK: szczyt w Beskidzie Śląskim ★★★ KRUPNIOK: kiszka w śląskim wydaniu ★★★ TOKARNIA: szczyt 712 m n. p. m. w Beskidzie Śląskim ★★★★★ sylwek: CIELĘTNIKI: wieś w gminie Dąbrowa Zielona w województwie śląskim ★★★★★ oona
Ikony designu oczami młodych projektantów Wystawa pokazująca projekty lureatów konkursu "Młodzi na start" organizowanego przez redakcję magazynu ELLE Decoration. Zamek Cieszyn jest partnerem wystawy. Od samego początku ELLE Decoration promuje zarówno najlepszy światowy design, jak też polskich twórców sztuki użytkowej oraz młodych adeptów wzornictwa. Do prezentacji w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej zaproszeni zostali bardzo młodzi, debiutujący projektanci – laureaci organizowanego przez redakcję ELLE Decoration konkursu "Młodzi na start". Celem konkursu było wyłonienie i promocja oryginalnych i profesjonalnych projektów przygotowanych w oparciu o temat "Ikony designu oczami młodych projektantów". Projektanci zmierzyli się z jednym z trzech wybranych przez siebie produktów meblowych, które weszły do historii światowego wzornictwa: Organic Chair Charles'a Eames'a i Eero Saarinen'a, Coffe Table Isamu Noguchi oraz Home Desk Georg'a Nelson'a. Ich zadaniem projektowym było twórcze podejście do tematu, inspiracja wybranym meblem i stworzenie autorskiego Martyna Aleksandrowicz, Aldona Banasiuk, Dominika Blazek, Łukasz Botor, Agnieszka Brzostek, Aneta Chojnowska, Martyna Cwynar, Stanisław Czarnocki, Katarzyna Kempa, Iwona Dłutek-Radecka, Mariusz Glezner, Marta Dubaniewicz, Marcin Durbacz, Renata Jachtoma, Justyna Kania, Marta Kłyszejko, Aleksandra Melenowicz, Jan Kochański, Ewa Kosiec, Maciej Świerc, Bartosz Lesman, Grzegorz Lewandowski, Kuba Morkowski, Maria Oblicka, Katarzyna Stefańczyk, Wioleta Orzechowska, Aleksandra Ostapiuk, Mateusz Piegza, Karolina Popiel, Urszula Rojek, Łukasz Serej, Alicja Sieradzka, Tomasz Smutek, Maciej Sobczak, Marta Stanisz, Magdalena Tekieli, Dominika Wójcik, Justyna Żak. Partnerzy wystawy: Vitra, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Makaa, Zamek Cieszyn. Patroni Medialni wystawy: Domo+, designalive,designitpoland, GaleriaWystawa: Ikony designu oczami młodych Sztuki Współczesnej, Galeria Wejścieul. Jazdów 2, Warszawa Wstęp wolny
K. Dwór w Kamyku. Dwór w Kuźnicy Starej. Dworek Mieroszewskich w Katowicach. Dwór w Konopiskach. Dwór w Kościelcu.
W województwie śląskim znajdują się 72 miasta o łącznej populacji 3 298 780 osób, co stanowi ok. 75,89% całej ludności województwa. Największym miastem w województwie są Katowice zamieszkiwane przez 280 190 osób [1] .
4. Ray i Charles Eames, krzesło jadalniane EPA, 1950 r. Eamsowie to para wybitnych projektantów, która stworzyła niejedno dzieło zasługujące na miano ikony designu. Przykładem jest krzesło jadalniane, łączące plastikowe siedzisko z drewniano-metalowym stelażem. Podobne formy można spotkać we współczesnym meblarstwie.
Książka "Ikony dizajnu w województwie śląskim" i wirtualna wystawa powstała w ramach projektu "Design Silesia" Urzędu Ma Ogrody na dachu cz.2 Ogrody na dachu, to szczytna idea propagowania zieleni w przestrzeniach miejskich.
.