Jeśli przechodzisz proces separacji lub rozwodu, to Cię to interesuje! Oto 10 zwrotów, których rozwiedzeni rodzice nigdy nie powinni mówić swoim dzieciom, aby uniknąć krzywdy i cierpienia dodanego do sytuacji, w której nie chcą żyć. Ponadto, jak rozwód wpływa na dziecko w zależności od jego wieku.
Kiedy dorastaliśmy nikt nie mówił o wychowaniu. Oczywiście powstawały naukowe publikacje na ten temat, rozmawiali o tym nauczyciele akademiccy, ale naszym rodzicom nikt nie mówił jak mają nas wychowywać i które z działań wychowawczych mogą być szkodliwe dla nas, którzy wejdziemy w dorosłe życie. Nie przesadzajmy powiecie? Rodzice nas krótko trzymali, nie przejmowali się tym co do nas mówią i jakim tonem, zdarzało się im przyłożyć nam lżej lub mocniej, a „wyszliśmy na ludzi”. Nie znoszę tego sformułowania. Każdy „wychodzi na ludzi”. A na kogo ma wyjść. Na drób? Statystyki są nieubłagane. mln ludzi w Polsce choruje na depresję. Nie jesteśmy w stanie oszacować ile osób cierpi na zaniżone poczucie własnej wartości i w związku z tym cierpi na zaburzenia i nie potrafi stworzyć normalnego związku. Nie wiadomo dokładnie ile osób ma zaburzenia lękowe i zaburzenia osobowości ( a sądząc po skali hejtu w internecie niemało). Czy my jesteśmy w stanie ochronić przed tym nasze dzieci? Nie wiem. Wiem jednak, że są rzeczy, których nigdy nie powinniśmy mówić naszym dzieciom. Oto moja lista: Bądź grzeczny/grzeczna, bo zabierze Cię pan/policjant/baba jaga tudzież pójdziesz do szpitala i tym podobne. Kochani, straszenie dziecka tym, że zostanie zabrane przez obcą osobę to prosta droga do zaburzeń lękowych. Takie gadanie może mieć bardzo poważne skutki dla psychiki dziecka. Ono nie odróżnia fikcji od rzeczywistości. W efekcie może zacząć się bać do tego stopnia, że zacznie się moczyć, być agresywne lub wycofane i nieśmiałe, będzie się bało pozostać gdziekolwiek bez rodziców. Wychowanie oparte na strachu to zła droga. Jesteś za mały/ mała, żeby zrozumieć. Nigdy tego nie wiemy. Każdy problem dziecka trzeba się starać mu wyjaśnić. Inaczej zacznie szukać odpowiedzi gdzieś indziej, a tego przecież nie chcemy. Każdy temat – seks, śmierć, zdrowie i inne powinniśmy objaśnić dziecku my – rodzice. Taka jest nasza rola. Pamiętam, jak wstydziłam się zapytać mamę o różne rzeczy. Dziś rozmawiam z dziećmi o wszystkim. Absolutnie. (O tym jak rozmawiać z dziećmi o seksie pisałam TUTAJ). Jesteś okropny/brzydki/niegrzeczny/wstrętny itp. To tak jakby Tobie ktoś powiedział, że jesteś beznadziejną matką, bo nie ugotowałaś obiadu albo jesteś wstrętny, bo spóźniłeś się z dziećmi do szkoły. Zachowałeś się źle, zrobiłeś brzydko TAK! Jesteś brzydki, jesteś zły NIE!!! Jesteś głupi/beznadziejny/wstyd mi za Ciebie. To są słowa, które strasznie podkopują wiarę w siebie. Wszystkie osoby, które znam, a które mają problem z poczuciem własnej wartości, były częstowane takimi wrzutami przez swoich rodziców. Niby to takie oczywiste, że każde dziecko powinno być dla swoich rodziców najlepsze, najmądrzejsze, najpiękniejsze, a jednak ciągle się nie jest. To my, rodzice, odpowiadamy za wiarę w siebie naszych dzieci, gdy dorosną. Dlaczego tylko czwórka? Dlaczego nie szóstka? Twoi koledzy jakoś sobie radzą, a Ty? Patrz punkt czwarty. Skutek będzie taki sam. My – rodzice – nie znosimy, gdy ktoś nas porównuje do innych. Mało tego, sami nie lubiliśmy być porównywani do swoich rówieśników. Niestety tak często słyszymy swoich rodziców we własnych ustach. Jeśli nie satysfakcjonują nas wyniki dziecka w nauce to pomóżmy mu osiągać lepsze! Ja już to zrobiłam. Napiszę Wam o tym niedługo. Nie rycz jak baba/ przestań się mazać/ bądź twardy itp. Czy naprawdę płacz jest czymś wstydliwym? Człowiek jest tak skonstruowany, że wyraża emocje między innymi poprzez łzy – szczęścia lub smutku. Między innymi oczywiście. Sama jestem osobą, której ciężko się rozpłakać i wiem, że przenosi się to na napięcia, które nie mogą znaleźć ujścia. Każdy ma prawo wyrażać emocje tak, by oczyścić się z tych negatywnych. Dziecko również, a może nawet przede wszystkim. Twój ojciec/ matka jest taki, siaki, owaki, zły, podły. Nie musisz słuchać mamy/taty. itp. Nawet jeśli są to fakty, to dziecko nie powinno być angażowane w problemy dorosłych. Moi rodzice mimo, że rozwiedli się, gdy byłam mała NIGDY nie mówili mi źle o sobie nawzajem. Szanuję to. Rodzice zawsze powinni trzymać wspólny front w wychowaniu dzieci, a dzieci trzymać jak najdłużej z daleka od swoich konfliktów i problemów. Nie ma się czego bać. A kto tak powiedział? Ty? Czy Ty niczego się nie boisz? To raczej niemożliwe. Załóżmy, że boisz się śmierci – większość ludzi się boi. Czy uspokoi Cię tekst : „ a czego Ty się boisz?” NIE! Dziecko musi mieć dowód na to, że nie musi się bać. I musi się czuć bezpiecznie. Zapewnij mu to poczucie bezpieczeństwa, a przestanie się bać. Nie wolno się tam dotykać! (TAM czyli w miejsca intymne). Nie? Oczywiście, że wolno, a nawet trzeba. To naturalne. Każde dziecko przejawia zainteresowanie swoimi narządami płciowymi i nie ma w tym nic złego. Nie wmawiajmy dziecku, że robi coś nie tak, bo zaburzy to jego rozwój psychoseksualny. Wytłumaczmy jedynie, że powinno zawsze eksplorować swoje ciało, gdy jest samo. Nie przy ludziach – nawet przy rodzicach. Zaburzenia seksualne Polaków wynikają między innymi z tego, że nasi rodzice na seks mówili TE SPRAWY, na temat seksualności człowieka chłopcy czerpali wiedzę z Twojego Weekendu i filmów pornograficznych, a dziewczynki z Bravo Girl. Przestanę Cię kochać. To jest chyba najgorszy tekst. Tych słów nigdy nie użyłam wobec swoich dzieci. To jest cios w serce. Normalny rodzic nigdy nie przestanie kochać swojego dziecka. Matki kochają do końca nawet synów morderców. Nie używajmy go więc nigdy. Nie jesteśmy idealni. Każdy z nas ma na sumieniu wychowawcze grzeszki i zaniedbania. Nie chodzi o to, żeby się biczować, bo zdarzyło nam się powiedzieć dziecku coś, czego nie powinniśmy. Chodzi o to, by być świadomym. Chodzi o to, żeby rozumieć, że dzieci nie będą pamiętać słów, ale będą pamiętać jak się czuły, gdy je wypowiadaliśmy. Anna Jaworska – MumMe Jeśli spodobał Ci się mój wpis udostępnij go proszę, klikając UDOSTĘPNIJ (kopiuj/wklej nie jest udostępnieniem). Polub moją stronę na Facebooku Zajrzyj na mój Instagram
\n 50 rzeczy których nigdy nie powinniście mówić dzieciom
Sokrates nie umiał „żyć z ludźmi”, szczególniej z ludźmi głupimi; zrażał ich sobie na każdym kroku, a że mądrych było jak zawsze niewielu, a ustrój państwa na wskroś demokratyczny, musiał się tedy grunt pod nogami filozofa usuwać coraz bardziej. 25. Wiedział o tym, jak na niego patrzą, ale postępowania nie zmienił. Szczerość w każdym dobrym związku to podstawa. Jednak należy pamiętać, że relacja rodzica i dziecka to wyjątkowy twór, o który trzeba troszczyć się z rozwagą. To TY dbasz o psychikę swojego malucha. Słowa, które wypowiadasz, mogą dotknąć dziecko na długi czas. Może nawet na zawsze. Nie buduj niepotrzebnych kompleksów! Tych pięciu rzeczy NIGDY NIE MÓW dziecku, choćbyś nawet czasami tak się czuła czy myślała. NIE MOŻESZ BYĆ TAKI JAK TWÓJ BRAT/ TWOJA SIOSTRA?! Jeżeli wydaje Ci się, że tymi słowami motywujesz dziecko do działania – grubo się mylisz. Nic bardziej nie podcina skrzydeł niż porównywanie do kogoś innego. Jeśli w dodatku jest to rodzeństwo, psujesz ich cenną relację i podkładasz fundament pod budowę niezdrowej rywalizacji. Staraj się sprawiedliwie rozdawać pochwały i przygany. Nigdy nie porównuj swoich dzieci, bo w tym układzie krzywdzisz wszystkich. PRZESTAŃ PŁAKAĆ! Dziecko płaczem wyraża emocje. Łzami ukazuje tak podstawowe uczucia jak strach, gniew, smutek, bezsilność. Wiem, wiem… Najchętniej nie dopuściłabyś do tego, aby w ogóle je czuł, ale to nie jest możliwe. Dziecko to człowiek, który ma prawo przeżywać rzeczywistość w pełni – również jej „ciemną” stronę. Niestety tłumienie i zakazywanie wyrażania uczuć tutaj nie pomoże. Dziecko zamiast poczuć się lepiej, będzie nauczone, że okazywanie swoich emocji to błąd czy wstydliwa przypadłość. Naucz malucha akceptować otaczający świat i rozpoznawać uczucia. Nie zakazuj mu ich wyrażać. TYLKO TY MNIE ROZUMIESZ, NA CIEBIE MOGĘ LICZYĆ To zdanie wydaje się nieść pozytywny przekaz. Dokładnie… Wydaje się. Dlaczego? To ty masz być powiernikiem swojego dziecka. Ty masz słuchać jego problemów, całować skaleczone kolano i kiwać ze zrozumieniem głową. Nie obarczaj pociechy odpowiedzialnością za problemy dorosłego. Nawet jeśli tobie to pomaga, a dziecko słucha uważnie i mówi, że cię rozumie. MAMO! To nie dla świata, ale właśnie dla niego masz być ostoją, niezachwianą opoką, do której może się zwrócić. Pamiętaj. IDŹ SOBIE, NIE LUBIĘ CIĘ Czasami rzeczywistość nas przerasta. Mamy niezapłacone rachunki, pokłóciłyśmy się z sąsiadką, a nasza pociecha drze się na całą ulicę, że chce loda. Ech… Chcemy wykrzyczeć całemu światu, nawet naszemu skarbowi – dziecku, że mamy wszystkiego DOSYĆ! Słowa „nie lubię cię” zazwyczaj padają w afekcie, jednak i tak mocno krzywdzą delikatną dziecięcą psychikę. Nie wypowiadaj ich! Nigdy! Jesteś ponadto – nie możesz dać wyprowadzić się z równowagi. Dziecko, które czuje się nielubiane, a w konsekwencji NIEKOCHANE, może stać się agresywne albo zamknięte w sobie. Przede wszystkim – nieszczęśliwe. Więc – proszę cię – nie używaj tych bolesnych słów. I TAK TEGO NIE ZROZUMIESZ Zbywanie dziecka to poważny błąd. Jeżeli uważasz, że tematyka, która go interesuje jest ponad jego możliwości poznawcze to postaraj się wytłumaczyć wszystko „jego językiem”. Wciel się w psychikę synka lub córki. Dasz radę! Nie idź drogą na skróty. Najszczęśliwsze dzieci to takie, które czują, że mogą porozmawiać z mamą o wszystkim. Komunikacja to klucz do zdrowej i pięknej relacji. A Ty? Masz jeszcze jakieś propozycje „zakazanych zdań”? Nieśmiały. Bratty. Niegrzeczny. Gadatliwy. Głośny. To jest twoje dziecko. Będą robić rzeczy i mówić rzeczy, a czasem ci się to nie spodoba. Ale mówienie im, żeby nie byli czymś, nie pomaga. Możesz poprosić ich, aby "byli bardziej wdzięczni", zamiast mówić "nie bądź taki niegrzeczny". Chodzi o pozytywne wzmocnienie. 13 "Nie
Tych zdań dziecko nigdy nie powinno usłyszeć Są zdania, których rodzice lub opiekunowie nigdy nie powinni kierować do dzieci. Mogą wywołać u dziecka nie tylko płacz i frustrację, ale i konsekwencje na całe życie. Zaniżona samoocena to tylko jedna z nich. Sprawdź, jakich zdań nigdy nie powinno usłyszeć żadne dziecko. Dziecko rozwija się bardzo szybko, czasem nam się wydaje, że pewnych rzeczy jeszcze nie rozumie, ale to błędne założenie. Maluchy rozumieją znacznie więcej niż nam, dorosłym się wydaje. Już jako niemowlęta reagują na swoje imię i odczytują ton naszego głosu. Doskonale wiedzą kiedy rodzice są radośni, zdenerwowani czy zestresowani. Rozmawianie z maluchem od pierwszych miesięcy jego życia i traktowanie go jak człowieka, a nie tylko jak dziecko spowoduje, że w przyszłości możemy uniknąć wielu przykrych sytuacji i wypowiadania zdań, których nigdy nie powinno usłyszeć! Otwórz GALERIĘ ZDJĘĆ i zobacz, czego nigdy nie wolno mówić dziecku: Czy rodzic powinien mówić dziecku "nie płacz"?
Żyjemy w czasach, w których istnieje ogromne ułatwienie pracy i wychowania dziecka poprzez właśnie te pomoce. Jednak chyba każdy z nas bez wyjątku „złapał” się na błędzie wychowawczym. Jak mówi przysłowie „szewc bez butów” chodzi. Dziś o tym, jakich słów nie powinno się mówić dzieciom oraz jakie niosą za sobą

Przeżywasz życiowy kryzys? Utraciłeś kogoś bliskiego? Dopadła cię poważna choroba? Jesteś bankrutem? Nie wiesz co robić?Nikt nie wie bo skąd mielibyśmy wiedzieć, co robić jeżeli jeszcze nigdy w życiu nie było nam tak źle, nigdy nie odczuwaliśmy takiego opisuje przypadki konkretnych osób, które poradziły sobie w sytuacjach skrajnych. Sporządziła listę rzeczy, które trzeba zrobić, gdy życie się rozpada, w odpowiedzi na gorącą prośbę swojego przyjaciela. Tak powstała ta książka, która pomogła już wielu osobom. Być może pomoże także Tobie?Nie gwarantujemy, że po lekturze od razu i radykalnie zmieni się Twoje życie ale chociaż dowiesz się jakie konkretne działania stoją przed tobą.

Powiedz Michaelowi, co czujesz, ale słowami, a nie pięściami". 4. W pierwszej klasie szkoły średniej mam ucznia, który pochodzi z patologicznej rodziny. Trudno jest mi wykazać zrozumienie, kiedy mówi: „Nienawidzę cię" albo „Jesteś podła" czy też używa wulgarnych słów, których nawet nie powtórzę. Nigdy nie wiem, j a k Chyba każdemu z nas zdarzyło się skierować do swojego dziecka słowa, których później żałowaliśmy. Nieodpowiednie sformułowane zdanie czy też słowa wypowiedziane pod wpływem emocji mogą sprawić, że nasz pociecha poczuje się zraniona, a często nie będzie rozumiała przyczyn naszej złości. Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że istnieją zwroty, często przez nas nadużywane, których również powinniśmy unikać i wykreślić je z naszego słownika. 1. Zostaw mnie w spokoju! Każdy rodzic powinien znaleźć choć odrobinę czasu tylko dla siebie. Taka chwila w ciągu dnia, pozwoli mu naładować baterie i zmierzyć się z wyzwaniami, jakie stawia przed nami rodzicielstwo. Starajmy się unikać zwrotu „Zostaw mnie w spokoju” oraz jego odmian: „Nie przeszkadzaj mi”, „Nie zawracaj mi głowy”, „Jestem teraz zajęta/zajęty”. Powtarzane zbyt często sprawią, że dziecko przestanie przychodzić i prosić was o zainteresowanie, ponieważ będzie wiedziało, że i tak zostanie odprawione. Taki wzorzec postepowania utrwalony w dzieciństwie sprawi, że starszy smyk nie będzie chciał dzielić się z nami swoimi odczuciami. 2. Jesteś taki… (leniwy, nieodpowiedzialny, nieśmiały, dzielny) Etykietowanie, czyli przypisywanie dziecku tzw. „łatki” sprawia, że otrzymuje ono rolę, która jest krzywdząca i bardzo często niezgodna z rzeczywistością. Takie szufladkowanie, zarówno negatywne, jak i pozytywne, może zniekształcać w dziecku obraz własnej osoby. Skoro mama i tata twierdzą, że maluch jest leniwy, zapewne tak jest, nie ma więc sensu się starać i zmieniać czegokolwiek. 3. Nie płacz Dziecko płacze, ponieważ ma ku temu konkretny powód. Maluchy, nie potrafiąc w inny sposób wyrazić swoich uczuć, płaczą, krzyczą i są smutne. Mówiąc im „Nie płacz”, „Nie smuć się”, „Nie masz powodów do płaczu”, utwierdzamy dziecko w przekonaniu, że nie może ufać swoim uczuciom oraz że są one mało ważne. 4. Pośpiesz się! Nasze nawoływania i pośpiech najczęściej nie przynoszą oczekiwanych efektów. Krzycząc do pociechy „pośpiesz się”, mamy tendencję do wpędzania jej w poczucie winy. Niestety to, że maluch poczuł się źle z powodu naszego spóźnienia, wcale nie zmotywuje go do działania. Postarajmy się pomimo nerwowej atmosfery nie podnosić niepotrzebnie głosu. Bądźmy zespołem, który ma jeden cel. Zamiast poganiać dziecko, powiedzmy: „pośpieszmy się” lub zorganizujmy zawody w np. jak najszybsze założenie butów. 5. Przestań, albo będziesz mieć prawdziwy powód do płaczu Groźby są najczęściej wynikiem rodzicielskiej frustracji i rzadko przynoszą satysfakcjonujące efekty. Musimy mieć na uwadze, że ostrzegając malucha: „Zrób to jeszcze raz, a zobaczysz…”, a dziecko nas nie posłucha, będziemy musieli wywiązać się z zapowiedzianej kary, co w przypadku klapsa nigdy nie będzie dobrym rozwiązaniem. 6. Poczekaj, niech tylko tata wróci do domu Jeśli dziecko zawiniło, powinniśmy wymierzyć mu stosowną reprymendę w danym momencie, a nie odraczać do czasu, kiedy jeden z rodziców wróci do domu. Za kilka godzin maluch najprawdopodobniej nawet nie będzie pamiętał o tym, że zrobił coś nieodpowiedniego. Zrzucając odpowiedzialność na kogoś innego, jeden z rodziców podważa swój własny autorytet, a także stawia drugą osobę w roli „tego złego”, który zawsze wymierza kary. 7. Jestem na diecie Dzieci bardzo często biorą z nas przykład i widząc nas ciągle spoglądających na wagę i liczących kalorie, mogą wykształcić w sobie niewłaściwy obraz własnej osoby. Zamiast narzekać i katować się dietami, powiedzmy dziecku, że odżywiamy się zdrowo, ponieważ dzięki temu czujemy się lepiej. 8. Bo tak Nie zawsze mamy czas, aby wytłumaczyć dziecku nasze postępowanie, jednak nigdy nie powinniśmy kończyć rozmowy krótkim stwierdzeniem „Bo tak”. Pokazujemy dziecku w ten sposób, że na dane pytanie nie znamy odpowiedzi lub też dajemy mu do zrozumienia, że to do nas należy ostatnie słowo i zawsze mamy rację. 9. Zrobię to za ciebie Nie wyręczajmy naszej pociechy we wszystkim. Poczekajmy, aż maluch sam poprosi nas o pomoc i nie oferujmy zbyt wcześnie sami, że mu pomożemy. Dajmy mu szansę na samodzielne wykonanie zadania i wspierajmy jego niezależność. 10. Świetna robota! Co może być złego w tej pochwale? Takie generalne stwierdzenie tak naprawdę niewiele wnosi i często staje się dla dziecka czymś mało znaczącym. Jeśli za każdą nawet najmniejszą rzecz chwalimy, mówiąc: „Świetna robota, „Wspaniale” czy „Pięknie”, maluch przestaje się starać i wymagać od siebie czegoś więcej. Zamiast tego powiedzmy raczej „Naprawdę się nad tym napracowałeś” lub „Bardzo podobają mi się drzewa, które namalowałeś. Wyglądają bardzo realistycznie”.
His 2017 book Rzeczy, których nie wyrzuciłem received the 2017 Polityka Passport for literature, the 2018 Nike Literary Award, and the Witold Gombrowicz Literary Award, and was shortlisted for the Gdynia Literary Prize. It was translated into English and published in 2021 under the title Things I Didn't Throw Out.
Niektóre z popularnych zwrotów - pozytywne i negatywne - na których polegasz w kontaktach z dziećmi, mogą mieć trwały wpływ na ich rozwój. Uważaj, co mówisz! Zobacz galerię50 zdjęć „Po pierwsze, to po prostu nieprawda. Po drugie, jedną z najbardziej szkodliwych rzeczy dla dziecka jest nie przeżyte życie rodzica. Na koniec, dziecko nie ma miejsca, w którym mógłby złożyć swoje zranienie i złość. Myślą: „Jeśli mama i tata są bezinteresowni i robią wszystko dla mnie, to jak mogę się na nich złościć? Problemem muszę być ja” - mówi dr Brad M. Reedy, współzałożyciel i dyrektor kliniczny Evoke Therapy Programs i autor książki Podróż bohaterskiego rodzica: walka twojego dziecka i droga do domu. „Gdy po komplementie natychmiast pojawia się„ ale ”, skupia się na negatywnym, a nie pozytywnym. Całe pozytywne wzmocnienie, wzrost samooceny i motywacja uzyskane dzięki komplementowi są tracone, gdy tylko„ ale ”jest "- wyjaśnia Adelle Cadieux, psycholog dziecięcy w szpitalu dziecięcym Helen DeVos. Każdy rodzic chce wierzyć, że jego dziecko jest genialne, a wysokie oczekiwania akademickie mogą mu pomóc w osiągnięciu lepszych wyników - do pewnego momentu. Jak wynika z badania opublikowanego w Journal of Personality and Social Psychology, kładziemy nacisk na oceny i osiągnięcia, a to przyniesie odwrotny skutek i pogorszy ich wyniki w szkole. „Zadaniem numer jeden rodzica jest zachowanie spokoju bez względu na to, co się stanie. Oprócz tego, że zwykle mówimy rzeczy, których później żałujemy, gdy jesteśmy źli lub sfrustrowani, zachowanie spokoju jest także wzorem dla naszych dzieci, jak chcemy, aby się zachowywały Jest to szczególnie ważne w przypadku rodziców dzieci, które łatwo się denerwują ”- wyjaśnia Timothy Gunn, licencjonowany psycholog kliniczny. Jeśli chodzi o nakłanianie dzieci do zdrowej diety, nauka jest jasna: skup się na korzyściach i pysznym smaku zdrowej żywności, a nie na negatywnym postrzeganiu ich wagi. Jak wynika z badania opublikowanego w artykule opublikowanym w czasopiśmie Eating and Weight Disorders, w ogóle komentowanie wagi tylko martwi dzieci i szkodzi ich samoocenie. „Dzieci z nadwagą lub otyłością mogą skorzystać na zmianach żywieniowych; ale nazywanie dziecka tłuszczem jest bolesne i nie daje żadnych wskazówek, jak schudnąć” - mówi Kimber Shelton, psycholog i właścicielka usług doradczych i konsultingowych KLS w Dallas w Teksasie. „Negatywne etykietowanie ciała i zawstydzanie wpływają na kulturę nieuporządkowanego jedzenia i niezdrowego obrazu ciała”. Mówienie dzieciom, że jedzenie jest zdrowe, przynosi wielkie skutki - twierdzą naukowcy z University of Chicago. Zamiast skupiać się na odżywianiu, dzieci zakładają, że wszystko, co zdrowe, będzie smakować źle, i odrzucają to. Chcesz, aby Twoje dzieci wypolerowały brokuły? Powiedz im, jak pyszne smakuje i jak przyjemnie jest go jeść. W zły dzień możesz postrzegać siebie jako brzydkiego grubasa, ale twoje dziecko postrzega cię jako najpiękniejszego, niesamowitego człowieka, jaki kiedykolwiek żył - i chce dorosnąć, aby być takim jak ty. Więc kiedy krytykujesz swoje ciało, nie tylko oczerniasz kogoś, kogo kocha, ale uczysz go, jak czuć się tak samo ze swoim ciałem, mówią naukowcy z Notre Dame. „Mówienie, że jako dziecko brałeś narkotyki, uprawomocnia używanie narkotyków przez własne dzieci. Nawet jeśli Twoje dziecko nie zareaguje, mówiąc:„ I wszystko w porządku ”, prawdopodobnie tak myślą. Twoje dzieci będą wzoruj swoje zachowanie na swoim - jeśli nie jesteś wystarczająco wykształcony, aby wyjaśnić swoim dzieciom, dlaczego zażywanie narkotyków jest niebezpieczne, nie dawaj im milczącej licencji na używanie, ponieważ to zrobiłeś ”- mówi Dennis Poncher, autor i założyciel grupy wsparcia sieć Ponieważ cię kocham. „Ważne jest, aby pozwolić dzieciom płakać i okazywać swoje emocje i frustracje. Muszą wiedzieć, że dobrze jest czuć się szczęśliwym, smutnym, złym itp. Poza tym nigdy nie powiedzielibyśmy dorosłemu, żeby przestał płakać, więc dlaczego mielibyśmy mówić to dla dzieci? " mówi Richard Peterson, wiceprezes ds. edukacji w Kiddie Academy. „Nawet jeśli coś nie jest dla ciebie wielką sprawą, może to być wielka sprawa dla twojego dziecka. Mówienie im, że to nie jest nieważne i zawstydza je za swoje emocje. Nie tylko są zdenerwowani z powodu pierwotnego problemu, ale są zawstydzeni lub zawstydzeni tym, jak bardzo są zdenerwowani. Te komentarze nigdy, przenigdy nie pomagają nikomu - dzieciom ani dorosłym - w rzeczywistości poczuć się lepiej lub uspokoić ”- wyjaśnia dr Rebecca Schrag Hershberg, dyrektor ds. szkolenia wczesnego dzieciństwa w Ramapo Dzieci i założycielka Little House Calls. „Gdyby to zrobili, mogliby! Nigdy nie dasz rady dotrzeć do dziecka, które wpada w złość. Zamiast tego najlepiej jest zachować spokój, nie łapać przynęty i być cierpliwym podczas potwierdzania jego uczuć - mówi Denise Daniels, ekspertka ds. rodzicielstwa i rozwoju dzieci oraz wynalazczyni Moodsters. „To, co może wydawać się drobiazgiem - zadrapanie, zepsuta kredka, zgubiona zabawka - to naprawdę wielka rzecz dla twojego dziecka. Łatwo się zdenerwować i to zmyć, ale powinieneś traktować to poważnie” - Daniels mówi. „Dzieci nie są leniwe. Często istnieje ukryty powód, dla którego nie są w stanie wykonać tego, o co je proszą. Rodzice atakują tym stwierdzeniem samoocenę i samoocenę dziecka. I spójrzmy prawdzie w oczy, żaden z nich kiedykolwiek byliśmy motywowani do osiągnięcia lepszych wyników, nazywając nas leniwymi ”- mówi Stacy Haynes, psycholog dziecięcy. „To zdanie jest typowe dla większości gospodarstw domowych, ale zazwyczaj nie prowadzi się do niczego szybciej, poza tym, że dzieci czują się bardziej zestresowane” - mówi Ariel Kornblum, psycholog dziecięcy z Nowego Jorku. „Lepiej być konkretnym, co ma się wydarzyć”. „Jeśli musisz bez końca się powtarzać, musisz przemyśleć swoją strategię komunikacji. Dokuczanie nigdy nie działa; dzieci słuchają bardzo selektywnie i od razu cię dostroją. Zamiast tego spróbuj zadać otwarte pytania, aby dotrzeć do źródła co się dzieje ”- mówi Daniels. „Wszystkie dzieci się boją, niezależnie od wieku” - mówi Daniels. „Mówienie tego do nich unieważnia ich uczucia i odrzuca je, sprawiając, że Twoje dziecko czuje, że nikt go nie słyszy”. „Nie możesz oczekiwać, że dzieci będą zachowywać się jak dorośli, ponieważ nie są dorośli. Jeśli dziecko zachowuje się jak dziecinne, spójrz na sytuację” - mówi Daniels. „Często wracają do starych zachowań, kiedy są zdenerwowani, niespokojni lub przestraszeni. Zamiast ich zawstydzać, słuchaj ich uczuć”. „Dzieci oczekują, że dorośli potwierdzą ich uczucia i doświadczenia, więc kiedy je odrzucasz, czują, że nie mają znaczenia. Jeśli nie rozumiesz, dlaczego Twoje dziecko coś robi, zapytaj je, a następnie spróbuj zapamiętać doświadczenie, kiedy byłeś w podobnej sytuacji ”- mówi Daniels. „Jest to bolesne, ponieważ dziecko uczy się zaprzeczać swoim potrzebom i sobie. Większość ludzi gubi się w dzieciństwie i spędza resztę życia próbując je odnaleźć” - mówi Reedy. „To, co naprawdę się tutaj dzieje, to fakt, że możliwości rodziców są ograniczone i proszą dziecko, aby stało się mniejsze, aby dopasować się do ich potrzeb”. „Te słowa są często wypowiadane dzieciom, kiedy już czują się źle. Próba obarczenia ich odpowiedzialnością za twoje rozczarowanie tylko potęguje ich ból” - mówi Lisa Cavallaro, autorka książki No More Drama: How to Make Peace With Your Defiant Kid. „Dzieci nie są odpowiedzialne za emocjonalne samopoczucie swoich rodziców! To rodzice są odpowiedzialni za dobro swoich dzieci, a nie odwrotnie” - mówi Hershberg. „Chociaż ważne jest, aby dzieci zrozumiały, że ich zachowanie wpływa na innych ludzi, z punktu widzenia rozwoju niewłaściwe jest proszenie ich, aby zachowywały się w określony sposób poza poczuciem odpowiedzialności za uczucia rodziców”. „Niestety, wyrażenie„ nie rób tego ”nie uczy pożądanego zachowania. Zawsze lepiej jest skupić się na nauczaniu odpowiedniego zachowania, które służy temu samemu celowi. Na przykład zamiast mówić„ nie bij swojego brata ”, spróbuj mówiąc „w ten sposób delikatnie używamy naszych rąk” i demonstrujemy poklepywanie lub przytulanie ”- mówi Kornblum. „Zawsze powinieneś poświęcić trochę czasu na wyjaśnienie powodów, dla których prosisz dziecko, aby zrobiło to, o co je prosisz, a czego nie” - mówi Peterson. „Zajmie to tylko chwilę i będzie bardziej prawdopodobne, że zastosują się, jeśli będą wiedzieć dlaczego”. „Przerwa, zabieranie rzeczy, mówienie drugiemu rodzicowi i inne groźby są często domyślnymi technikami dyscyplinującymi. Ale kiedy rodzic ustala limit, zawsze powinien być przygotowany na to, aby go przestrzegać, więc nie grozić niczego, czego tak naprawdę nie będziesz robić, jak zawrócić samochód na wakacje ”- mówi Kornblum. „W rzeczywistości ustalenie limitu i nieprzestrzeganie może służyć raczej utrzymaniu, a nie zmniejszeniu trudnego zachowania”. Myślisz, że ustanowienie prawa zmieni Twoje dzieci w doskonałych obywateli? Według badań opublikowanych w Journal of Adolescence może mieć odwrotny skutek. Badanie wykazało, że autorytarni rodzice są bardziej skłonni do wychowywania lekceważących, przestępczych dzieci, które nie postrzegają ich jako prawowitych autorytetów, niż rodziców, którzy słuchają swoich dzieci i zdobywają ich szacunek i zaufanie. „Grożenie wyrzuceniem dziecka z domu to straszny pomysł na wielu poziomach” - mówi Poncher. „Takie postępowanie albo przestraszy dziecko i przeszkodzi mu emocjonalnie, albo powie„ dobrze! ”. i witam z zadowoleniem możliwość odejścia. Rodzice zasadniczo zrzekają się swojej odpowiedzialności, kiedy mówią takie rzeczy. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​to stwierdzenie jest często pustą groźbą, której rodzice rzadko są skłonni zastosować się do niej - więc po co mówić coś takiego na początku z?" Styl rodzicielski twojego rodzica jest wskazówką, jak być rodzicem - ale to nie znaczy, że wszystko, co zrobili, było słuszne. Jeśli chodzi o rodzicielstwo, ważniejsze jest zrozumienie potrzeb swojego dziecka niż wychowanie go dokładnie w taki sam sposób, w jaki zostałeś wychowany - wynika z badania opublikowanego w Journal of Family Psychology. „To często pojawia się, gdy rodzice są na skraju rozsądku. Rodzice mogą myśleć, że ta krytyka jest łagodna, ale dziecko często tęskni za„ kiedy ”i zamiast tego słyszy„ Nienawidzę cię ”. Granica między tym, kiedy są„ sympatyczni ” „i nie staje się zbyt rozmyty”, mówi Crystal Rice, licencjonowana pracownica socjalna, terapeuta dziecięcy i konsultant w Insieme Consulting. Wstyd to koncepcja, której młodsze dzieci jeszcze nie rozumieją. Kiedy mówisz im, że powinni się wstydzić, słyszą tylko, że mama lub tata są na nich wściekli i nie wiedzą dlaczego. Co gorsza, zawstydzanie może sprawić, że starsze dzieci będą bardziej wyzywające i agresywne, jak wynika z badań przeprowadzonych przez University of Michigan. Kolejny 13 sztuczek dla rodziców, o których chciałbyś pomyśleć Od: Redbook
\n50 rzeczy których nigdy nie powinniście mówić dzieciom
Nie odznacza się muskularnością, ponieważ nigdy o nią nie dbał, lecz intelektem; jest uznawany za najmądrzejszego w królestwie, a do tego najwyższego z rodziny- ponad 1,90 m. Gdy tylko Scarlett podszedł do ojcowskiego tronu, skłonił się nisko, po czym wyprostował się równie dumnie jak król i założył ręce za siebie. Szukany produkt jest niedostępny - może podobny produkt? Wydawnictwo: Fronda Liczba stron: 280 Opis Dane szczegółowe Recenzje Dostawa i Płatność Produkty autora Opis Przeżywasz życiowy kryzys? Utraciłeś kogoś bliskiego? Dopadła cię poważna choroba? Jesteś bankrutem? Nie wiesz co robić?Nikt nie wie – bo skąd mielibyśmy wiedzieć, co robić jeżeli jeszcze nigdy w życiu nie było nam tak źle, nigdy nie odczuwaliśmy takiego opisuje przypadki konkretnych osób, które poradziły sobie w sytuacjach skrajnych. Sporządziła listę rzeczy, które trzeba zrobić, gdy życie się rozpada, w odpowiedzi na gorącą prośbę swojego przyjaciela. Tak powstała ta książka, która pomogła już wielu osobom. Być może pomoże także Tobie?Nie gwarantujemy, że po lekturze od razu i radykalnie zmieni się Twoje życie ale chociaż dowiesz się jakie konkretne działania stoją przed tobą. Dane szczegółowe Identyfikator produktu 494260 Tytuł Dziesięć rzeczy, które powinniście zrobić gdy ... Autor Daphne Kingma Wydawnictwo Fronda Język wydania polski Język oryginału angielski Liczba stron 280 Data premiery 2015-04-27 Rok wydania 2015 Wymiary produktu [mm] 205 x 125 x 18 Okładka okładka miękka Waga Produktu [kg] Cena detaliczna 29,90 zł Nasza cena 20,88 zł Recenzje Dostawa czas dostawy koszt za pobraniem InPost Paczkomaty 24/7 28. lipca, czw. — 29. lipca, pt. 11,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł Orlen Paczka 6,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł DPD - Odbiór w Punkcie 9,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł Kurier DPD 11,99 zł bezpłatna dostawa od 299,00 zł Kurier InPost 14,99 zł bezpłatna dostawa od 299,00 zł Poczta Polska 9,99 zł bezpłatna dostawa od 299,00 zł Poczta Polska - Odbiór w Punkcie 7,99 zł bezpłatna dostawa od 249,00 zł Odbiór osobisty w Bielsku-Białej Bestsellery To jest chemia 1. Chemia ogólna i nieorganiczna. Podręcznik dla liceum ogólnokształcącego i technikum. Zakres podstawowy Podświetlana tablica do odrysowywania Kocham Czytać. Seria logopedyczna. Pakiet 18 zeszytów Pucio na wsi. Ćwiczenia rozumienia i mówienia dla dzieci. Uczę się mówić Kajko i Kokosz. Złota Kolekcja. Tom 4 Biologia na czasie 1. Podręcznik dla liceum ogólnokształcącego i technikum. Zakres rozszerzony Polecane Poradniki i albumy Dziki ogród Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty Inteligentny inwestor. Najlepsza książka o inwestowaniu wartościowym Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały Zdrowie człowieka w niezdrowym świecie Prawo rezonansu. Nastrój myśli na realizację swoich pragnień Polityka prywatności Informujemy, iż w celu realizacji usług dostępnych w naszym sklepie, optymalizacji jego treści, dostosowania sklepu do Państwa indywidualnych potrzeb oraz personalizacji wyświetlanych reklam w ramach zewnętrznych sieci remarketingowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dalsze korzystanie z naszego sklepu internetowego, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies. Więcej informacji zawartych jest w polityce prywatności sklepu.

Nie mogę bo byłyby to okropne spojlery, a zdecydowanie powinniście przeczytać tę książkę. Z początku może wydawać się, że jest to zwyczajna historia dwójki młodych osób, którzy spotkali się w niewłaściwych okolicznościach, o niewłaściwym czasie. Już nie mówiąc o tym, że pochodzą z dwóch różnych światów.

Pomyśl o swoich najszczęśliwszych związkach, a jest duża szansa, że ​​każdy z nich wymaga otwartej komunikacji, uczciwości i zaufania. Dotyczy to również ciebie i twojego lekarza. Połóż się ze wstydu, a ona nie może cię leczyć. Pokaż się bez prysznica na wizytę u lekarza, a ona nie będzie chciała. Widzieć ją zbyt wiele razy, a rozstanie jest nieuniknione. Bądź lepszym partnerem, a uzyskasz lepszą opiekę zdrowotną. Aby dowiedzieć się, co robić - a czego nie - w gabinecie lekarskim, Streamerium Health rozmawiało z najlepszymi lekarzami w kraju, aby znaleźć najważniejsze rzeczy, których lekarze mówią, że należy unikać podczas wizyty u lekarza. Czytaj. Od tego zależy twoje życie. 1 Nigdy nie bądź pasywnym słuchaczem ShutterstockStawanie się słuchaczem aktywnym, a nie biernym, to najlepszy sposób na bycie lepszym pacjentem, mówią lekarze Mikkael Sekeres i Timothy Gilligan z Cleveland Clinic. Ujawnili w New York Times że zbyt wielu ich pacjentów kiwa głową mechanicznie na to, co mówią, bez pełnego zrozumienia przekazywanych informacji. Rx: Zadawanie pytań, proszenie lekarza o powtórzenie czegoś, robienie notatek lub przyprowadzanie ze sobą członka rodziny, który potrafi wykonać którekolwiek z powyższych, może pomóc Ci stać się aktywnym partnerem we własnej opiece. 2 Nigdy nie przychodź z autodiagnozą i nie mów lekarzowi, co ma robić ShutterstockIstnieje cienka granica między aktywnym słuchaczem a byciem wszechwiedzącym. Skonsultuj się z Google, aby samodzielnie się uczyć, a nie samodzielnie diagnozować, mówi Suzanne Koven, internistka podstawowej opieki zdrowotnej w Massachusetts General Hospital. `` Mam ogromny szacunek dla autonomii pacjentów i zrozumienia ich własnego ciała, a do pewnego stopnia lekarze współpracują z pacjentami '' ona powiedziała Amerykański naukowiec . „Ale udawanie, że obie strony przedstawiają ten sam poziom informacji na stole, jest nieszczere. Od czasu do czasu ktoś przyjdzie zdecydowany, że potrzebuje rezonansu magnetycznego, aby wykluczyć taki a taki lub ten lek, aby leczyć takie a takie, i muszę powiedzieć: „Hej, zwolnij, porozmawiajmy o tobie i twoich objawach . '' Rx: Przeprowadź swoje badania. Zadawaj pytania o wszystko, czego nie rozumiesz. Ale zostaw diagnozę swojemu lekarzowi. 3 Nigdy nie kłam ShutterstockWedług ankiety przeprowadzonej przez ZocDoc prawie jedna czwarta ludzi okłamuje swoich lekarzy. (Kobiety były nieco bardziej skłonne do polubienia - 30% w porównaniu do 23% mężczyzn). Najczęstszymi powodami były zakłopotanie i strach przed oceną. Przestań natychmiast! „Pokrywanie cukrem złych nawyków lub dokuczliwych objawów nie pomaga” - radzi dr David Longworth z dr Cleveland Clinic . „Twoi lekarze są poufnymi partnerami w Twojej opiece. Potrzebują wszystkich dostępnych informacji, które pomogą Ci podejmować mądre decyzje. Obejmuje to wszystko, od nawyków po wszystkie przyjmowane leki, w tym leki dostępne bez recepty, produkty ziołowe, witaminy i suplementy. Jeśli nie zażywasz regularnie leków, porozmawiaj ze swoim lekarzem, dlaczego - w tym, czy cię na nie nie stać ”. Rx: Zawsze bądź szczery. Cokolwiek mniej jest stratą czasu. Zostaw zakłopotanie i wstyd za sobą. Twój lekarz jest po to, aby poprawić twoje zdrowie, a nie dręczyć. 4 Nigdy nie pomijaj rzeczy ShutterstockWedług ankiety ZocDoc, 64 procent seniorów stwierdziło, że unikało poruszania problemów zdrowotnych ze swoim lekarzem, ponieważ nie uważali, że problem był tak poważny lub wart dyskusji. Nikt z nas nie chce wykonywać monologu hipochondryka w gabinecie lekarskim, ale to też nie czas na fałszywą skromność. Rx: Jeśli uważasz, że w tej chwili możesz mieć język, zapisz objawy lub rzeczy, które chciałbyś omówić z lekarzem przed wizytą. 5 Nigdy się nie spóźnij ShutterstockPamiętasz, jak ostatnio siedziałeś w poczekalni, robiąc to, do czego służyła ta sala, przez godzinę? Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że ludzie przed tobą spóźniali się na swoje spotkania, tworząc kopię zapasową całej kolejki. Ten odrobinę zdrowego rozsądku wzmacnia lekarz, który napisał na Reddicie: „Każdy gabinet ma zarezerwowany czas na wizyty chore, a czas na wizyty zaplanowane wcześniej” - napisał _PyramidHead_. „Ludzie często dzwonią po otwarciu biura i proszą o wizytę lekarską, aby zaradzić bólowi gardła, cokolwiek. Więcej razy, niż jestem w stanie zliczyć, osoba powie: „Nie mogę przyjść przed 4:30”, co jest zazwyczaj ostatnim okienkiem dnia. Co jest w porządku, ale kiedy się nie pojawiają, jestem zirytowany. Zwłaszcza jeśli ostatnia zaplanowana wcześniej wizyta miała miejsce o 15:15, a ja czekałem około godziny - tylko po to, żeby ktoś się nie pojawił. Rx: Dotrzymuj terminów i bądź na czas. Lub zadzwoń, aby powiadomić gabinet lekarski, co się dzieje. 6 Nigdy nie bądź dupkiem dla pracowników biura ShutterstockNie rób scen w recepcji o czasie oczekiwania lub narzekaj na opłatę wymaganą przez twoje ubezpieczenie. „Narzekanie personelowi recepcji na temat swojego współfinansowania jest bezcelowe; nie mają nad tym żadnej kontroli ”- napisał Redditor _PyramidHead_. Rx: Bądź proaktywny: zadzwoń z wyprzedzeniem, aby sprawdzić, czy biuro nie działa, jeśli zajdzie taka potrzeba, bądź na bieżąco z funkcjami ubezpieczeniowymi, takimi jak udział własny, i przeczytaj # 8 na tej liście. 7 Nigdy nie pokazuj się bez prysznica ShutterstockTo jest zdrowy rozsądek (i zwykła uprzejmość). Niestety, sądząc po postach personelu medycznego w mediach społecznościowych, jest to zbyt częste zjawisko. Pamiętasz, jak mama zapytała, czy masz na sobie czystą bieliznę, na wypadek, gdybyś miał wypadek i trafił do lekarza? Mama miała rację. Rx: Nie musisz się przygotowywać, jakby to była randka, ale bądź czysty. 8 Nigdy nie wiesz, co obejmuje Twoje ubezpieczenie ShutterstockZnajduje się na końcu listy ostatnich rzeczy, które każdy z nas chciałby zrobić: spędzić czas na rozmowie telefonicznej z kasą chorych. Ale jeśli masz zabieg, potrzebujesz sprzętu medycznego lub przepisano ci nowe leki, lepiej zadzwonić wcześniej i sprawdzić, niż dać się przyłapać na rachunku - i musisz spędzać więcej czasu na telefonie - po fakcie. Jeśli potrzebujesz kolonoskopii, procedura może być pokryta, ale nie konkretna placówka lub anestezjolog. Rx: Zadzwoń, żeby sprawdzić. Jeśli masz wątpliwości, powiedz o tym swojemu lekarzowi. 9 Nigdy nie wiesz, jakie leki bierzesz ShutterstockJest to częsta skarga zgłaszana przez lekarzy i innych pracowników służby zdrowia. Jeśli spotykasz się z nowym lekarzem, który może nie mieć dostępu do twoich danych, nie będzie mu to przeszkadzać, jeśli zabierzesz ze sobą ściągawkę z wymienionymi lekami. Może to zapobiec interakcjom lekowym i poważnym problemom. Rx: Zapisz swoje leki i dawki i przynieś informacje na wizytę u lekarza lub zachowaj je w telefonie. 10 Nigdy nie ignoruj ​​instrukcji dotyczących leków ShutterstockZawsze przyjmuj leki zgodnie z zaleceniami. Niezastosowanie się do tego jest jednym z głównych zarzutów zgłaszanych przez lekarzy w mediach społecznościowych. Na Reddicie lekarz o pseudonimie AstralResolve wyjaśnił swoją frustrację typowym scenariuszem: „Przestałem brać antybiotyki, bo zacząłem czuć się lepiej. Teraz znowu jestem chory, a antybiotyki nie są tak skuteczne. W każdym cholernym czasie. Polecamy, lekceważycie, robaki stają się silniejsze i bardziej odporne. Lekarz Redditor Walrustude powiedział, że nieprzestrzeganie zaleceń w oparciu o badania online było jego największym problemem: `` Prosta odmowa zastosowania się do porady lekarskiej lub zgodzenia się na przyjmowanie jednej tabletki dziennie, o której wiadomo, że radykalnie poprawia objawy, wszystko dlatego, że na blogu mamusi jest napisane, że najlepsze ocet jabłkowy lub ponieważ WebMD sugerował zimne prysznice ”. Twój lekarz nie ma nic przeciwko pytaniom opartym na twoich badaniach; po prostu nie prezentuj im czegoś, co przeczytałeś w Internecie, jako faktu, który dotyczy twojego konkretnego przypadku. Rx: Postępuj zgodnie z instrukcją zawartą w liście i zgłoś wszelkie wątpliwości swojemu lekarzowi. jedenaście Nigdy nie ukrywaj, że przestałeś przyjmować leki ShutterstockTo kolejne częste zjawisko, mówią lekarze. „Ludzie cały czas przestają brać leki, zwykle dlatego, że czują się lepiej lub nie stać ich na to. To przewlekła sytuacja, zwłaszcza gdy Amerykanie się starzeją ”- pisze ekspertka ds. Starzenia się Barbara Hannah Grufferman na HuffPost . Pamiętajcie o 3 i 4 na tej liście - wizyta u lekarza to czas na całkowitą uczciwość. Cokolwiek mniej przyniesie efekt przeciwny do zamierzonego. Rx: Powiedz wszystko swojemu lekarzowi. Jeśli problemem są finanse, bądź szczery. (Twój lekarz lub personel biurowy może być w stanie pomóc w przypadku kart współpłaconych lub innych rozwiązań). 12 Nigdy nie miej zbyt wielu drugich opinii ShutterstockDruga opinia jest świetna. Piąta, nie tak bardzo. „Jestem wielkim fanem drugich opinii”, dr Orly Avitzur, napisał Raporty konsumenckie . „Zachęcam własnych pacjentów, aby szukali ich w obliczu trudnej diagnozy lub decyzji, a ja również ich zapewniam. Ale jest granica. Niedawny pacjent został sparaliżowany przez niezdecydowanie po zasięgnięciu kilku opinii lekarskich (byłem numerem siedem), wszystkie z nieco innymi zaleceniami. Medycyna często wymaga oceny i prędzej czy później będziesz musiał zaufać jednemu z nich. Rx: Wiedz, kiedy powiedzieć kiedy. Więcej informacji nie zawsze jest lepsze. 13 Nigdy nie przyprowadzaj krewnych, którzy przejmują rozmowę Shutterstock„Chociaż jeszcze nie zapraszam nikogo na wizyty lekarskie, towarzyszę zarówno mamie, jak i teściowej w ich wizytach” - mówi Grufferman. „Mają odpowiednio 75 i 83 lata, a druga para uszu i oczu jest zawsze dobra, zwłaszcza gdy lekarz omawia procedury, lekarstwa i zalecenia kontrolne. W tym przypadku uważam, że lekarze z radością witają moją obecność, o ile nie przejmuję całkowicie kontroli. Zawsze robię notatki i proszę lekarza, aby powtórzył lub powtórzył coś, jeśli nie rozumiem ”. Rx: Poproś krewnych, którzy przychodzą na wizytę u lekarza, którzy mają dobre intencje, aby bardziej słuchali niż mówili. 14 Nigdy się nie pokazuj Shutterstock`` Nie tylko nie pojawia się, gdy się ciebie spodziewaliśmy (i kiedy dzwoniliśmy, wysyłaliśmy SMS-y, wysyłaliśmy e-maile, a czasami wszyscy trzej, aby przypomnieć Ci, że masz spotkanie) niegrzeczny i uprawniony, ale także mówi mi, że mój czas nie jest cenny i że w jakiś sposób myślisz, że nie musiałeś dotrzymywać umowy, którą zawarłeś ze mną, kiedy umawiałeś się na spotkanie ”- pisze kalifornijska lekarka Rebecca Levy-Gantt w artykule na Medium zatytułowanym `` Jak być dobrym pacjentem '' . Rx: Jeśli nie możesz umówić się na wizytę, zawsze poinformuj o tym lekarza. piętnaście Nigdy nie proś lekarza, aby kłamał ShutterstockTo jest ogromny zakaz. „Czasami pacjenci proszą mnie o powrót i„ zakodowanie wizyty w inny sposób ”- mówi Levy-Gantt. „Nie zmienię kodów testowych ani kodów wizyt, aby dostosować się do kogoś, ponieważ jest to oszustwo, a nie jest to dla mnie właściwa lub legalna rzecz. Przepraszam. Pójdę jednak za pacjenta (i tak zrobiłem), jeśli uważam, że pacjent absolutnie potrzebuje konkretnego badania, a firma ubezpieczeniowa temu zaprzecza. Rx: Nie proś lekarza, aby oszukał system. To nieetyczne, a nie chcesz lekarza, który zawsze jest uczciwy? 16 Nigdy nie pij kawy w poczekalni Shutterstock„Unikaj picia kawy w poczekalni lub przed wizytą. Może to podnieść ciśnienie krwi i utrudnić lekarzowi określenie, czy pacjent cierpi na nadciśnienie, czy też jest to spowodowane działaniem kawy ”- mówi dr Joshua Mansour, hematolog i onkolog z dyplomem zarządu. Rx: „Jeśli masz zaplanowaną porę dnia, weź ze sobą kawę i pij ją zgodnie z ciśnieniem krwi. Również jeśli jesteś osobą, która często pije kawę w godzinach porannych, staraj się umawiać wizyty u lekarza w godzinach popołudniowych. Inną opcją jest rejestrowanie ciśnienia krwi w domu i przyniesienie z niego dziennika ”- mówi Mansour. 17 Nigdy nie zapomnij zgłaszać leków bez recepty, witamin i suplementów ShutterstockNa przykład niektóre suplementy, takie jak czosnek, imbir i miłorząb, są lekami rozrzedzającymi krew i mogą powodować nadmierne krwawienie podczas operacji. Ważne jest, aby lekarz wiedział o wszystkim, co przyjmują pacjenci, aby mógł sformułować odpowiednie zalecenia ”- mówi Dr Sharona Dayan, DDS, DMSc . Rx: „Przed wizytą należy spisać wszystkie swoje leki (w tym dawki) i suplementy dostępne bez recepty, aby mieć je pod ręką dla lekarza. Warto również poprosić gabinet lekarski o przesłanie kwestionariuszy zdrowotnych, abyś mógł je wypełnić w domu, gdzie masz dostęp do wszystkich informacji i nie spieszysz się, aby wszystko zrobić szybko. Pozwoli to zaoszczędzić czas i wyeliminuje element zgadywania ”- mówi Dayan. 18 Nigdy nie przychodź nieprzygotowany do zadawania pytań, na które potrzebujesz odpowiedzi Shutterstock`` Próba wyjaśnienia swoich obaw podczas zwykłej krótkiej wizyty z pewnością pominie ważne pytania, na które należy odpowiedzieć, i zapomniałeś zadać, kiedy nadarzyła się okazja '' - mówi Amir G Nasseri, MD, FACOG z Santa Ana w Kalifornii. Rx: „Zastanów się długo i intensywnie o swoich obawach z wyprzedzeniem, zapisz je i poprawiaj, gdy się ponownie zastanowisz” - radzi Nasseri. 19 Nigdy nie oszczędzaj najważniejszej części na koniec Shutterstock„Pacjenci czasami rozpoczynają wizyty u lekarza od poinformowania lekarzy o swoich drobnych objawach - katar, zgnieciony palec u nogi - prawie tak, jakby chciał rzucić im piłkę do softballu, aby ich rozgrzać. Następnie, gdy lekarz pakuje wszystko i wychodzi z gabinetu, pacjent w końcu informuje lekarza o bólu w klatce piersiowej lub nagłym niezamierzonym spadku masy ciała. Lekarz spieszy się i ma mniej czasu, aby poświęcić się temu, co było właściwie kluczową wskazówką w tej sprawie ”- mówi Leslie Meserve, dyrektor medyczny CurieMD , Board Certified Internist i NCMP z Newport Beach w Kalifornii. Rx: `` Lepiej jest wymienić wszystkie objawy i obawy, które masz na początku wizyty (lub jeszcze lepiej, podaj listę lekarzowi), a następnie pozwól lekarzowi dokonać selekcji i określić, które objawy są najważniejsze, aby sobie z nimi poradzić daleko ”, mówi Meserve. dwadzieścia Nigdy nie pokazuj się z małymi dziećmi (chyba że dziecko jest pacjentem) Shutterstock„To bardzo zrozumiałe, że zorganizowanie opieki nad dzieckiem może być wyzwaniem, ale jeśli zabierasz ze sobą swoje małe dziecko do gabinetu lekarskiego, robisz sobie krzywdę. Denerwowanie się, płacz i ogólne potrzeby małego dziecka odciągają uwagę zarówno lekarza, jak i pacjenta. Dziecko może rozpraszać was oboje, a lekarz może nie być w stanie jasno myśleć podczas tej kluczowej wizyty, a także nie będziecie w stanie skupić się i zapamiętać instrukcji, które dał wam lekarz. Mówiąc z doświadczenia, zdarzały się sytuacje, w których nie sformułowałem najlepszego planu dla mojej pacjentki, ponieważ jej małe dziecko rozpraszało jej uwagę, a później musiałem do niej zadzwonić i zmienić ten plan. Poza tym bardzo często powtarzam swoje wyjaśnienia pacjentce, ponieważ wyraźnie widzę, że nie zwraca uwagi na to, co mówię, a zamiast tego skupia się na uspokojeniu dziecka ”- mówi Nasseri. Rx: „Zrób sobie przysługę i zostaw dziecko w domu podczas wizyty u lekarza” - radzi Nasseri. dwadzieścia jeden Nigdy nie jedz przed tymi testami laboratoryjnymi Shutterstock„Jeśli podczas wizyty wykonywane są badania laboratoryjne, staraj się unikać jedzenia wcześniej, ponieważ może to wpłynąć na niektóre testy laboratoryjne, takie jak cholesterol lub glukoza, i może prowadzić do podwyższonych wyników, które nie są typowe dla pacjenta” - mówi Mansour. Rx: „W wielu przypadkach laboratoria niekoniecznie muszą być wykonywane w dniu wizyty. Spróbuj zaplanować je tak, aby był to czas, w którym pościsz, na przykład wcześnie rano. Możesz poprosić ich o narysowanie wcześnie rano pewnego dnia, a mimo to pójść do lekarza o popołudniu innego dnia i nie musisz martwić się o zmianę kolejności lunchu ”- mówi Mansour. 22 Nigdy nie graj instrumentami na ścianie Shutterstock„Często są trudne do zastąpienia i mogą opóźniać opiekę nad innymi pacjentami” - mówi Mansour. Rx: „Chociaż możesz być zainteresowany instrumentem podczas czekania, staraj się unikać grania na nim i zapytaj lekarza, który z nich Cię interesuje. Wielokrotnie chętnie Ci je pokażemy i wyjaśnimy, jak działają. Jeśli jesteś osobą, która łatwo się nudzi, spróbuj przynieść książkę, aby w międzyczasie poczytać lub posłuchać muzyki ”- mówi Mansour. 2. 3 Nigdy nie mów „znam swoje ciało” Jeśli powiesz lekarzowi: „Znam swoje ciało”, spowoduje to wewnętrzne przewrócenie oczu z jego strony, co może obniżyć twoją wiarygodność. W pewnym momencie, na dość wczesnym etapie kariery, lekarze widzieli dziesiątki tysięcy ciał pacjentów, a ty masz tylko doświadczenie z jednym ”- mówi Jennifer A. O'Brien, MSOD, autorka książki The Hospice Doctor's Widow: A Journal . Rx: „Powiedz coś w rodzaju:„ Doktorze, coś po prostu nie pasuje. Możesz pomóc? - radzi O'Brien. 24 Nigdy nie przychodź do lekarza z już postawioną diagnozą Shutterstock„Lekarze też są ludźmi i mają skłonność do stronniczości. Zaproponowanie diagnozy może czasami wprowadzić lekarza w błąd i predysponować go do wpadnięcia w tę samą pułapkę co ty i błędnej diagnozy. Było kilka razy, kiedy prawie wpadłem w tę pułapkę, ponieważ dążyłem do tej samej diagnozy, co pacjentka była przekonana, że ​​miała. Trzeba było trochę cofnąć się i spojrzeć na dowody bardziej obiektywnie, że udało mi się uniknąć błędnej diagnozy ”- mówi Nasseri. Rx: „Powiedz lekarzowi o swoich obawach i objawach, a nie o tym, co myślisz, że się z tobą dzieje lub co myślisz, że masz” - zaleca Nasseri. 25 Nigdy nie pozostawaj na telefonie komórkowym, gdy lekarz wchodzi do pokoju Shutterstock„Unikaj rozmów przez telefon komórkowy lub dzwonienia w dowolnym momencie spotkania - od chwili, gdy wejdziesz przez drzwi, aż do wyjścia z biura. To bardzo frustrujące i uciążliwe w pracowity dzień w klinice, kiedy lekarz wchodzi do gabinetu, a jego pacjent rozmawia przez telefon. Scenariusz staje się jeszcze bardziej nie do zniesienia, kiedy podniosą palec lub rękę, aby zasygnalizować, że będzie to tylko minuta i najgorsze ze wszystkiego, kiedy telefon zadzwoni podczas wizyty i faktycznie odbierają telefon! mówi Craig Tifford, MD , chirurg ortopeda Yale Medicine. Rx: `` Niezależnie od tego, czy rozmawiasz przez telefon, piszesz, czy piszesz e-mail, odłóż to i poświęć lekarzowi całą swoją uwagę. Oderwałeś się od życia, pojechałeś do biura, zapłaciłeś za cenne informacje, ale jesteś zbyt zajęty, by słuchać, co ma do powiedzenia lekarz? Szanuj swój czas i szanuj lekarza. Musiałem wyjść na pacjentów, którzy oczekiwali, że zaczekam, aż skończą rozmowę. Czekają na mnie inni pacjenci, więc idę dalej ”- mówi dermatolog Dr Peterson Pierre z Pierre Skin Care Institute w Thousand Oaks w Kalifornii. 26 Nigdy nie próbuj zasięgnąć rady dla kogoś, kogo nie ma Shutterstock„Godzina spotkania jest zarezerwowana dla Ciebie i Twoich obaw. Nie marnuj tego, próbując zasięgnąć porady medycznej dla kogoś innego: małżonka, dziecka, rodzica, rodzeństwa, przyjaciela. To nie ma znaczenia ”- mówi Pierre. Rx: „Jak najlepiej wykorzystaj czas spędzony z lekarzem. Najlepsze, co lekarz może zrobić, to i tak odgadnąć tę drugą osobę, jeśli tak, więc po co się tym przejmować? Pierre zaleca. 27 Nigdy nie próbuj uzyskać bezpłatnej konsultacji dla kogoś, kto był z tobą Shutterstock„Lekarz zarezerwował czas, aby skupić się na tobie i twoim zdrowiu. Po co zadawać pytania medyczne o osobę, która z tobą przyszła, skoro ta osoba nawet nie jest umówiona? Wykorzystuje czas wizyty, lekceważy czas lekarza, stawia go w niezręcznej sytuacji, gdy chodzi o udzielanie porad medycznych z ograniczonymi informacjami, a także zabiera czas innym pacjentom, którzy umówili się na wizytę ”- mówi Pierre. Rx: - Nie rób tego! podkreśla Pierre. Jeśli chcesz pomóc komuś innemu, umów się na osobną wizytę. 28 Nigdy nie krytykuj innego lekarza Shutterstock„Nigdy nie krytykuj innego lekarza - to tylko postawi obecnego lekarza do defensywy” - mówi dr Laurence Gerlis, MA MB BChir (Cantab) MRCP (Wielka Brytania) DPM, dyrektor generalny i główny lekarz w SameDayDoctor . To nie wszystko: „Jeśli poszukujesz drugiej opinii, nigdy nie pytaj lekarza, czy inny lekarz postępuje„ dobrze ”, czy„ źle ”. W medycynie jest bardzo niewiele czarno-białych scenariuszy, a większość schorzeń można leczyć na różne sposoby ”- dodaje dr Erin Nance z Nance® . Rx: „Rozsądne byłoby stwierdzenie, że nie miałeś dobrych stosunków roboczych z poprzednim lekarzem, zamiast krytykować go” - radzi Gerlis. „Lekarze przedstawią Ci opcje leczenia, a następnie powinniście wspólnie wybrać opcję, która jest dla Ciebie najbardziej odpowiednia” - mówi Nance. „Uzyskanie drugiej opinii to dobry sposób na poszerzenie wiedzy o chorobie i posłuchanie o różnych sposobach podejścia do problemu. Nie wystawiaj swoich lekarzy przeciwko sobie i miej otwarty umysł, słuchając ich zaleceń ”- mówi Nance. 29 Nigdy nie zaczynaj od historii starożytnej Shutterstock`` Nigdy nie opowiadaj historii chronologicznie, tj. Nie zaczynaj od tego, jakie objawy występowały trzy tygodnie temu. Zacznij od tego, jakie masz teraz objawy! mówi Gerlis. Rx: Opowiadanie historii pozostaw Morganowi Freemanowi. „Postaraj się, aby było to proste i zwięzłe. Zacznij od swoich obecnych problemów, ale spróbuj wskazać, jak długo to trwa. Spróbuj ograniczyć swoje problemy do dwuminutowego dialogu, zamiast przytłaczać lekarza szczegółową, 20-minutową ekspozycją ”- sugeruje Gerlis. 30 Nigdy nie zaczynaj od pojedynczego objawu Shutterstock„Nigdy nie zaczynaj od pojedynczego objawu, jeśli planujesz przedstawić dodatkowe objawy w dalszej części konsultacji. Powiedz lekarzowi od punktu pierwszego, jakie są wszystkie twoje objawy. Nie ma nic bardziej irytującego niż spędzanie 20 minut przez lekarza na leczeniu wrastającego paznokcia, a po konsultacji usłyszał o guzie piersi - mówi Gerlis. Rx: „Rozsądnie jest przedstawić krótką listę objawów, najlepiej nie więcej niż cztery lub pięć, poza tym, że staje się ona przytłaczająca, a lekarz po prostu uzna cię za pacjenta z problemami” - radzi dr Gerlis. 31 Nigdy im nie mów „Mój przyjaciel mówi…”. Shutterstock„Nigdy nie mów im, co powiedział ci twój przyjaciel, sąsiad lub inna osoba niemedyczna, co jest z tobą nie tak!” mówi Gerlis. Rx: Twój sąsiad z sąsiedztwa z pewnością dużo wie o brodawkach podeszwowych, ale to są jego brodawki, a nie twoje. „Trzymaj się opinii zarejestrowanych lekarzy i powiedz swojemu lekarzowi, co powiedzieli. Inne opinie nie mają wielkiej wartości ”- radzi Gerlis. 32 Nigdy nie mów o lekarzach, których pozwałeś w przeszłości Shutterstock„Kiedy przychodzi pacjent i mówi mi, jak pozwał innego lekarza, natychmiast stawia mnie na straży i sprawia, że ​​czuję się niekomfortowo. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdy lekarz dopuścił się zaniedbania i wyrządził krzywdę pacjentowi, a pacjent powinien móc otrzymać jakąś rekompensatę za rachunki medyczne, niezdolność do pracy itp. Ale tutaj, w USA, to jest dziki, dziki zachód prawników. Za każdym razem, gdy jedziesz autostradą, bombardują Cię billboardy reklamujące biura prawnicze specjalizujące się w błędach w sztuce lekarskiej. Każdy szuka pieniędzy, spójrzmy prawdzie w oczy ”- mówi Dr Carissa Alinat, APRN , Dyplomowana pielęgniarka. Rx: Ponownie - zachowaj swoją historię z innymi lekarzami dla siebie. „Kiedy przychodzi pacjent i opowiada mi o swoim doświadczeniu w pozywaniu lekarza, waham się, czy zostać jego, ponieważ nigdy nie wiadomo, z jaką osobą masz do czynienia” - radzi Alinat. 33 Nigdy nie przychodź na twoją wizytę bez wykonania twojej krwi Shutterstock„Czasami pacjenci zgłaszają się na wizyty kontrolne po rozpoczęciu leczenia bez uprzedniego wykonania badania krwi, zgodnie z instrukcją. Bez ich pracy krwi nie jestem w stanie wykonać odpowiedniej obserwacji i ostatecznie zmuszam ich do zmiany terminu wizyty. To strata, ponieważ inny pacjent mógł wypełnić tę wizytę, a także strata czasu na branie urlopu i jazdę do mnie - mówi Alinat. Rx: Gdy otrzymałeś polecenie, aby twoja krew działała, zapytaj gdzie i kiedy; zwykle jest w pobliżu. Spróbuj go znokautować tego samego dnia. Wiele poradni pilnej opieki może to za Ciebie zrobić. 3. 4 Nigdy nie pytaj o leki, które widziałeś w telewizji Shutterstock„Nie mów lekarzowi, jakich leków potrzebujesz, tylko dlatego, że zobaczyłeś reklamę w telewizji lub przeczytałeś o niej w Internecie. Widzę ludzi, którzy mówią, że sok z selera wyleczy raka. Nie oczekuj, że twój lekarz będzie wspierał tego rodzaju myślenie - mówi Elizabeth Landsverk, MD Founder, ElderConsult Geriatric Medicine . Dotyczy to również markowych leków. „Pacjenci nigdy nie powinni chodzić do lekarza i żądać, aby lekarz przepisał im leki, które widzieli w reklamach w telewizji” - zgadza się Yeral Patel , MD z Newport Beach w Kalifornii. „Firmy farmaceutyczne celowo kierują reklamy do konsumentów za pomocą reklam, które wymieniają objawy, które można przypisać dowolnej liczbie chorób - nie oznacza to jednak, że jest to odpowiednie dla wszystkich, ani że pacjent cierpi nawet na tę konkretną chorobę. Chcemy, aby pacjenci byli edukowani i informowani, ale czasami te reklamy wywołują niepotrzebne zaniepokojenie i niepokój ”. Rx: Jak powiedzieliśmy wcześniej, nie wpływaj na ocenę lekarza i pozwól mu dokonać własnej oceny. „Zawsze szukaj medycyny opartej na faktach” - radzi Landsverk. 35 Nigdy nie odwiedzaj lekarza, ponieważ czujesz się samotny Shutterstock„Niektórzy ludzie odwiedzają lekarza, ponieważ są samotni. Zaangażowanie społeczne jest bardzo ważne, ale nie oczekuj, że lekarz wypełni tę lukę ”- mówi Landsverk. Rx: „Zostań wolontariuszem lub dołącz do grupy w lokalnym kościele lub ośrodku kultury. Te miejsca to znacznie lepsze sposoby na kontaktowanie się z innymi ludźmi i poczucie potrzeby ”- mówi Landsverk. 36 Nigdy nie zapomnij zabrać ze sobą okularów / sprzętu Shutterstock„Jednym z błędów, jakie popełniają pacjenci podczas wizyty u okulisty, jest brak przyniesienia / noszenia obecnych okularów lub soczewek kontaktowych. Pacjenci często przychodzą i mówią „nienawidzę swoich starych okularów”, ale ich nie przynoszą. Trudno rozwiązać problem, gdy nie mamy okularów. Ponadto pacjenci często przychodzą na wizyty progresywne z soczewkami kontaktowymi, specjalnie zaprojektowane w celu sprawdzenia, jak soczewki kontaktowe pasują i jak widzą, bez soczewek kontaktowych, co jest sprzeczne z celem badania - mówi dr Amanda Chamberlin, optometrysta terapeutyczna i optometria Specjalista ds. Jaskry, Wizja i optyka nad jeziorem , Plano, TX. Rx: - Przynieś co najmniej ostatnią parę okularów do przeglądu przez lekarza. Jeśli jest jakaś para okularów, którą lubisz więcej niż jedna, nawet jeśli nie jest to najnowsza, przynieś je również. W ten sposób lekarz może przepisać najdokładniejszą receptę i zapewnić najlepszą widoczność. Jeśli po raz pierwszy spotykasz się z nowym optometrystą, zapisz lub przynieś swoje obecne soczewki kontaktowe, nawet jeśli ich nie lubisz. Zwykle mogę stwierdzić, jakie soczewki kontaktowe nosi pacjent, na podstawie opisu opakowania, ale to eliminuje domysły ”- mówi Chamberlin. 37 Nawet podczas egzaminów wzroku bądź szczery co do swojej pełnej historii medycznej Shutterstock„Największym błędem, jaki popełniają pacjenci, jest brak ujawnienia pełnej historii medycznej i przyjmowanych leków” - mówi Chamberlin. Pacjenci mogą pomyśleć, że dla optyka nie ma znaczenia, jakie leki przyjmują. Wręcz przeciwnie, istnieje wiele schorzeń, które wpływają na oko i mogą zmienić sposób, w jaki diagnozuję lub leczę pacjenta. Ponadto wiele leków ma skutki uboczne na oczy, co może pomóc w wyjaśnieniu nowego objawu, którego doświadcza pacjent. Jest to szczególnie ważne w przypadku pacjentów z cukrzycą. Cukrzyca może mieć poważny wpływ na oczy i ważne jest, aby co roku przeprowadzać badanie oczu na cukrzycę w celu wykrycia retinopatii cukrzycowej ”. Rx: „Zawsze mów każdemu lekarzowi, z którym się spotykasz, bez względu na powód, dla którego się z nim spotykasz, jakie leki przyjmujesz i dlaczego je przyjmujesz. Niektóre leki mogą wydawać się niezręczne, ale nie wstydź się! Wszyscy jesteśmy lekarzami i nie oceniamy! Na przykład leki takie jak Viagra mogą powodować komplikacje podczas operacji zaćmy. Chirurg zaćmy musi wiedzieć o tym przed operacją, aby mógł być przygotowany ”. - radzi Chamberlin. 38 Nigdy nie rozmawiaj o swoim zdrowiu w poczekalni Shutterstock- Nie rozmawiaj o swoim zdrowiu w poczekalni. Podczas gdy wszystko, co powiesz w gabinecie lekarskim, jest poufne, inni klienci w poczekalni nie są zobowiązani do przestrzegania tych samych zasad poufności '' - mówi Dr. Erin Nance . Rx: W poczekalni jest mnóstwo tematów całkowicie akceptowalnych społecznie, które można omówić z innymi osobami. Zapytaj sąsiada o program telewizyjny lub książkę - nie możesz się pomylić, wspominając o Baby Yodzie, najstarszym dziecku w historii telewizji. Jeśli nie ufasz sobie, weź książkę lub pobierz program telewizyjny na swój telefon komórkowy, ale pamiętaj, aby nie zapomnieć o słuchawkach. „Zachowaj skargi na rozmowę z lekarzem” - mówi Nance. 39 Nigdy nie przynoś dziecka z brudną pieluchą Shutterstock„Nigdy nie wprowadzaj dziecka z brudną pieluchą do gabinetu lekarskiego. To bardzo niewygodne konsultowanie się z rosnącym aromatem zabrudzonej pieluszki i często płaczącego dziecka! mówi dr Deborah Lee z Dr Fox Online Pharmacy . Rx: `` Zmień pieluchę swojego dziecka, zanim wejdziesz, proszę! '' podkreśla dr Lee. 40 Nigdy nie pokazuj lekarzowi swoich zdjęć z wakacji Shutterstock„Trudno nie pomylić ich przyjaznego sposobu bycia z faktem, że nadal są profesjonalistami i nie są w stanie zostać Twoim najlepszym przyjacielem! To sprawia, że ​​czują się nieswojo, ponieważ nie wiedzą, jak odmówić i znowu jest to marnowanie czasu. General Medical Council (GMC) wydało wytyczne dotyczące utrzymywania profesjonalnych relacji z lekarzem pierwszego kontaktu ”- mówi Lee. Rx: - Po prostu tego nie rób! Utrzymuj relacje na profesjonalnym poziomie ”- mówi Lee. 41 Nigdy nie oferuj prezentów Shutterstock„Nigdy nie bierz prezentów dla swojego lekarza do gabinetu lekarskiego. W wielu praktykach obowiązuje zasada, że ​​lekarzom nie wolno przyjmować prezentów od pacjentów, nawet jeśli mają one dobre intencje. W razie wątpliwości zapoznaj się ze wskazówkami podanymi na stronie Amerykańskie Stowarzyszenie Lekarzy o przyjmowaniu prezentów od pacjentów ”- mówi Lee. Rx: „Jeśli chcesz podarować prezent, możesz przekazać darowiznę za pośrednictwem kierownika na fundusz praktyk” - radzi Lee. 42 Nigdy nie upuszczaj nazw Shutterstock„Nigdy nie wymieniaj nazw ani nie chwal się, ilu innych lekarzy lub pracowników służby zdrowia znasz - to może być irytujące. Wiele autorytetów uważa upuszczanie nazw jako rodzaj oszukiwania . Nie ma znaczenia, kogo znasz - w końcu dostęp do leczenia powinien być taki sam ”- mówi Lee. Rx: Redaktor historii, którą czytasz, spotkał kiedyś Lady Gagę, ale nie powiedział o tym swojemu proktologowi. „Twój lekarz jest na najwyższym poziomie i musi tam zostać!” mówi Lee. 43 Nigdy nie zabieraj ze sobą zwierząt Shutterstock„Nigdy nie zabieraj ze sobą na wizytę u lekarza zwierząt, z wyjątkiem psów przewodników. Spółdzielnia Lekarzy Amerykańskich na przykład, podczas konsultacji zaleca się tylko psy przewodniki lub psy jako emocjonalne wsparcie. Inne psy jako zwierzęta domowe należy zostawić w domu ”- mówi Lee. Rx: Planować naprzód. „Musisz zorganizować pozostawienie swojego zwierzaka w domu” - mówi Lee. 44 Nigdy nie wyłączaj Shutterstock„Nigdy nie zapominaj o właściwym słuchaniu podczas konsultacji. Sztuka słuchający bardzo różni się od przesłuchanie co jest powiedziane. Słuchający to podstawowa umiejętność komunikacyjna, której nauczyła się medycyna ”- mówi Lee. Rx: „Nawiązuj kontakt wzrokowy z lekarzem i aktywnie słuchaj jego wypowiedzi” - mówi Lee. Większość spotkań trwa krócej niż odcinek Nowoczesna rodzina . Zachowaj czujność w tym czasie - Twoje ciało będzie Ci wdzięczne. Cztery pięć Nigdy nie podsłuchuj Shutterstock„Należy powstrzymać się od podsłuchiwania rozmów innych pacjentów, zwłaszcza gdy rozmawiają oni z lekarzem lub personelem medycznym. Informacje medyczne mają być ściśle poufne. Gabinety lekarskie podejmują wiele środków ostrożności, aby tak było, ale przypadkowe ujawnienia mogą się zdarzyć w miejscach wspólnych, takich jak poczekalnia lub recepcja '' - mówi. Dr. Velimir Petkov certyfikowany podolog z ponad 13-letnim doświadczeniem zawodowym z Clifton, NJ. Rx: „Jeśli zdarzy ci się usłyszeć szczegóły dotyczące stanu, objawów lub leczenia innej osoby, oprzyj się pokusie komentowania lub zaoferuj swój wkład. Twoja chęć udzielenia pomocy lub porady może pochodzić z dobrego miejsca. Ale wiele osób może być wrażliwych, jeśli chodzi o ich zdrowie. Szanuj ich prywatność ”- mówi Petkov. 46 Nigdy nie rozprzestrzeniaj infekcji Shutterstock„Nigdy nie ryzykuj przenoszenia własnych infekcji na innych pacjentów. Pojedyncze kichnięcie uwalnia 40 000 kropelek! Wirusy grypy mogą żyć 24 godziny na twojej dłoni ”- mówi Lee. Rx: 40 000 !!! Wyobraź sobie pełny stadion Yankee z cząsteczkami wirusów zamiast fanów Yankee wokół ciebie w małej poczekalni! Jakie są szanse na ucieczkę? „Weź chusteczki i używaj ich, jeśli kaszlesz, kichasz lub wydmuchujesz nos. Przed wejściem i po wyjściu używaj środka do dezynfekcji rąk ”- mówi Lee. 47 Nigdy nie nazywaj lekarza po imieniu Shutterstock„Nigdy nie zwracaj się do lekarza po imieniu - to zbyt znajome. Chodzi o relacje lekarz-pacjent i utrzymywanie granic. Postaw na prostotę i nie przekraczaj granic ”- mówi Lee. Rx: Zawsze dzwoń do lekarza „Dr.” Ciężko pracowali, aby zdobyć ten tytuł! Chociaż starają się uspokoić Cię, wykonują swoją pracę i muszą być traktowani w ramach swojej roli zawodowej. 48 Nigdy nie nosić ubrań trudnych do usunięcia Shutterstock„Nigdy nie noś ubrań / butów, które są skrzypiące lub trudne do zdjęcia. Szybkość jest tutaj najważniejsza. W końcu lekarz podaje ci rękę - zapina haftki, zapina zamki błyskawiczne, zapina guziki i zapina sznurówki! To na pewno nie jest częścią ich kontraktu medycznego! mówi Lee. Rx: „Zawsze noś ubrania / buty, które można szybko założyć i zdjąć bez zbyt wielu zapięć lub sznurówek” - mówi dr Lee. 49 Nigdy nie tocz się do gabinetu lekarskiego w swoim piżamie, chyba że musisz Shutterstock- Nie staczaj się z łóżka i idź do lekarza. Przyciągniesz niechcianą, negatywną uwagę. Co gorsza, nie pomoże ci to w opiece ”- mówi dr Margaret Aranda z Twoi lekarze online . Rx: Jeśli masz wcześniejszą wizytę, ustaw budzik poprzedniej nocy. Jeśli jesteś na sowie, ustaw dwie. Pozwoli Ci to przygotować i poprawić jakość wizyty. „Przebieranie się - i profesjonalnie ubrane - zapewnia gabinetowi lekarskiemu więcej atmosfery i lepszą reputację” - radzi Aranda. pięćdziesiąt Nigdy nie parkuj w miejscu dla niepełnosprawnych, gdy nie jesteś niepełnosprawny ShutterstockMoże dwa budziki, o których wspomnieliśmy, nie włączyły się i spóźniłeś się na wizytę. To wciąż nie jest wymówka, aby zaparkować w miejscu dla niepełnosprawnych w pobliżu gabinetu lekarskiego, kiedy nie jesteś niepełnosprawny. „W pobliżu budynków medycznych i głównych skrzyżowań jest więcej biletów. Bez względu na stan, grzywny i kary są wysokie - nie ma usprawiedliwienia ”- mówi Aranda. A kiedy zaparkujesz, nie krzycz na kogoś, kto zaparkował na miejscu dla niepełnosprawnych tylko dlatego, że nie widziałeś niepełnosprawności. „Istnieje wiele niewidocznych i rzadkich niepełnosprawności, na przykład zespół Ehlersa-Danlosa, dysautonomia i wczesna cukrzyca” - podkreśla Aranda. Rx: Sprawdź natężenie ruchu i warunki pogodowe i dodaj dodatkowe 10 minut przed wyjazdem i bądź miły dla innych ludzi. „Mniej osądzania jest dobre dla twojej duszy” - mówi Aranda. Iaby żyć szczęśliwszym i zdrowszym życiem, nie przegap tego 101 najzdrowszych nawyków na planecie .

Ktoś mnie ostatnio spytał bez czego nie mogę żyć. Obiecałam, że opiszę. Ciężko jest wybrać, jak zwykle wyszło mi lekko śmiszno-strasznie, trochę pretensjonalnie. W ramach prostoty skróciłam listę do trzech (szacun!) tylko rzeczy codziennego użytku bez których moje życie mogłoby co prawda trwać, ale byłoby duuuuużo gorsze! Kawa Jak mi ktoś w 2015 roku proponuje Neskę

Nasłuchałam się. Poznałam fakty. Dowiedziałam się prawdy. Znalazłam odpowiedzi, których nigdy nie szukałam. Zanim na świecie pojawiło się moje pierwsze dziecko, skonfrontowałam się z całą masą zakazów, nakazów, obowiązków i prawd absolutnych dotyczących tego, jak wygląda życie rodzica. A właściwie – życie powinnam być? Wiem, że powinnam narzekać, ale na co najczęściej? Jak powinnam wyglądać, czego już nie powinnam robić? Jakie metody powinnam stosować, a o czym powinnam zapomnieć dla własnego dobra? Znasz te wszystkie przepowiednie? „Teraz to już się dowiesz jak to jest?”.Dziś, niemal osiem lat później, widzę coś niezwykłego. Macierzyństwo nie musi być ograniczeniem życia, pasji, rozwoju zawodowego czy miłości własnej. Macierzyństwo jest raczej niezwykłą szansą na spojrzenie na swoje przyzwyczajenia, nawyki, zachowania i przekonania. Czasem taka chwila refleksji będzie wymagać działania. Czasem będzie trzeba nauczyć się nowych rzeczy, poznać samego siebie lepiej i spojrzeć na swoje życie z nowej perspektywy. I czasem, oczywiście, trzeba będzie zrezygnować z jakichś zapraszam Was do rozmowy o tym, co warto ograniczyć w życiu, gdy mamy dzieci. A może nie tylko wtedy?1. Nie krzyczKrzyk ma zerowy wpływ na to, jak długofalowo zachowywać się będzie Twoje dziecko. Nawet jeśli wydaje Ci się, że osiągasz pożądany efekt (bo Twoje dziecko Cię słucha lub wreszcie zwróciło uwagę na Twoje słowa), stoisz w miejscu. Nie przekazujesz dziecku żadnej wartościowej informacji – wrzeszczysz o swoim gniewie, bezsilności i braku pomysłu na rozmowę. Dziecko nie uczy się tego, co zrobić w różnych sytuacjach. Krzycząc traktujesz go jak małego dorosłego, który powinien wiedzieć, jak należy się zachować. 2. Nie stosuj pogróżekObiecywanie kar i konsekwencji to coś, co jest niemal wpisane w macierzyństwo. Łatwo jest zagrozić niespełnieniem dziecięcego pragnienia. A nuż okaże się, że tym razem to zadziała na dziecko i uzyskasz to, czego chciałaś. Zwróć jednak uwagę na to, że pogróżki są formą szantażu emocjonalnego. Jeśli w Waszych rozmowach pojawiają się groźby (małe i duże), wygląda to tak, jakbyś szukała słabego punktu w dziecku i wykorzystywała go do osiągnięcia własnego celu. Pogróżki – szczególnie te, których nie spełnisz – wpływają też na Twój obraz w oczach dziecka. „Bo nie pójdziemy na basen!”, „Bo nie pojedziesz do babci”, „Bo nie kupię ci lizaka?” Co myśli dziecko, gdy słyszy wciąż tę samą starą śpiewkę? Co myśli, jeśli ma świadomość, że to są puste słowa, a Ty w końcu zrobisz to, o czym mówisz?3. Nie podkopuj autorytetu partneraDogadajcie się, jakie zasady wychowywania stosujecie, ale nie omawiajcie ich w obecności dziecka – wprowadza to jedynie niepotrzebny chaos. Konflikt z dzieckiem, trudna sytuacja, wymagające chwile podczas porannego pośpiechu to nie jest czas na dyskusję o tym, czy dana osoba ma rację czy nie. Pamiętaj o tym, że dziecko uczy się tego, jak się zachowywać, jak reagować, co jest dobre a co złe. Konflikty rodziców, kłótnie na temat tego, kto ma rację sprawiają, że dziecko już nie wie, co ma robić. 4. Nie stosuj kar, jeśli nie stosujesz zasadTo naprawdę nie jest sprawiedliwe, jeśli karzesz dziecko za zrobienie czegoś, co nie było zabronione. Twoje dziecko nie czyta Ci w myślach, nie ma pojęcia o wszelkich zasadach i konsekwencjach swoich zachowań. Dzieciństwo jest czasem nauki, poznawania świata, rozumienia go. Pozwól mu najpierw poznać zasady i dopiero wtedy wyciągaj Nie przekupujJeśli zjesz ładnie obiad, dostaniesz będziesz grzeczny w samochodzie, kupię ci przekupywanie, czyli uczenie dzieci, że za określone, „grzeczne” zachowanie należy się nagroda. I oczywiście – za pierwszym razem przekupywanie może zadziałać. Z czasem jednak Twoje dziecko nauczy się, że warto Cię słuchać, gdy to jest opłacalne. Warto zachowywać się grzecznie tylko wtedy, gdy za rogiem czeka prezent. 6. Nie porównujPokazywanie, że ktoś inny jest lepszy to żadna metoda wychowawcza. To żadna motywacja i żaden sposób na kształtowanie dobrych przekonań dziecka. Porównywanie rodzeństwa sprawia, że tworzy się między maluchami niezdrowa rywalizacja o względy rodzica. Pojawia się skarżenie i szukanie błędów w drugim człowieku. Wyobrażam sobie, że takie dziecko czyha na potknięcie rodzeństwa, a gdy je dostrzeże i doniesie mamie, zdobywa punkty. Jest lepsze. Jeśli porównujesz swoje dziecko do jego koleżanek i kolegów pokazujesz mu jego miejsce w społeczeństwie. Nie dorówna tej drugiej osobie, nie będzie lepsze, nie zasłuży na pochwałę. To ma ogromny wpływ na jego pewność siebie i samoocenę. 7. Daj sobie spokój z klapsamiCzy można jakkolwiek przekonać dziecko KLAPSEM, że nie wolno bić innych? Uderzenia nie uczą, jak się dobrze zachowywać. Przemoc fizyczna pokazuje, że gdy nie można się dogadać, zawsze można zrobić komuś Nie skupiaj się na marudzeniuDzieci marudzą. Narzekają. Jęczą. Jeśli marudzą „tak jak trzeba”, uzyskują tego, czego chcą. Mogą jęczeć w sklepie o słodkości i robią to dalej, jeśli wiedzą, że już kiedyś zdało to egzamin. Zastanów się koniecznie nad tym, czego chcesz nauczyć dzieci. Jak mogą uzyskać to, czego pragną? Płaczem? Rzucaniem się po podłodze?A co powiesz na takie odpowiedzi na marudzenie dziecka?Możemy o tym porozmawiać, możesz mi opowiedzieć, czego marudzisz, nie słyszę tego, co chcesz mi Nie zapominaj, że dajesz przykładChcesz ukarać dziecko za kłamstwo? Ok. Ale nigdy nie pozwól mu zauważyć, że odwołujesz jakieś plany zasłaniając się wyimaginowaną chorobą lub inną nieprawdziwą przyczyną. Ten mały człowiek obserwuje Twoje zachowania i przynajmniej przez pierwsze kilkanaście lat będzie opierał swoje standardy zachowań o to, co wygląda Twoja lista rzeczy zakazanych? Dodasz coś do mojej?12 kwietnia rozpoczynamy 12-tygodniowy kurs dla rodziców Trening umiejętności wychowawczych. To kurs, który realizujemy całkowicie online, pracując przez 12 tygodni nad umiejętnościami, które ułatwiają pełnienie roli rodzica. Program wypełniony jest wiedzą psychologiczną, rozwojowymi ćwiczeniami oraz inspirującymi narzędziami. Kurs skierowany jest do osób, które:chcą zdobyć umiejętności, które wpływają zarówno na poczucie spełnienia w roli rodzica jak i na proces wychowywania dziecizbyt często negatywnie oceniają swoje umiejętności rodzicielskiechcą pozbyć się przekonań, które uniemożliwiają cieszenie się z roli rodzicaszukają skutecznych rozwiązań, pomysłów i trików, które ułatwiają realizację planów w natłoku codziennych obowiązkówpotrzebują sprawdzonych narzędzi psychologicznych i wiedzy, która ułatwi im życieprzez trzy miesiące chcą działać we współpracy z psychologiem, oczekują wsparciasą zdeterminowane do działania – widzą, jak wiele przed nimi możliwości, chcą ich uaktywnieniaZapisy trwają.
10 rzeczy, których NIGDY nie powinieneś sobie mówić “Nikt inny, tylko my sami, możemy uwolnić swój umysł” Bob Marley. Posłuchajcie historii pewnej dziewczyny: “W liceum byłam bardzo zakompleksioną, cichą dziewczyną, która może nie była w 100% typową kujonką, ale lwem salonowym i duszą towarzystwa też nie.
A które wielu rodzicom zdarza się wypowiadać. „Słyszysz co do Ciebie mówię?” Oczywiście, że dziecko słyszy. Czasami jest jednak zbyt przerażone lub zbyt zdezorientowane, żeby podjąć działanie, którego rodzic wymaga. Zdenerwowanie dorosłego czy podniesiony głos nie pomagają. Czasami dziecko zwyczajnie nie rozumie, czego rodzice od niego oczekują w danym momencie. Dzieci (w przeciwieństwie do wszystkich innych ludzi najwidoczniej) nie czytają rodzicom w myślach i czasami należy im jasno wyrazić swoje oczekiwania. „Ale tu jest syf”, nie zadziała tak dobrze jak „powinniście tu posprzątać”. „Widzisz co zrobiłeś?” Podobnie jak powyżej. Oczywiście, że dziecko widzi co zrobiło. Ono jest dzieckiem, nie idiotą, nie zawsze należy traktować je protekcjonalnie. Chciałbyś, żeby szef wydzierał się na Ciebie w pracy i pięć razy pytał się czy widzisz co zrobiłeś, kiedy coś zawalisz? Przecież chciałeś dobrze. Prawda? Twoje dziecko też chciało dobrze. „Jak przyjdzie do domu tata, to zobaczysz” Kiedyś to był najprostszy sposób mamuś, żeby przywołać dzieci do porządku. „Przyjdzie tata i tak Cię zleje, że popamiętasz”. Na szczęście odchodzimy od maltretowania i torturowania dzieci, więc to przestaje być problemem. W dalszym ciągu jednak zdarza się, że któryś z rodziców ucieka od trudnych tematów i deleguje je mężowi lub żonie. Trzeba dziecko nauczyć jeść? Ty to zrób. Trzeba dziecko nauczyć jeździć na rowerze? Ty to zrób. Trzeba wypracować u dziecka sumienność i konsekwencje? Ty to zrób, tak dobrze Ci to idzie. Ja nie potrafię, cały czas go rozpieszczam. Częste zwalanie odpowiedzialności za wychowanie dziecka na drugiego z rodziców, jest równoznaczne z poddaniem się i wywieszeniem białej flagi z napisem „Nie zależy mi na tym, aby brać udział w wychowaniu mojego dziecka”. Co potrafi Twój partner, czego Ty nie potrafisz? Być konsekwentny? Potrafi rozmawiać z dziećmi? Ma więcej cierpliwości? Te wszystkie umiejętności da się wykształcić, da się je przepracować. Potrzeba jedynie chęci. „Tak mi się odwdzięczasz?” To nie dziecko sprowadziło się na świat. To nie ono wzięło na siebie odpowiedzialność za swoje wychowanie. Ono nie jest i nie będzie Ci nic winne. Nic ponad to, czego sam go nauczysz. „Szanuj ojca swego i matkę swoją” było kiedyś powtarzane jak mantra i bezmyślnie wbijane do dziecięcych głów za pomocą siły, ale na szczęście powoli się od tego odchodzi. Jeśli chcemy, aby nasze dziecko nas szanowało, musimy nauczyć go szacunku. Do siebie i do innych ludzi. A najlepszy sposób, aby to zrobić, to przede wszystkim okazywać szacunek jemu samemu i swoim zachowaniem dawać mu właściwy przykład. „Nie płacz, nie masz o co” i „Przestań się śmiać” Kiedy ktoś Cię uderzy, to jesteś zły i masz ochotę mu oddać. Dlaczego w identycznej sytuacji dotyczącej Twojego dziecka, każesz mu stłumić to uczucie? Kiedyś ktoś zabierze Ci portfel i ucieknie, to jesteś wściekły i smutny. Dlaczego dziecko, któremu zabrano zabawkę, powinno czuć się inaczej? Kiedy zobaczysz, że ktoś poślizgnął się na lodzie, to najpierw się śmiejesz, a później zastanawiasz czy na pewno wszystko z nim w porządku. Dlaczego więc, dziecko ma zachować powagę, kiedy przykładowo Ty się przewrócisz? Emocje nie są czymś nad czym możemy panować. My tego nie potrafimy, nasze dzieci również. Skąd więc wśród rodziców, tak często panuje przekonanie, że mogą oni kontrolować emocje swojego dziecka? To co możemy zrobić to jedynie nauczyć je jak właściwie zareagować pod wpływem konkretnych emocji, ale pamiętajmy, że to też nie jest to łatwa umiejętność, którą możemy po prostu wymusić na dzieciach – w końcu jest wśród nas mnóstwo dorosłych, którzy do dzisiaj tej umiejętności nie zdobyli. Codzienność Wiem, że dla niektórych z was te stwierdzenia mogą się wydawać absurdalne – niestety dla wielu dzieci są codziennością. Znacie jeszcze jakieś? Może wam samym zdarzy się pod wpływem emocji, powiedzieć jedno czy drugie? Co robicie, kiedy zaczynacie rozumieć, że coś co powiedzieliście do dziecka, było zwyczajnie niemądre? NAPISANA NIECO PÓŹNIEJ, DRUGA CZĘŚĆ TEKSTU, NA PODSTAWIE WASZYCH KOMENTARZY Prawa do zdjęcia należą do Donnie Ray Jones. Jeśli zgadzacie się z powyższym tekstem, będę wdzięczny za udostępnienie go dalej, bo dzięki temu wiedza na temat takiego podejścia do wychowania, będzie zataczać coraz szersze kręgi. Hej! To już ostatnie godziny przedsprzedaży bajki Planeta Mądrości Słowo od autorek: „Zastanawiałyśmy się jak pomóc dzieciom i dorosłym, by zgodnie, w oparciu o wartości pomóc budować środowiska oparte na uważności i życzliwości. By wzajemnie siebie wspierać. I tak powstał projekt: Uważność w edukacji. Kosmos i Kajo. Wiemy, że jest kroplą w morzu potrzeb, ale jesteśmy szczęśliwe, że możemy być tą kroplą. Chcemy by każde dziecko miało szansę zdobyć wiedzę nie tylko na temat tego jak obsługiwać mikroskop czy program komputerowy. Chcemy by miały szanse zdobyć wiedzę i umiejętności: JAK RADZIĆ SOBIE Z TRUDNYMI EMOCJAMI I STRESEM, CO ROBIĆ BY USPOKOIĆ MYŚLI I CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE, JAK ZADBAĆ O SIEBIE BY MÓC BYĆ ŻYCZLIWYM DLA SIEBIE I INNYCH. Dzięki temu będą miały szanse stać się zdrowymi, współczującymi dorosłymi, a to przyniesie kolejne piękne zmiany w świecie i społeczeństwie.” Zobacz Planetę Mądrości Czas do końca przedsprzedaży
Teraz uczę sie to zmieniać i zauwazylam ze mam więcej czasu dla siebie. Może do pływania dojdą marzenia inne i pojawi się w mojej głowie parę rzeczy do spełnienia jeszcze przed 50! Co prawda może nie w kategorii co jeszcze mam do zrobienia przed 50 ale co mi dala 40: dala mi trochę pewności siebie. Polubienie Polubienie
Aby zachęcić dziecko do nauki, warto zabierać je na wycieczki i robić z nim eksperymenty. Brytyjscy psycholodzy wybrali 50 rzeczy, które powinno przeżyć każde dziecko przed ukończeniem 12. roku życia. Na liście znalazły się takie zadania jak puszczanie latawca, wojna na poduszki, zjedzenie jabłka prosto z drzewa czy wyhodowanie rośliny. Sprawdź, co powinno zrobić każde dziecko przed ukończeniem 12. roku życia. Niektóre propozycje mogą przyprawić rodziców o bół głowy! Jak wygląda współcześnie dzieciństwo? Współczesne dzieciństwo wcale nie jest łatwe. Chociaż dzieci mają dostęp do najnowszych technologii narzekają na brak wolnego czasu, co wydaje się dziwne - w końcu bycie dzieckiem kojarzy się głównie z zabawą, która wypełnia niemal cały czas wolny. Może tak było kiedyś, teraz dzieci po powrocie z przedszkola czy szkoły jadą na zajęcia dodatkowe. Basen, sztuki walki, nauka języków obcych, tenis, kółko teatralne, zajęcia plastyczne - to tylko niektóre propozycje zajęć, w których uczestniczą dzieci po szkole. A jak spędzają czas, kiedy w końcu dotrą do domu? Odrabiają zadania domowe albo korzystają z komputera. Taki obraz dzieciństwa zapamięta wiele dzieci na całym świecie. Sprawdź również kalendarz rozwoju dziecka >> Dzieci mają za mało ruchu! Brytyjscy psycholodzy z The National Trust, organizacji użyteczności publicznej z Wielkiej Brytanii, postanowili interweniować i ułożyli listę rzeczy, które powinno zrobić każde dziecko przed ukończeniem 12. roku życia. Z ich badań wynika, że małe dzieci spędzają w domu za dużo czasu. Przeglądając listę szybko zauważymy, że większość zadań odbywa się na świeżym powietrzu i są to propozycje zachęcające do ruchu i aktywności fizycznej. Sprawa tylko pozornie wydaje się błaha, ale mała ilość ruchu i nieodpowiednie odżywianie są powodem wielu chorób cywilizacyjnych, które zagrażają dzieciom. Otyłość, cukrzyca i nadciśnienie tętnicze są na szczycie listy chorób, dotykających coraz młodsze dzieci. Pomysły na fajne zabawy dla przedszkolaków w domu i na spacerze >> Dla rodziców, którzy przeglądają listę, znajdujące się na niej punkty w większości wydają się proste, a wręcz banalne do zrealizowania - w końcu oni tak się bawili. Wchodzili po drzewach, puszczali latawce, biegali po podwórku, a na trzepaku każde dziecko potrafiło zaprezentować prawdziwe akrobacje. Niestety teraz jest inaczej! Dzieci pytane o poszczególne zadania na zdecydowaną większość odpowiadają negatywnie. Kolejnym powodem dla którego dzieci nie spędzają czasu w aktywny sposób jest strach rodziców przed kontuzjami, nieszczęśliwymi wypadkami i innymi zagrożeniami. Większość z zadań z listy jest łatwa do zrealizowania, jednak współcześnie dzieci, z różnych powodów, częściej spędzają czas przed ekranem smartfona czy komputera niż biegając po podwórku czy placu zabaw. I tu jest miejsce na zadanie dla rodziców, którzy muszą zachęcić swoje dzieci do aktywności fizycznej! 10 filmów Disneya, które musisz pokazać swojemu dziecku >> Lista rzeczy, które powinno zrobić w swoim życiu każde dziecko przed ukończeniem 12. roku życia ułożona przez National Trust: 1. wspiąć się na drzewo2. sturlać się z wysokiego wzgórza3. rozbić obozowisko w dziczy4. zbudować szałas5. puszczać kaczki z kamyków6. biegać w deszczu7. puszczać latawiec8. złapać rybę do sieci9. zjeść jabłko prosto z drzewa10. zagrać w kasztany (tradycyjna brytyjska zabawa zawieszonymi na sznurkach kasztanami)11. stoczyć bitwę na śnieżki12. szukać skarbów na plaży13. zrobić babkę z piachu14. zbudować tamę na strumieniu15. zjeżdżać na sankach16. zakopać kogoś w piasku na plaży17. zorganizować wyścig ślimaków18. przejść po zwalonym pniu drzewa19. huśtać się na linie20. zrobić błotną ślizgawkę21. zjadać jeżyny prosto z krzaczka22. zajrzeć w głąb drzewa23. znaleźć się na wyspie24. poczuć się, jakby unosił cię wiatr25. zagrać na źdźble trawy26. szukać skamieniałości27. zobaczyć wschód słońca28. wspiąć się na wysokie wzgórze29. wejść do wodospadu30. nakarmić z dłoni ptaka31. polować na robale32. znaleźć żabi skrzek33. złapać w siatkę motyla34. śledzić dzikie zwierzęta35. odkryć, co kryje się w stawie36. naśladować odgłos sowy37. zobaczyć dziwaczne stworzenia zamieszkujące baseniki z wodą w nadmorskich skałach38. wychować motyla - od gąsienicy39. złapać kraba40. pójść na spacer przyrodniczy nocą41. zasadzić roślinę, hodować ją, a potem zjeść42. pójść popływać w rzece, jeziorze czy w innym dzikim miejscu43. pojechać na spływ tratwą44. rozpalić ogień bez użycia zapałek45. odnaleźć drogę z mapą i kompasem w ręku46. spróbować boulderingu (wspinaczki po niskich skałach, bez użycia asekuracji liną, ale nad rozłożonymi przenośnymi materacami, tzw. crashpadami)47. ugotować posiłek nad ogniskiem48. spróbować zejść ze skały, opuszczając się po linie49. spróbować geocaching (poszukiwanie skrzynek ukrytych przez innych uczestników gry, przy użyciu GPS)50. wziąć udział w spływie kajakowym w dół rzeki

10 pokarmów, których dzieci nigdy nie powinny jeść! 10. Mięso surowe lub rzadkie. Surowe lub bardzo lekko ugotowane, rzadkie mięso, takie jak stek tatarski, może być bardzo niebezpieczne dla niemowląt i małych dzieci (Źródło: United Kingdom National Health Service). Dzieje się tak dlatego, że mięso zawiera pewne bakterie, które

Wychowanie dziecka to bardzo trudna sztuka. Przyszłość dziecka, to jakim będzie człowiekiem i jakimi wartościami będzie się kierować w życiu zależy tylko od nas. Spoczywa na nas więc wielka odpowiedzialność, ale wysiłek się opłaci. Często w kwestii przekazania maluchowi pewnych wzorców postępowania mówi się „spokojnie, na to ma jeszcze czas”. Jednak prawda jest taka, że należy to robić jak najwcześniej. Jakie wartości w życiu powinien znać 5-latek? Sprawdźcie w naszej galerii. 1/5 Miłość Nie ma nic piękniejszego niż dziecko nie wstydzi się okazywać uczyć swoim rodzicom. To dla nich największa nagroda i wartość w życiu. Maluchy podczas dorastania są świetnymi obserwatorami. Nie bójmy się zatem okazywać czułość swojemu partnerowi, kiedy dziecko jest obok. Przytulmy się, dajmy sobie buziaka. Niech dziecko wie, że wychowuje się w domu pełnym miłości. Nie bójmy się także mówić z miłością i szacunkiem o dziadkach, ciociach, kuzynach. Przede wszystkim jednak okazujmy miłość dziecku. Zawsze, wszędzie i przy każdej okazji. Nie tylko buziakami i słowem „Kocham cię”, ale także gestami np. robiąc na śniadanie kanapki w kształcie serca. 2/5 Liczenie się z uczuciami innych Wbrew pozorom dzieci mają wiele empatii i świetne wyczuwają negatywne emocje rodziców. Potrafią okazać, że się tym niepokoją czy nawet próbować rozbawić osobę, która jest smutna. Pięciolatki powinny wiedzieć, że nie wolno ranić innych osób. Wyjaśnijmy dziecku, że słowa mają wielką moc i mogą kogoś krzywdzić. Podajmy maluchowi przykłady kiedy tak się dzieje i wspólnie przeanalizujmy na bazie przedstawionych sytuacji jak dziecko powinno się zachować. 3/5 Szacunek Szacunek nie jedno ma oblicze. Dziecko powinno mieć go nie tylko do swoich rodziców, ale także do dziadków, rówieśników, a nawet zwierząt. Szacunek do osób starszych czy osób o odmiennym kolorze skóry czy orientacji to już kolejny poziom i pięciolatka trudno będzie tego w pełni nauczyć. Starajmy się więc zaszczepiać w dziecku to, aby szanowało innych od najmłodszych lat. 4/5 Szczerość Najlepszym przykładem jesteśmy my sami. Nigdy więc nie zatajajmy prawdy przed naszym dzieckiem, bo ono się tego od nas nauczy. Pokażmy dziecku, że zawsze należy mówić prawdę zamiast kłamać i wyjaśnijmy dlaczego. Nie mówmy np. „Nie powiemy tatusiowi, że zjedliśmy wszystkie ciastka”. Nawet te tzw. „niewinne kłamstewka” pokazują dziecko, że nie trzeba być zawsze szczerym, nawet z bliskimi. I ostatnia kwestia – nie unośmy się złością, jeśli widzimy, że dziecko kłamie. Postarajmy się znaleźć sposób, by dowiedzieć się prawdy. 5/5 Determinacja Zawsze motywujmy dziecko, aby spełniało marzenia, sięgało po więcej, realizowało swoje zamierzenia. Nigdy nie podcinajmy mu skrzydeł porównując do innych czy wątpiąc w to, że coś mu się uda. Zachętą będą pochwały i pozytywny, konstruktywny feedback. Równie budująco działa także motywacja do pokonywania przeszkód czy nieśmiałości dziecka. Nawet jeśli maluch się czegoś boi czy wstydzi, warto pokazać mu, że jego obawy są bezpodstawne i może je zwalczyć jeśli tylko chce. Data modyfikacji: 14 marca 2022
Książkę 50 rzeczy, o których młody dżentelmen wiedzieć powinien można najtaniej kupić w sklepie internetowym nieprzeczytane.pl za jedyne 18.08zł. Średnia cena książki 50 rzeczy, o których młody dżentelmen wiedzieć powinien wynosi 20.95zł.
Istnieje wiele mitów dotyczących opieki nad dzieckiem. Wiele z nich może wprowadzać w błąd matki, które opiekują się swoim pierwszym dzieckiem. Przekonaj się czego nigdy nie powinno się robić z dzieckiem. Bycie matką to skomplikowane zadanie i najważniejszą rzeczą, o której powinnaś wiedzieć to czego nie powinnaś z nim robić. Dzięki miłości i cierpliwości przejdziesz przez ten etap życia wzorowo. Podczas ciąży wciąż jesteś zasypywana poradami matek i babć, co nie oznacza, że są one nieomylne i wiedzą jak prawidłowo wychować prawda, że bycie matką jest ciężką pracą, szczególnie po raz pierwszy, jednak nie jest to rzecz niewykonalna. Dzięki odpowiednim informacjom i praktyce, wychowasz swoje dziecko na zdrową i szczęśliwą w kwestii wychowania istnieją rzeczy, których nigdy nie powinniśmy oraz rzeczy, których nie powinniśmy z nim robić1. Pozwalać mu płakać przez długi czasJako matka z pewnością miewasz momenty, kiedy jesteś wyjątkowo zajęta. Jednak pamiętaj że Twoje dziecko potrzebuje stałej opieki i poprzez płacz próbuje się z Tobą komunikować i coś zasygnalizować. Płakanie jest jego jedynym sposobem na wyrażenie swoich dziecku płakać przez dłuższy czas może być szkodliwe. Będzie ono czuło ogromny niepokój, co spowoduje tylko zawyżony poziom stresu, zależność, poczucie niepewności oraz możliwy negatywny wpływ na jego emocjonalny oraz intelektualny będziesz natomiast stale gotowa na komunikację z maluchem, tylko umocnisz w nim więź oraz zaufanie do siebie. W przyszłości nie będzie człowiekiem o niskim poczuciu własnej wartości, ale raczej dowartościowaną, pewną siebie Kładzenie go na brzuchu do łóżkaKiedyś ludzie mówili, że kiedy pozycja leżenia na brzuchu ułatwia pozbycie się zbędnych gazów oraz zapobiega uduszeniu się w wyniku wymiotów. Jednak dzisiejsza wiedza mówi wręcz przeciwnie; właściwie zwiększa to tylko prawdopodobieństwo przypadkowego uduszenia. Najlepiej kłaść dziecko na plecach, aby uniknąć niepotrzebnego Pozostawianie dziecka samego bez opiekiTo poważny błąd myśleć, że dziecko jest zbyt małe, by się przemieścić. Jednak najczęstszą przyczyną upadku jest właśnie pozostawienie dziecka przez rodziców na stole lub innej podobnej powierzchni. Bardzo łatwo o to, by dziecko przetoczyło się i doznało Potrząsanie lub popychanie dzieckaRodzice często potrząsają dzieckiem w zabawie lub aby je uspokoić. Czasami to działa, jednak szkody mogą być lub popychanie małym dzieckiem może spowodować u niego tzw. zespół dziecka potrząsanego. To dolegliwość definiowana jako trauma, gdy mózg porusza się w czaszce. Może to spowodować: Urazy i krwotoki Ślepotę Utratę słuchu i zaburzenia mowy Urazy szyi Nieodwracalne uszkodzenie mózgu Śmierć 5. Karanie fizyczneJeśli uważasz, że Twoje dziecko źle się zachowuje, nie powinnaś dawać mu klapsa w pupę ani w ręce. Powinnaś za to spojrzeć mu w oczy i przemówić do niego zdecydowanym tonem. Karanie go w sposób fizyczny tylko poskutkuje agresywnym zachowaniem i niską pewność siebie spadnie i nie będzie czuło się bezpieczne w obecności rodziców. Słaby intelektualny rozwój oraz zaniżona motywacja, by uczyć się nowych rzeczy to również możliwe skutki takiego Unikanie tego, by mu się odbijałoMusisz upewnić się, że Twojemu dziecku odbiło się po jedzeniu, aby wypuścić gazy nagromadzone w czasie jedzenia. Jeżeli tego nie zrobisz, dziecko może odczuwać ból, co objawia się płaczem oraz trudnościami z Karmienie go różnymi produktamiTo dość powszechny błąd – karmienie dziecka jedzeniem innym niż mleko matki lub żywność zalecana przez lekarza. Układ trawienny dziecka w pierwszych miesiącach życia wciąż się też karmienie go czymś innym, może spowodować alergie lub nietolerancję na pewne Pozwalanie na kontakt z bakteriami i wirusamiNastępną rzeczą, której nigdy nie powinnaś robić z dzieckiem jest trzymanie go lub dotykanie nieumytymi rękami. Powinnaś myć dłonie kilka razy dziennie. W ten sposób skutecznie unikniesz chorób roznoszonych przez bakterie i istotne jest utrzymywanie dziecka z daleka od osób, które są nawet lekko przeziębione, ponieważ jeśli Twoje dziecko się zarazi, może w konsekwencji przerodzić się to w coś poważniejszego, np. zapalenie płuc, oskrzeli lub inne choroby układu zapytanie się o radę bezpośrednio u specjalisty za każdym razem kiedy masz wątpliwości co powinnaś lub czego nie powinnaś robić z dzieckiem. Dzięki temu unikniesz pomyłek oraz sprzecznych martwisz się tym jak poprawnie dbać o swoje dziecko, nie wahaj się pytać o to osób z większym doświadczeniem. Jednak najważniejsze to ofiarować im dużo miłości oraz zapewnić może Cię zainteresować ...
Oto 8 rzeczy, o których zdaniem eksperta lepiej nie rozmawiać w pracy: 1. Przekonania polityczne. Rozmowy o polityce są zawsze niebezpieczne, również podczas spotkań towarzyskich. Dla wielu osób to kwestie silnie związane z ich tożsamością i wszelkie dyskusje na ten temat wywołują w nich ogromne emocje.
Słowa, które wypowiadasz swojemu dziecku, będą miały trwały wpływ na to, jak dziecko się do ciebie czuje, a także na to, co czuje do siebie. Kiedy twoje dziecko źle się zachowuje, starannie dobieraj słowa. Oto dziewięć rzeczy, których nigdy nie powinieneś mówić podczas dyscyplinowania swojego dziecka: 1. „Zachowujesz się jak twoja matka!” Mówienie dziecku, że jego złe zachowanie przypomina ci kogoś innego – czy jest to drugi rodzic, czy inna osoba, której zachowania nie doceniasz – nie jest pomocne. Nawet porównania, które mają być trochę bardziej pozytywne, jak „Dlaczego nie możesz siedzieć cicho przy stole tak, jak robi to twoja siostra?” może być wręcz szkodliwe. Szanuj wyjątkowego ducha swojego dziecka i daj jasno do zrozumienia, że ​​jest jego własną osobą. 2. „Jesteś takim awanturnikiem!” Nazywanie swojego dziecka „małym potworem” lub „moim psotnym” może stać się samospełniającą się przepowiednią. W rzeczywistości nawet pozytywne etykiety, takie jak określanie dziecka jako „wysportowanego” lub „gwiazdy matematyki”, mogą mieć negatywny wpływ na poczucie własnej wartości dziecka. 3. „Przestań płakać albo dam ci coś do płakania.” Dyscyplinuj zachowanie dziecka, ale nie emocje. Dzieci muszą wiedzieć, że ich emocje są w porządku, ale to zachowanie jest niedopuszczalne. Jeśli Twoje dziecko płacze, bo jest mu smutno, nie mów mu, że powinno czuć się inaczej. Jeśli jednak krzyczy i zachowuje się w sposób destrukcyjny, daj mu konsekwencje i poucz go, aby używał zdrowszych umiejętności radzenia sobie z nieprzyjemnymi emocjami w przyszłości. 4. „Czy nauczyłeś się już swojej lekcji?” Dyscyplina powinna polegać na nauczeniu dziecka uczenia się na błędach, a nie zawstydzania go za zepsucie. Zapytanie go, czy nauczył się swojej lekcji, sugeruje, że konsekwencje miały na celu karanie, a nie nauczanie. Lepszym pytaniem może być: „Co możesz zrobić inaczej następnym razem?” aby upewnić się, że rozumie, w jaki sposób może dokonać lepszego wyboru w przyszłości. 5. „Poczekaj, aż twój ojciec wróci do domu!” Nie sugeruj, że drugi rodzic jest prawdziwym dyscyplinującym i nie poradzisz sobie z niewłaściwym zachowaniem. To tylko ustanowi niezdrową dynamikę rodziny, w której przedstawiasz siebie jako niezdolnego, a drugiego rodzica jako ogra. Najskuteczniejsze konsekwencje są podawane natychmiast, więc staraj się od razu poradzić sobie z problemami z zachowaniem. 6. „Dziękuję, że to podniosłeś. Dlaczego nie możesz tego robić za każdym razem? Nigdy nie próbuj ukrywać krytyki jako pochwały. To obraźliwe i nieskuteczne. Chwal swoje dziecko za dobre zachowanie. Powiedz: „Tak się cieszę, że włożyłeś swoje naczynie do zlewu dokładnie, kiedy cię o to poprosiłem!” Chociaż zdarzają się sytuacje, w których właściwe jest udzielanie instrukcji, zachowaj szczerą pochwałę i unikaj dawania tych dwuznacznych komplementów. 7. „Wkurzasz mnie teraz!” Jedną z rzeczy, których rodzice silni psychicznie nie robią, jest obwinianie dzieci za swoje emocje. Weź osobistą odpowiedzialność za swoje myśli, zachowania i uczucia i nie mów dziecku, że on – ani ktokolwiek inny – ma moc, by sprawić, że cokolwiek poczujesz. Lepszym sposobem na sformułowanie swojej frustracji jest powiedzenie czegoś w stylu: „Naprawdę nie podoba mi się wybór, którego dzisiaj dokonujesz”. 8. „Przestań się ze mną kłócić”. Potrzeba dwóch osób do kłótni i za każdym razem, gdy przypominasz dziecku, aby przestało się kłócić, podtrzymujesz spór. Zaoferuj ostrzeżenie, zrealizuj konsekwencje lub po prostu użyj selektywnego ignorowania, aby położyć kres kłótni. 9. „Nie powiem ci więcej”. Powtarzanie twoich wskazówek to zły nawyk, a przypominanie dziecku, że nie będziesz powtarzał twoich wskazówek, jest jeszcze gorszym nawykiem. Narzekanie wysyła wiadomość, że Twoje dziecko nie musi słuchać za pierwszym razem. Jeśli Twoje dziecko nie zastosuje się do Twoich instrukcji po raz pierwszy, użyj ostrzeżenia „jeżeli…to”, które jasno wyjaśnia, co się stanie, jeśli nie zastosuje się do Twoich instrukcji. .