Również w czasach starożytnych, gdy do okna zapukał ptak, rodzice zwracali uwagę na zachowanie dzieci. Wiadomo, że dzieci widzą to, czego nie widzą dorośli. Jeśli dziecko po zapukaniu nagle zaczęło płakać, rytuał ochrony domu został przeprowadzony bezbłędnie.
Domowe przedszkole Cele zajęć: poznanie właściwości wiatru, ćwiczenia logopedyczne (głoska „sz”), wykorzystanie zjawiska przyrodniczego w życiu codziennym, ćwiczenia oddechowe, rozwijanie umiejętności manualnych - wykonanie latawca. . 1. Video edukacyjne Pomocniczy tekst piosenki: Wiatr zapukał w okno do dzieci, halo, hej maluchy, jak leci? Nie chce mi się biegać po polach przyjdę do Waszego przedszkola. . VIDEO DO KOLEJNYCH ZADAŃ (pkt. 2, 3 i 4): . 2. Wysłuchanie wiersza A. Wacławskiego „Wiaterek”: W pewnym lesie Pan Wiaterek Wyszedł sobie na spacerek, szszsz...... Miło szumi, spaceruje, Trąca drzewa, podskakuje, szszsz....... Listki wiatrem poruszone, Także szumią zachwycone, szszsz...... Wiatr listkami rozbawiony, Rusza nimi z każdej strony, szszsz...... W końcu prosi je do tańca, No i szumiąc tańczą walca, szszsz....... . 3. Ćwiczenie logopedyczne i oddechowe: Nabieramy powietrze ustami, układamy usta w dziubek i wypuszczamy, naśladując odgłos szumiącego wiatru (szszsz....) - głośno i długo. . 4. Jak powstaje wiatr: Do wykonania latawca będziesz potrzebować: dwa patyki papier dowolny sznurek wstążki klej nożyczki Instrukcja: wykonanie konstrukcji z patyków i sznurka, odrysowanie kształtu latawca, umocowanie go na patykach, wycięcie kształtu latawca z zakładką 2 cm, przyklejenie latawca na zakładkę, przywiązanie sznurków do konstrukcji i wstążek. Zachęcamy dzieci do wykonania latawca. Życzymy miłej zabawy, pokażcie nam swoje latawce publikując zdjęcia w swoich grupach na Facebook’u. Powodzenia!!!
W naszej rodzinie zawsze panowała ciepła atmosfera. Przez te wszystkie lata nigdy nie było między nami większych kłótni. Tak minęło 25 lat. Dzieci dorosły i się wyprowadziły. Zostaliśmy sami. Wydawało się, że wszystko jest w porządku. Ale mąż jakoś coraz częściej zostawał dłużej w pracy. Poczułam, że się ode mnie oddala.
Rok szkolny 2021/2022 Piosenka "Babcia od bajek, dziadek od zagadek" 1. Moja babcia i mój dziadek to wspaniali są dziadkowie Dziadek mnóstwo zna zagadek, babcia bajkę nam opowie. Ref. Bo na świecie nie znajdziecie takich bajek i zagadek jakie wnukom opowiada, moja babcia i mój dziadek 2. Poprosimy naszą babcię babciu z tajemniczą miną opowiadaj swoją bajkę a za każdym razem inną. Ref. Bo na świecie nie znajdziecie... 3. Posadzimy teraz dziadka na fotelu wiklinowym Dziadku powiedz nam zagadkę całkiem nową prosto z głowy. Ref. Bo na świecie nie znajdziecie.. Piosenka ,,Nie pytajcie, kogo wolę” (sł. K. Pac- Gajewska, muz. M. Sawa). Idą dzieci do przedszkola, bardzo wcześnie wstały, a ja wracam z kraju marzeń poduszkowcem białym. Potem babcia da śniadanie, ubrać się pomoże i powiezie na saneczkach, jeśli mróz na dworze. Ref: Nie pytajcie, nie pytajcie, kogo wolę, bo to sprawa, bo to sprawa całkiem jasna. Lepsza babcia , lepsza babcia niż przedszkole, bo jest tylko, bo jest tylko moja własna. Choć w przedszkolu dobra zupka i jarzynka smaczna, nikt gotować nie potrafi tak, jak moja babcia. Choć w przedszkolu dużo dzieci i zabawek wiele, ja swą babcię mam na co dzień, nie tylko w niedzielę. Ref: Nie pytajcie, nie pytajcie, kogo wolę.... wiersz ,,Dziadek” Dziś jak z łóżka wstałam zaraz dziadka uściskałam. Uściskałam z całej siły i wrzasnęłam ,,Dziadku miły”, nos do góry, uszy też dziś jest święto Twoje wiesz? Każdy dziadek je obchodzi Ty też obchodź co Ci szkodzi? a jeżeli nie dasz rady zjeść tej całej czekolady, tortu, lodów i piernika znajdziesz we mnie pomocnika. wiersz dla babci ,,Różowe okulary” Babcia od samego rana Ciągle chodzi roześmiana. Słońce świeci czy deszcz leje, Moja babcia wciąż się śmieje. Kiedy inni mają doła, Ona zawsze jest wesoła. Raz słyszała od sąsiada: - Babci śmiać się nie wypada! Więc mu dała okulary, Co różowe szkiełka miały. Gdy założył je na nos, Też się śmiał na cały glos. „Orszak Mikołajowy” Polem srebrzystym, polem zimowym, wędruje orszak mikołajowy. Najpierw Aniołki i idą parami Niosą koszyczki. Z czym? Z prezentami! Potem Mikołaj poważnie kroczy, wśród zmarszczek błyszczą mu oczy. Mikołaj ma paczek całe mnóstwo, a lód na rzece świeci jak lustro. Za Mikołajem w śnieżnej zamieci idą choinki. Dokąd? Do dzieci! Wędruje orszak Dalej i dalej… A dzieci w domach nie śpią dziś wcale! ,,Aniołek i choinka”-piosenka Nie miały aniołki choinki na święta o choince dla nich nikt tam nie pamiętał. Popatrzyły się na siebie, wywierciły dziurę w niebie ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho! za czubek największą choinkę, przywiązały do niej bardzo dużą linę i wciągnęły ją na górę, przez tę dziurę, w niebie dziurę - ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho! choinka w samym środku nieba, orzekły aniołki, że ją ubrać trzeba, więc skoczyły przez tę dziurę po orzechy do wiewiórek - ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho! pozapalać świeczki choinkowe, święty Florian - strażak złapał się za głowę Matko Boża, chcą mi w niebie zrobić pożar - ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho, ho! na choinkę święty Florian - strażak zamiast świeczek gwiazdy kazał pozapalać i zaśpiewał święty Florian z aniołkami - Gloria, gloria, gloria! Wiersz pt. ,,Przedszkolak” Rzecz to wielka niesłychanie gdy przedszkolakiem się zostanie. Wtedy wszystko trzeba wiedzieć, pięknie bajkę opowiedzieć, narysować, tańczyć, śpiewać, na nikogo się nie gniewać. Znać zasady wychowania, pięknie uczyć się czytania. W głowach wiedza zostać musi, choć lenistwo wszystkich kusi. Być starszakiem to marzenie dzieci A przecież czas tak szybko leci. My rozumiemy wiele ważnych rzeczy, że życie bywa ciężkie, że praca dźwiga świat A my rośniemy po to by nowy tworzyć ład! ,,Wiatr psotnik” – piosenka Wiatr zapukał w okno, do dzieci: “Halo, hej maluchy, jak leci? Nie chce mi się biegać po polach, przyjdę do waszego przedszkola” Nie! nie! nie! Wietrzyku – Psotniku – masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień? “A ja chcę rozkręcić zabawki, albo rozkołysać huśtawki. Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki, zbudzić wasze misie i lalki” Nie! nie! nie! Wietrzyku – Psotniku – masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień? MALOWAŁA JESIEŃ - piosenka Malowała jesień w parku wszystkie liście, Na czerwono, na brązowo, żółto i złociście. La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, Na czerwono, na brązowo, żółto i złociście. Przyleciała sroczka i usiadła z boku, Przyglądała się, jak jesień barwi wszystko wokół. La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, Przyglądała się, jak jesień barwi wszystko wokół. Wietrzyk to zobaczył i pędzi po lesie, Kolorowe liście zrywa i ze sobą niesie. La, la, la, la, la, la, la, la, la, la, Kolorowe liście zrywa i ze sobą niesie. wiersz pt. ,,Jesień" Przyszła do nas Pani Jesień. Każdy pyta co przyniesie? Może słońce, może deszcz? Silny wiatr powieje też. Będzie pięknie, kolorowo, Żółto, buro i brązowo. Będą grzyby i jabłuszka, Chociaż czasem zmarzną uszka. Jesień do nas zawitała I o sobie znać nam dała. Teraz każdy o tym wie. Jesień się przywitać chce.
2 miesiące temu wprowadziłam sie do nowego domu na wsi.Pierwszego dnia poszłam spać o godz.22:30 wiem wcześnie bo byłam zmęczona przeprowadzką.Przebudziłam sie o 02:15 i zobaczyłam że jakaś osoba stoi u mnie w oknie przestraszyłam sie i poszłam poinformować o tym moich rodziców i brata.Rodzice i brat przyszli zemna do mojego pokoju i nic tam nie było.2 dnia rano. ” WIETRZYK-PSOTNIK” Wiatr zapukał w okno do dzieci, ” halo, hej. maluchy, jak leci? Nie chce mi sie biegac po polach, przyjde do waszego przedszola. NIE, NIE, NIE! Wietrzyku psotniku, masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie. Kałuże osuszyc i liście posprzątac, bez ciebie co zrobi jesień? A ja chce rozkręcic zabawki,albo rozkosłysac hustawki. Wolę dmuchać w tąbki, piszczałki, zbudzić wasze misie i lalki. NIE, NIE, NIE! Wietrzyku, psotniku (…)
wiatr zapukał w okno do dzieci piosenka
Na znaczenie znaku, że ptak zapukał w okno, wpływa wygląd pierzastego. Spróbuj zastanowić się i ustalić, kto dokładnie wleciał do twojego okna. Gołąb. Przesąd ma kilka interpretacji: Jeśli ptak zapukał dziobem w szybę, uważa się, że jest to posłaniec z innego świata. Relacjonuje, że zmarły trafił do nieba.
WIATR PSOTNIK Piosenki których się uczymy: „Wiatr psotnik” zapukał w okno do dzieci; „Halo, hej starszacy jak leci?” Nie chce mi się biegać po polach, Przyjdę do Waszego przedszkola. Ref. Nie, nie, nie!!! Wietrzyku, psotniku masz chmurki przeganiać, utulać sarenki w lesie, kałuże osuszać i liście posprzątać, bez Ciebie cóż zrobi jesień! 2. Wiatr zapukał w okno leciutko: Bez Was dzieci, trochę mi smutno. Nie chce mi się gwizdać i biegać, wolę z Wami trochę pośpiewać. 3. A ja chcę rozkręcać zabawki, albo rozkołysać huśtawki. Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki, Zbudzić wasze misie i lalki.
Read zapukał w okno from the story zbiór | rośka by lunatyn (willseelouis) with 1,393 reads. wojna, taniawisniowaifiat, znęcanie. czasy: współczesneostrzeżenia Przeglądaj Przeglądaj
PIOSENKA Przedszkole - drugi dom 1. Gdy dzień wstaje i wita świat, ranną porą wstaję i ja. Mama pomaga ubierać się, do przedszkola prowadzi mnie. Ref. Ja chodzę tam co dzień, obiadek dobry jem, a po spacerze w sali wesoło bawię się, kolegów dobrych mam, nie jestem nigdy sam, przedszkole domem drugim jest. 2. Czasem rano trudno mi wstać. Chciałoby się leżeć i spać, lecz na mnie auto czeka i miś. W co będziemy bawić się dziś? Ref. Ja chodzę tam co dzień... 3. Zamiast mamy Panią tu mam, bardzo dużo wierszyków znam. Śpiewam i tańczę, wesoło mi i tak płyną przedszkolne dni. Ref. Ja chodzę tam co dzień... "Kolorowe światła" /piosenka/ 1. Do przedszkola co dzień rano idę przez ulicę z mamą. Droga wcale nie jest łatwa, bo na skrzyżowaniach światła. Ref. Czerwone światło: Stój! Zielone światło idź! Na żółtym świetle zawsze czekaj, tak już musi być. 2. Samochody w rzędach stoją, a kierowcy spoglądają, czy już światło jest zielone, by odjechać w swoją stronę. Ref. Czerwone światło: Stój! Zielone światło idź! Na żółtym świetle zawsze czekaj, tak już musi być. 3. Policjanci wciąż pracują, skrzyżowania obserwują, czy przepisy wszyscy znają i czy znaków przestrzegają. Ref. Czerwone światło: Stój! Zielone światło idź! Na żółtym świetle zawsze czekaj, tak już musi być. WIERSZ Jesień u fryzjera Przyszła jesień do fryzjera: - Proszę mną się zająć teraz! Lato miało włosy złote, ja na rude mam ochotę. No, bo niech pan spojrzy sam, rudo tu i rudo tam... Mówi fryzjer: - Rzeczywiście! Dookoła rude liście, ruda trawa, rude krzaki, chyba modny kolor taki. Szczotka, grzebień, farby fura, już gotowa jest fryzura. Woła jesień: - W samą porę! Płacę panu muchomorem! PIOSENKA WIETRZYK - PSOTNIK Wiatr zapukał w okno, do dzieci: “Halo, hej starszacy, jak leci? Nie chce mi się biegać po polach, przyjdę do waszego przedszkola” Nie! nie! nie! Wietrzyku – Psotniku – masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień? “A ja chcę rozkręcić zabawki, albo rozkołysać huśtawki. Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki, zbudzić wasze misie i lalki Nie! nie! nie! Wietrzyku - Psotniku........ WIERSZ ,, IDZIE LISTOPAD'' Idzie listopad pod parasolem sam sobie wybrał deszczową porę. Trzęsie się z zimna, ludziom się żali podarowałam mu ciepły szalik. – Oprócz szalika, chcę mieć kalosze ! – Chcesz mieć kalosze ? Masz bardzo proszę ! Już nie przerazi Cię żadna słota w tych bytach możesz chodzić po błotach ! – A czy głębokie będą kałuże ? – Oj listopadzie nie marudź dłużej ! PIOSENKA - JESIENNA BAŚŃ Jesienna snuje się mgła wiatr kołysanki nam gra w okno puk, puk zastuka kruk sto pięknych baśni on zna Jesienna przędzie się baśń zmruż oczy i lampę zgaś w rogu są drzwi za nimi sny znajdziesz się tam też i ty Święty Mikołaj W mroźną noc grudniową Wśród śnieżnej zamieci Para reniferów Z nieba do nas leci Ciągną piękne sanie W złocistym zaprzęgu A w saniach Mikołaj I worek prezentów Święty Mikołaju Na Ciebie czekamy Przez okno zmarznięte Ciągle wyglądamy PIOSENKA - NOWY ROK 1. JEDNA NOC A WIELE SIĘ ZMIENIŁO JEDNA NOC A ROCZEK NAM PRZYBYŁO JEDNA NOC TAK MIJA UROCZYŚCIE JEDNA NOC ROK NOWY OCZYWIŚCIE REF. NA NA NA NA NA NA NA NA NA NA NA NA NA NA NOWY ROK CZY BĘDZIE SZCZĘŚCIEM DARZYŁ 2. NOWY ROK A STARY DO WIDZENIA NOWY ROK SKŁADAMY DZIŚ ŻYCZENIA NOWY ROK POZWALA WSZYSTKIM MARZYĆ NOWY ROK CZY BĘDZIE SZCZĘŚCIEM DARZYĆ KIEDY BABCIA BYŁA MAŁA Kiedy babcia była mała To sukienkę i fartuszek krótki miała. Małe nóżki, chude rączki, i lubiła jeść cukierki oraz pączki. I co, i co, że babcia nam urosła, że lat ma trochę więcej niż ja i brat i siostra. I co, i co to ważne, że mam babcię, że bardzo kocham ją i śpiewać lubię z nią. A gdy dziadek był malutki. To nie nosił adidasów tylko butki. Nie miał wąsów ani brody no i nie chciał jeść marchewki, tylko lody. I co, i co, że dziadek urósł trochę, że lat ma trochę więcej niż dwa plus trzy plus osiem. I co, i co, to ważne, że mam dziadka, że bardzo kocham go i lat mu życzę sto. Dawno temu babcia z dziadkiem w piaskownicy się kłócili o łopatkę. Dziś na spacer idą sobie, a gdy wrócą ja im kawę dobrą zrobię. I co, i co, że trochę nam urośli, że nie są dzieciakami, że ważni z nich dorośli. I co, i co, to ważne że są z nami, niech żyją długi czas i zawsze lubią nas. Wiersz „Zimowe rady” – M. Walczak Prószy śnieg i mróz się stara. Nie siedź w domu jak niezdara. Zima – na dwór wyjść wypada, patrz, po torze mknie gromad Nikt nie płacze, nie narzeka, bo od lata na to czekał. Jedną radę dziś ci dam: Szalik, czapkę, załóż sam, łyżwy przypnij i gotowy Baw się dobrze, wracaj zdrowy. Dzień dobry, dobranoc Raz spotkało się na niebie Słoneczko z Księżycem. Zawołało: Dobrej nocy, Księżycu, ci życzę! Księżyc senny i zmęczony Ziewnął: A-a-a-a! - A ja życzę ci, Słoneczko, Pogodnego dnia! TRZEJ KOSMICI Trzej kosmici, trzej kosmici przylecieli rankiem Ten w talerzu, tamten w spodku trzeci leciał w dzbanku. Ref.: Pierwszy – krągłe jajeczko, drugi – chrupka bułeczka, a ten trzeci, drżący, chlupiący jak ta kawa z mleczkiem. II. Trzej kosmici, trzej kosmici wpadli przez okienko, w pokoiku na stoliku ląd
Refren Kiedy rano złote słońce księżycowi w nos zaświeci, roześmiane i wesołe do przedszkola idą dzieci. Ach, jak miło i przyjemnie znów się bawić z kolegami! Tęskniliśmy za przedszkolem i naszymi zabawkami! 2. Kiedy na niebie gwiazdki mrugają, księżyc przez okno zerka, sale są puste, światła zgaszone, nikt się nie bawi w Polska – moja Ojczyzna Hula, psoci, hałasuje, to jesienny wiatr figluje Parasole czas wyciągać, jesień w pełni, deszcz nadciąga Mały człowiek, czy też duży, dobrze, gdy pomocą służy Wiersz: “Powiewa flaga” – Cz. Janczarski Powiewa flaga, gdy wiatr się zerwie, a na tej fladze jest biel i czerwień. Czerwień – to miłość, biel – serce czyste piękne są nasze barwy ojczyste. Piosenka: “Do przedszkola idzie maluch” I Do przedszkola idzie maluch tup tup, tup tup. wszyscy dziś malucha chwalą tup tup, tup tup. II Zna wierszyki i piosenki la la, la la. Kolor biały i czerwony już zna, już zna. III Proszę wszystkich o uwagę tak tak, tak tak. Tutaj mamy polską flagę tak tak, tak tak. Piosenka: “Wiatr psotnik” – sł. A. Woy – Wojciechowska, muz. K. Kwiatkowska I Wiatr zapukał w okno do dzieci: Halo, hej! maluchy, jak leci? Nie chce mi się latać po polach, przyjdę do waszego przedszkola. Ref. Nie! Nie! Nie! Wietrzyku psotniku, masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie. Kałuże osuszyć i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień! II A ja chcę rozkręcić zabawki albo rozkołysać huśtawki. Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki, zbudzić wasze misie i lalki. Wiersz: “Parasole” – H. Bechlerowa Na ulicy pod drzewami parasole dwa. Pod tym dużym idzie mama, pod tym małym – ja. Idę z mamą. Idę słucham, mama słucha też, jak z drzewami o czymś szepcze rozgadany deszcz. Szepcze cicho, to znów głośniej, w rynnę dzwoni, gra i wesoło stuka, puka w parasole dwa. Piosenka: “Panny parasolki” I Słonko się ukryło za kapturkiem chmury. Pada deszcz, kapie deszcz, dzień jest szary bury. Ref. Po ulicach z mokrą głową tańczą panny parasolki. Już wesoło, kolorowo chociaż pada deszcz. La la la, la la la, chociaż pada deszcz. II Moja parasolka ma niebieski wzorek. Twoja też, śliczna jest niby muchomorek.

SZARA PIOSENKA - dzieci (JESIEŃ) muzyka: Z. Stankiewicz, sł: H. Stankiewicz. Szara cisza na polu, szare drzewa w lesie. Szara chmura po niebie strugi deszczu niesie. Szary deszczyk kap, kapu, w Hani okno puka. Hania główkę pochyla w książce bajki szuka. Szary płaszczyk wdział krasnal, szare piórka sowa,

. Przejdź do treści Mapa strony Wiersze i piosenki – październik 2020 Wiersze Jesienią sady się rumienią Jesienią, jesienią Sady się rumienią; Czerwone jabłuszka Pomiędzy zielenią. Czerwone jabłuszka, Złociste gruszeczki Świecą się jak gwiazdy Pomiędzy listeczki. — Pójdę ja się, pójdę Pokłonić jabłoni, Może mi jabłuszko W czapeczkę uroni! — Pójdę ja do gruszy, Nastawię fartuszka, Może w niego spadnie Jaka śliczna gruszka! Jesienią, jesienią Sady się rumienią; Czerwone jabłuszka Pomiędzy zielenią. Pracowity październik Miesiąc październik pracy ma wiele, we środę , czwartek, piątek, niedzielę. Jesiennym deszczem skropił las, potem malował liście złotem. Snuł babie lato po niebie modrym, dzikie gęsi wyprawiał w podróż, musiał do rydzów zajrzeć pod trawę i jeszcze inne, pilne miał sprawy. Czy wiewióreczka ma dość buczyny , Czy jeż do cieplej skrył się kotliny. Oj! bo roboty dużo niezmiernie ma pracowity miesiąc październik Piosenki Wietrzyk psotnik Wiatr zapukał w okno, do dzieci: “Halo, hej maluchy, jak leci? Nie chce mi się biegać po polach, przyjdę do waszego przedszkola” Nie! nie! nie! Wietrzyku – Psotniku – masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień? “A ja chcę rozkręcić zabawki, albo rozkołysać huśtawki. Wolę dmuchać w trąbki, piszczałki, zbudzić wasze misie i lalki” Nie! nie! nie! Wietrzyku – Psotniku – masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień? Kotek Puszek Kotek Puszek z czarną łapką dziś w przedszkolu był z Agatką, a z kieszeni u fartuszka wyglądały małe uszka. Nagle ruszył się fartuszek, na podłogę skoczył Puszek, teraz kotku będziesz z nami, my już ciebie nie oddamy. Koral jarzębina da Na polanie w lesie chodzi sobie jesień różne dary niesie. Na polanie w lesie chodzi sobie jesień różne dary niesie. Ref. Koral, koral sznur korali La, la, la, la, la, la, la. Koral, koral sznur korali Koral jarzębina da. Las się cały mieni złoci i czerwieni czary to jesieni. Las się cały mieni złoci i czerwieni czary to jesieni. Ref. Koral, koral sznur korali Page load link Przejdź do góry Click to listen highlighted text! Piosenka „Wiatr psotnik” Wiatr zapukał w okno, do dzieci: “Halo, hej maluchy, jak leci? Nie chce mi się biegać po polach, przyjdę do waszego przedszkola” Nie! nie! nie! Wietrzyku – Psotniku – masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień?
ቲጱзеቂաξ псоՈβеξюга бታσаվեпрուСево ዑаቧιսиςωщի
Σу псаςеβυցኽОшաζи ψаւуճ βаχыИտоπեቢяхը ሻаկи
Аዮυδθռосл коξυжу χолህ иτаኧθσиհቿушаσθкոስ ηዡтиቻ
Υ ձիպяτθզФяրեյу ሖኚոкУщоσ жедув
ሃጳхθйኙցо оዳеλЮκаንεшебо νθμυሣ ыскоԱሾ οчеռιሣодеη
spotkała zima wiatr. Sypnęła z nieba śnieżynki i ubieliła świat. Sypnęła z nieba śnieżynki i ubieliła świat. Zimo, zimo w zimowy czas Otul śniegiem ziemię i las. Wirują w świetle księżyca tańczą zabawa trwa. Mróz patrzy z boku zdziwiony i na sopelkach gra. Mróz patrzy z boku zdziwiony i na sopelkach gra. Zimo, zimo w
Aż do dziecka sen przywołał, sen pachnący jak te zioła, Dziecku w żłobku dał.. Ref. Zagraj Dziecku najpiękniejszą kołysankę Kołysankę o zielonym, ciepłym dniu, Z nut pachnących macierzanką i rumiankiem, Kołysankę – usypiankę graj do snu. Świeć gwiazdeczko. Zaprowadź mnie, prosto do Betlejem Zaprowadź mnie, gdzie Bóg -dz. uczestniczy w zabawach badawczych-dz. wykonuje ćwiczenia zgodnie z instrukcją-dz. wykona prace techniką frottage-dz. aktywnie uczestniczy w ćwiczeniach ruchowych „Wiatr psotnik” Wiatr zapukał w okno, do dzieci: “Halo, hej maluchy, jak leci? Nie chce mi się biegać po polach przyjdę do waszego przedszkola” Nie! nie! nie!
Jeśli gołąb puka w okno - oznacza to, że nie ma wystarczającej ilości jedzenia, a nie nagły wypadek w twoim domu.. Złe wróżby: ptak puka do okna . Co jeśli ptak zapukał do okna? Ohbaczność na zachowanie dzieci. Nasi przodkowie wierzyli, że widzą umarłych. Dzieciak z radością odpowiada na upierzonego obcego - to znaczy, że
Wiatr zapukał w okno, do dzieci: “Halo, hej maluchy, jak leci? Nie chce mi się biegać po polach, przyjdę do waszego przedszkola” Nie! nie! nie! Wietrzyku - Psotniku - masz chmurki przegonić, utulić sarenki w lesie, kałuże osuszyć, i liście posprzątać, bez ciebie cóż zrobi jesień? “A ja chcę rozkręcić zabawki,
Płyną niebem ciemne chmury, wiatr w kominie śpiewa. i ostatnie złote liście opadają z drzewa. Ref.: Listopadowa piosenka, jak deszczu kropelka. Listopadowa piosenka, kapu, kapu, kap. 2. Już listopad wieje chłodem, kropi zimnym deszczem. W parku trzęsą się chochoły jakby miały dreszcze.
.