Zestawy kosmetyków kupicie już nie tylko w Drogeriach Natura czy Rossmannie. Te same produkty znajdziecie też w Biedronce i to w bardzo niskich cenach! Zestawy świąteczne kosmetyków zaczynają już powoli wchodzić do ofert drogerii oraz perfumerii. Coraz częściej można je kupić również w dyskontach. W tym roku Biedronka wyjątkowo wcześnie rozpoczęła prezentowe przygotowania. Do oferty trafiły właśnie pierwsze zestawy kosmetyków. Radzimy się spieszyć z zakupami, bo ceny są naprawdę atrakcyjne, a oferta obowiązuje tylko w dniach 14-20 listopada. Zestawy kosmetyków z BiedronkiBiedronka ma w ofercie między innymi zestaw kosmetyków do kąpieli. Pięknie pachnące propozycje marki Le Petit Marseillais dostępne są w dwóch wersjach. Rytuał morskiej pielęgnacji zawiera pielęgnujący żel do mycia oraz balsam do ciała i kosztuje 14,99 zł. Zmysłowy rytuał nawilżający to wydatek rzędu 16,99 zł. W zestawie znajdziemy kremowy żel do mycia oraz mleczko do ciała. Jest także jedna propozycja Dove, czyli zestaw zawierający żel pod prysznic i dezodorant za 19,99 tej samej cenie dostaniecie także zestaw Fa Brazilian z kosmetyczką, a w niej dwa żele pod prysznic i dezodorant. Wielbicielki zapachów nie będą zawiedzione, bo jest też dostępny zestaw perfum Bi-es. Gloria Sabiani zawiera wodę perfumowaną oraz dezodorant, a kosztuje 19,99 zł. Zdjęcie: Screen z gazetki promocyjnej BiedronkaDla najmłodszych również znalazły się drobne upominki. W Biedronce dostępny jest zestaw Johnson's Baby Strenght Drops, w którym znajdziecie szampon, odżywkę w spray'u oraz pomadkę ochronną w cenie 19,99 zł. Dla nieco starszych dzieci można kupić tematyczne zestawy kosmetyków Disney w tej samej cenie. Dla chłopców jest sygnowany bajką "Auta", a dla dziewczynek bajką "Kraina Lodu". Oba zawierają wodę perfumowaną, żel pod prysznic oraz też zestaw kosmetyków dla mężczyzn. I to nie jeden! Dla panów przewidziano prezentownik Bi-es Max Ice Freshness za 19,99 zł, który zawiera wodę perfumowaną oraz dezodorant. Do wyboru mamy także dwie propozycje marki Old Spice. To zestaw podarunkowy Old Spice Captan oraz Old Spice Terminator. W każdym z nich znajduje się dezodorant w sztyfcie lub spray'u oraz żel pod prysznic. Kosztują po 19,99 zł. Jest także zestaw składający się z szamponu Head&Shoulders i dezodorantu Gillette za 19,99 czego tak naprawdę brakuje nam w ofercie dyskontu, to zestaw kosmetyków do makijażu. A przecież w Biedronce jest już na stałe oferta marki Bell czy dyskontowego BeBeauty. Ciekawą propozycją byłby również zestaw lakierów hybrydowych NIUQI. Czekamy na kolejne oferty promocyjne dyskontu - w końcu mamy dopiero połowę listopada :).Jeśli spieszy wam się z zakupem prezentów na zbliżające się Mikołajki czy Święta Bożego Narodzenia, równie tanie zestawy kosmetyków można znaleźć online na kosmetyków na Allegro - jakie warto kupić?Jeśli szukacie atrakcyjnych cenowo zestawów kosmetyków, znajdziecie je również w serwisie aukcyjnym Allegro. Jest ich aż 100 stron, a rozpiętość cenowa jest naprawdę szeroka. Ceny zaczynają się od 20-kilku złotych, a kończą nawet na kilkuset. Znalazły się tam zestawy kosmetyków damskich, jak i zestawy kosmetyków męskich, ale również urocze kosmetyki dla dziewczynek na przykład z nadrukiem postaci z bajki "Kraina Lodu".Nadal upatrzycie na Allegro mnóstwo kosmetycznych kalendarzy adwentowych, które również są świetnym pomysłem na prezent mikołajkowy czy świąteczny. Jeśli nie przepadacie za staniem w sklepowych kolejkach, kupowanie prezentów online wydaje się bardzo dobrym pomysłem i w dodatku pozwoli wam zaoszczędzić sporo czasu. A wy jak wolicie robić zakupy - stacjonarnie czy online? :)Zdjęcie główne:
Stosując żel pod prysznic bez SLS można sprawić, że skóra stanie się miękka, gładka i miła w dotyku. Uniknie się też podrażnień i zaczerwienienia, czyli efektów aplikowania na ciało drażniących substancji o syntetycznym pochodzeniu. Żele pod prysznic do mycia ciała, włosów i twarzy w aptece internetowej drmax.plO ile mnie pamięć nie myli nie miałam jeszcze żeli pod prysznic z Biedronki. Jakoś tak było mi z nimi nie po drodze. Jeśli już miałam kupować byle jaki , pachnący tylko i myjący żel pod prysznic, stawiałam na rossmanowe żele Isana. Jednak przy setnej rozmowie telefonicznej z Anią skusiłam się w owadzie na dwie wersje zapachowe ichniejszych żeli. Przychodzę więc do Was dziś z kilkoma słowami na ich temat. Żele BeBeauty przede wszystkim są duże, butelka ma aż 400ml. Są gęste a tym samym wydajne, nie jest to do końca dla mnie plusem, bo lubię często zmieniać zapachy żeli a ostatnio staram się mieć otwarte max dwa produkty z tej samej kategorii. Żele kosztują bodajże za sztukę a przy zakupie dwóch chyba płaciłam za nie 5zł, w każdym razie takie grosze , że postanowiłam wypróbować. Jak widzicie skusiłam się na dwa zapachy Limonka i Aloes oraz Brzoskwinia i Miód. Żele jak już wspomniałam, są bardzo gęste . Ładnie pachną, choć zapachów nie ma wiele i chyba co jakiś czas się zmieniają. Dobrze się pienią, dobrze spłukują a zapach towarzyszy nam podczas prysznica. Nie wysuszyły mojej skóry. Więc w sumie jak na żele za takie grosze spisały się nie źle. Będę wypatrywać innych wersji zapachowych i zapewne do nich jeszcze wrócę nie raz. Znacie biedronkowe żele Be Beauty ?
pnd Nieobecny Liczba postów: 290 Liczba wątków: 4 Dołączył: luty 2013 Poniedziałek, 24 luty 2014, 20:57 Dołączam do fanclubu Palmolive. Mam za niecałą dychę aż 750ml i końca nie widać. Spokojnie na jednej dawce z pompki się da umyć. Pamiętam też, że na studiach kupiłem za 3zł mniejsze żele tej firmy. Jeden chyba kokosowy, drugi mocno tropikalny. Bardzo wydajne były, prawie przez cały semestr mi wystarczyły. xentrix Nieobecny Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 2,737 Liczba wątków: 76 Dołączył: lipiec 2012 Poniedziałek, 24 luty 2014, 21:11 pnd napisał(a):Dołączam do fanclubu Palmolive. Mam za niecałą dychę aż 750ml i końca nie widać. Spokojnie na jednej dawce z pompki się da umyć. Pamiętam też, że na studiach kupiłem za 3zł mniejsze żele tej firmy. Jeden chyba kokosowy, drugi mocno tropikalny. Bardzo wydajne były, prawie przez cały semestr mi wystarczyły. jaki masz zapach ? ja mialem ten REFRESHING - po prostu bajka ... mialem tez okazje kupic tego sensitive i energizing ale nie kupilem , bo mam jeszcze zapas innych w domu ( Avon i YR ). Powiem nawet szczerze , ze niektore żele Avon też są całkiem niezłe . Ale Palmolive w przedziale cenowym 5-15 zł to ekstraklasa. pnd Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 290 Liczba wątków: 4 Dołączył: luty 2013 Poniedziałek, 24 luty 2014, 21:20 xentrix napisał(a):jaki masz zapach ? ja mialem ten REFRESHING - po prostu bajka mam ten i podpisuję się, bajka. już wiem, że na następnej promocji kupię 2-3 szt na zapas. xentrix Nieobecny Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 2,737 Liczba wątków: 76 Dołączył: lipiec 2012 Poniedziałek, 24 luty 2014, 21:31 pnd napisał(a):xentrix napisał(a):jaki masz zapach ? ja mialem ten REFRESHING - po prostu bajka mam ten i podpisuję się, bajka. już wiem, że na następnej promocji kupię 2-3 szt na zapas. nie ma co przesadzac , bo sie może znudzic , lepiej inny zapach z tej serii , bo 750 ml to naprawde sporo pnd Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 290 Liczba wątków: 4 Dołączył: luty 2013 Poniedziałek, 24 luty 2014, 22:17 miałem na myśli 2-3 butle palmolive, niekoniecznie jeden zapach SOP3L Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 283 Liczba wątków: 3 Dołączył: styczeń 2014 Czwartek, 27 luty 2014, 15:18 Również jestem w posiadaniu tego cacka, oczywiście po Waszych pozytywnych opiniach, i musze powiedzieć, że był to świetny wybór! Udało mi się wyczaić promocję z 19,99 na 10,99 za 750ml. Pompka świetnie dozuje dużą ilość żelu, jeszcze lepiej pachnie sam żel. Na pewno jak mi się skończy kupię inną wersję zapachową. Na tą chwilę posiadam również żel z AVONu: Super zapach! Po umyciu się nim w całej łazience czuć wyraźnie jego woń nawet długo po kąpieli. Na skórze różnie to bywa z zapachem, jedno wiem na pewno - ze względu na alkohol w składzie trochę wysusza mi skórę. Swego czasu używałem też żelu FM SKINLAB: Ma fajny korzenny zapach, słabo się pieni ze względu na produkty niskopieniące, ale doskonale nawilża skórę. Lubie często do niego wracać. A swoją drogą, zauważyłem że na mojej skórze najdłużej utrzymują się zapachy z żeli STR8. Osobiście przetestowane: michalsiek Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 120 Liczba wątków: 7 Dołączył: marzec 2013 Czwartek, 27 luty 2014, 15:37 No z żelami str8 muszę potwierdzić ich intensywny i długo utrzymujący się zapach. Zawsze mam w domu 'czarnego' dla poprawy nastroju :-) Akainu Nieobecny PoczątkującyUżytkownik Liczba postów: 39 Liczba wątków: 8 Dołączył: marzec 2014 Piątek, 21 marzec 2014, 15:52 Witam wszystkich na forum Co uważacie o żelach pod prysznic firmy Radox? Osobiście mam czarną sztukę, i bardzo mi się ten żel spodobał. Wydajny, dobrze się pieni, i oczywiście świetnie, długo pachnie, a zależy mi by zapach przez godzinę lub dwie pozostał po kąpieli, tak świeżo się wtedy czuje, a i partnerka podczas zbliżenia komplementuje zapach, strasznie lubi gdy pachnę stąd szukam właśnie takich żeli Pytam bo chętnie bym spróbował innych zapachów tej firmy, czarna wersja wydaje mi się nieco zbyt "ciężka". Na forum dużo ludzi miło się wypowiada o firmie Palmolive, jakie żele z tej firmy polecacie i czy będzie coś po kąpieli na moim ciele czuć? Jeszcze ludzie wypowiadają się o Str8, Axe, w markecie widziałem jeszcze zachęcające reklamy żeli pod prysznic Dove, Adidas, Playboy, kurcze naprawdę można się pogubić w tym, co naprawdę spełni moje potrzeby A zależy mi na wydajności i fajnym zapachu "po" aleksander Nieobecny Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 2,828 Liczba wątków: 115 Dołączył: sierpień 2011 Piątek, 21 marzec 2014, 17:05 Jakoś tak dziwnie piszesz. Akainu Nieobecny PoczątkującyUżytkownik Liczba postów: 39 Liczba wątków: 8 Dołączył: marzec 2014 Piątek, 21 marzec 2014, 17:54 aleksander napisał(a):Akainu, jesteś spamerem, bo, nie ubliżając, Twoje posty są z lekka debilne. Ta prowokacja to jakiś rodzaj chrztu bojowego tego forum? Dziś się zarejestrowałem, napisałem dwa posty, każdy na temat i wystarczająco długie. Spam przecież ty zrobiłeś tym postem, nie wnosząc nic do tematu, więc kto to pusze debilne posty? Mam nadzieje że moja odpowiedź jest prawidłowa, bo to chyba jakiś chrzest bojowy xD michalsiek Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 120 Liczba wątków: 7 Dołączył: marzec 2013 Piątek, 21 marzec 2014, 20:46 Jak chcesz fajnego zapachu 'po' to użyj perfumy. BTW. mam ten pierwszy z lewej radox, nie wiem czy u nas są dostępne, przywiozłem z Anglii ale zapach super, piana też dobra. koorchuck Aktywny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 1,476 Liczba wątków: 25 Dołączył: listopad 2012 Piątek, 21 marzec 2014, 21:03 Są dostępne, nawet kiedyś były reklamy w TV. Niedawno w Tesco nakupiłem tego na wyprzedaży po 3,75zł/sztuka. Są naprawdę dobre i ładnie pachną. Robert z Barcina Nieobecny Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 3,258 Liczba wątków: 12 Dołączył: sierpień 2011 Sobota, 22 marzec 2014, 19:53 Ja używam ostatnio tego: Bardzo fajny,dobrze nawilża,ladnie naturalnie pachnie i jest wydajny. arturs123 Nieobecny PoczątkującyUżytkownik Liczba postów: 35 Liczba wątków: 3 Dołączył: marzec 2014 Środa, 26 marzec 2014, 17:24 Jeśli chodzi o żele to zwracam uwagę przede wszystkim na wydajność. Ostatnio do gustu przypadły mi żele old spice - fajnie pachną, pienią się i starczają na dosyć długo. Choć jak ktoś nie lubi gdy zapach żelu utrzymuje się długo i jest intensywny to odradzam. Często używam axe sport blast (niebieski), opakowanie 400ml i nie jest wcale takie drogie, a żel jest dosyć wydajny. Podobnie jest jeśli chodzi o nivea pure impact. Czasem kupię jakiegoś adidasa czy dove. Na pewno odradzam żele FA, może i są dosyć tanie, ale jak dla mnie to są dosyć wodniste czy lejące się. Po prostu nie starczają na długo. Jak ktoś chce kupować fa, to lepiej pójść do biedronki i kupić ichniejszy żel. Płacimy piątaka, a mamy to samo, a na dodatek 400ml. Przy najbliższych zakupach poszukam tego palmolive 750ml - bo widzę, że dobre opinie zbiera. Fox Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 199 Liczba wątków: 2 Dołączył: listopad 2013 Środa, 26 marzec 2014, 17:37 Polecam żele pod prysznic z Biedronki, 400 ml za PLN. Są gęste, dlatego że są kremowe, a nie wodne, konsystencja jest podobna do kremowych żeli Palmolive, mocno się pienią i bardzo ładnie pachną (ale to wiadomo rzecz gustu). Swego czasu zdaje się chyba nawet producent był ten sam co Nivea, bo wersja z żółtą zakrętką jest identyczna jak żel po prysznic Nivea Happy Time (kwiat pomarańczy i bambus), bardzo fajnie pachnie. Są jeszcze z fioletową i niebieską zakrętką, wszystkie mają przyjemne zapachy i dobre właściwości. Biedronka pod ręką w zasadzie każdego z nas, a za tą cenę to myślę że bez wielkiej szkody można zaryzykować, nawet jak nie będzie odpowiadał to niewielka strata, a jeśli nie to z samej ciekawości powąchajcie będąc w Biedronce. Być może znajdziecie coś sporo tańszego, a lepszego od tego, czego używacie. michalsiek Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 120 Liczba wątków: 7 Dołączył: marzec 2013 Wtorek, 1 kwiecień 2014, 09:36 Duże Palmolivy w ss'manie po 12zł są. (u mnie najtaniej nawet w tesco po 20zł są ). Brać kupować bo dobre :-P Meister Nieobecny Perfumaniak Użytkownik Liczba postów: 3,226 Liczba wątków: 12 Dołączył: kwiecień 2012 Wtorek, 1 kwiecień 2014, 20:27 Zgadza się, wczoraj zakupiłem 1,5 l powyższego. Flakony: Dekanty i próbki: illusion Nieobecny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 580 Liczba wątków: 19 Dołączył: luty 2012 Środa, 2 kwiecień 2014, 23:32 Na lato polecam żel Avon Senses Citrus Burst. Miałem już dziesiątki żeli z Avonu. Niektóre pachniały bardzo chemicznie, ale ten jest rzeczywiście pobudzający. Mandarynka przełamana gorzkim grejfrutem i cytryną. Jedyna wada, że po prysznicu zapach szybko znika. Piana dobra. Z polskich(!) produktów polecam Biały Jeleń z kozim mlekiem. Prysznic czysta przyjemność. Zapach subtelny, otulający, kremowo-pudrowy. Skóra po wyjściu jak pupa niemowlaka Moim zdaniem warto też zwrócić uwagę na inne produkty "Biały Jeleń". Bardzo dobra jakość. blazej Nieobecny Bardzo aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 633 Liczba wątków: 6 Dołączył: sierpień 2012 Poniedziałek, 7 kwiecień 2014, 21:38 Pewnie jak każdy przebiłem się już przez dziesiątki żeli. Kiedyś używałem i niedawno wróciłem do żelu Axe Anti-Hangover. Generalnie nie gustuję w żelach Axe, wolę chociażby Dove, ale ten jest naprawdę dobry. Idealna konsystencja, gęstsza od Nivei, rzadsza od Dove, dobrze pieni, zapach bardzo pobudzający, cytrynowy, coś w stylu DHC 2013. Polecam przetestować. mrc_22 Nieobecny Aktywny forumowicz Użytkownik Liczba postów: 159 Liczba wątków: 4 Dołączył: styczeń 2014 Niedziela, 13 kwiecień 2014, 12:54 W pracy to nivea silver protect, w domu coś o przyjemniejszym zapachu od Yves Rocher - Hoggar i Evidence Homme.
Żele pod prysznic Oceania z Biedronki - Egzotyczne pobudzenie & Zmysłowa słodycz Nowy, pielęgnujący żel pod prysznic Oceania to wyjątkowe połączenie codziennej pielęgnacji i niezapomnianych doznań zapachowych.
Czy kosmetyki z Biedronki mogą mieć dobrą jakość? Zadziwiają mnie ich niskie ceny, dlatego postanowiłam przyjrzeć się kosmetykom marketowym. Pisałam już o kosmetykach z Lidla, teraz wybrałam 3 kosmetyki z Biedronki, którym wnikliwie się przyjrzałam. Czy warto je stosować? Poznaj recenzję kosmetyków z Biedronki i dowiedz się, czy zdecydowałam się je nałożyć na skórę. Kosmetyki z Biedronki – czy warto je używać? W popularnym dyskoncie znaleźć możemy również kosmetyki, które są zdecydowanie tańsze niż te dostępne na półkach popularnych drogerii. W sklepach Biedronka można znaleźć kosmetyki do makijażu, kosmetyki do włosów, kosmetyki do pielęgnacji ciała czy kosmetyki do twarzy. Jak wyglądają składy wybranych przeze mnie kosmetyków z Biedronki i jakie są efekty ich działania? Kosmetyki z Biedronki – przyjrzyjmy im się bliżej Kremowy żel pod prysznic Blueberry & Black Berry BeBeauty Care Za duże, bo aż 400 ml, opakowanie kremowo-owocowego żelu pod prysznic w Biedronce zapłaciłam 2,99 zł w promocji, bo regularna cena za opakowanie wynosi 4,99 zł. Kiedy widzę tak niską cenę kosmetyku, zastanawiam się, co mogę znaleźć w jego składzie, poza ekstraktem z borówki, jak deklaruje producent na opakowaniu. Poręczna butelka skrywa w sobie żel w kolorze biało-kremowym o dość intensywnym zapachu fioletowych owoców. Zdaniem producenta seria kremowo-owocowych kosmetyków pod prysznic i do kąpieli BeBeauty powstała, by nawilżać i pielęgnować skórę. Natomiast żel pod prysznic Borówka i Jeżyna BeBeauty to kosmetyk dla osób, które poszukują "optymalnej pielęgnacji i odżywczych składników. Pozwól rozpieścić swoje zmysły delikatnym zapachem borówki i jeżyny." Ale czy pozwolę i czy zdecyduję się zastosować go na moją skórę? O tym przekonamy się dopiero, po wnikliwym prześwietleniu receptury INCI. Prześwietlamy recepturę INCI kremowego żelu pod prysznic Borówka & Jeżyna BeBeauty Care Receptura INCI kremowego żelu pod prysznic Borówka & Jeżyna BeBeauty Care: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Glycereth-2 Cocoate, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Sodium Chloride, Citric Acid, Styrene/Acrylates Copolymer, Coco-Glucoside, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Polyguaternium-7, Sodium Sulfate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, CI17200, CI45100, CI42051. Kremowy żel pod prysznic Blueberry & Black Berry Be Beauty Care – moja opinia Z analizy składu znalezionego w Biedronce kremowego żelu pod prysznic Borówka & Jeżyna BeBeauty Care wynika, że zawiera on: Sodium Laureth Sulfate to tani, bardzo popularny i znany od dawna składnik pieniący. Może wysuszać i powodować podrażnienie skóry, przyczyniać się do AZS czy alergii. Cocamidopropyl Betaine – składnik pianotwórczy i oczyszczający, który łagodzi właściwości drażniące SLS. Gliceryna – poprawia nawilżenie skóry, ułatwia wnikanie składników aktywnych w jej głębsze partie oraz zmiękcza, chroni i regeneruje skórę. Glycereth-2 Cocoate – składnik zagęszczający i pianotwórczy, poprawia kondycję skóry. Vaccinium Myrtillus Fruit Extract – ekstrakt z owoców borówki czarnej – silny antyoksydant, odżywia, rozjaśnia, nawilża oraz działa ściągająco, antyseptycznie, bakteriobójczo, kojąco, oczyszczająco i wzmacnia naczynia krwionośne. Sodium Chloride – wypełniacz, neutralizuje nieprzyjemne zapachy w kosmetykach, złuszcza i działa przeciwzapalnie. Citric Acid, Sodium Benzoate i Phenoxyethanol to konserwanty. Coco-Glucoside – składnik pianotwórczy, popularny w kosmetykach organicznych, ponieważ jest całkowicie biodegradowalny, zdrowszy dla skóry i bezpieczny dla natury. Zarówno Sodium Laureth Sulfate, jak i Cocamidopropyl Betaine mogą być stosowane w przypadku kosmetyków myjących, które są zmywane po krótkim kontakcie ze skórą. Zastanawiam się, po co na żel pod prysznic z Biedronki marki BeBeauty Care został nazwany Borówka i Jeżyna i dlaczego na opakowaniu znajdują się te owoce, skoro w recepturze INCI znalazłam jedynie ekstrakt z borówki? Uważam, że to trochę nie fair, bo mniej świadomym konsumentom może to sugerować zawartość ekstraktów z obu rodzajów owoców, a znalazłam tylko jeden. I czy na pewno w tym kosmetyku niezbędne są 3 barwniki kosmetyczne? Dla mnie w recepturze kremowego żelu pod prysznic Blueberry & BlackBerry BeBeauty Care brakuje olejków i ekstraktów roślinnych, które naprawdę mogłyby rozpieścić i odżywić moją skórę. Dobrze się pieni i myje skórę, tylko po jego użyciu moja skłonna do przesuszania i wrażliwa skóra jest delikatnie ściągnięta i zaczerwieniona. Złuszczająca maska do twarzy Korean Energy Niuqi Kolejnym kosmetykiem z Biedronki, który wylądował w moim koszyku zakupowym, jest złuszczająca maska do twarzy Korean Energy Niuqi. W niewielkiej tubce znajduje się maseczka w kolorze popielatym, która podobno zawiera glinkę wulkaniczną i puder z łupiny orzecha, ale o tym przekonamy się po wnikliwej analizie składników INCI. Kosmetyki marki Niuqi są produkowane przez polskiego producenta kosmetyków Marion na zlecenie Biedronki. Na opakowaniu przeczytałam, że złuszczająca maska do twarzy Niuqi zawiera minimum 92% składników pochodzenia naturalnego. W intrygującym opisie kosmetyku na tylnej części tubki producent obiecuje, że poznam "tajemnicę energii i witalności inspirowaną zasadami azjatyckiej sztuki pielęgnacji" oraz "moc składników aktywnych", które poprawią kondycję mojej skóry, ale o tym, czy tak będzie – i czy zdecyduję się nałożyć złuszczającą maskę do twarzy Korean Energy Niuqu na moją wrażliwą cerę, zadecyduje receptura INCI tego kosmetyku. Tymczasem na opakowaniu znalazłam informację, że preparat można używać jako maskę lub peeling, co uważam za ciekawe rozwiązanie. Prześwietlamy recepturę INCI złuszczającej maski do twarzy Korean Energy Niuqi Receptura INCI złuszczającej maski do twarzy Korean Energy Niuqi: Aqua, Glycerin, Kaolin, Ethylhexyl Stearate, Isononyl Isononanoate, Juglans Regia Shell Powder, Polyglyceryl-3 Dicitrate/Stearate, Decyl Oleate, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Moroccan Lava Clay, Oryza Sativa Bran Oil, Sodium Stearoyl Glutamate, Charcoal Powder, Phyllostachys Edulis Steam Water, Prunus Serrulata Flower Extract, Caulerpa Lentillifera Extract, Parfum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Polyacrylate Crosspolymer-6, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Disodium EDTA, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Citrate, Sodium Metabisulfite, Sodium Hydroxide. Złuszczająca maska do twarzy Korean Energy Niuqi – moja opinia Podczas analizy składu złuszczającej maski do twarzy Korean Energy Niuqi okazało się, że kosmetyk ten wypełniają: Gliceryna – poprawia nawilżenie skóry, ułatwia wnikanie składników aktywnych w głąb skóry oraz zmiękcza, chroni i regeneruje skórę. Kaolin – matuje, reguluje wydzielanie sebum, rozjaśnia, działa ściągająco, łagodzi stany zapalne i ujednolica koloryt. Ethylhexyl Stearate – regeneruje, chroni przed utratą wilgoci oraz ułatwia aplikację kosmetyku. Isononyl Isononanoate – emolient, nawilża, wygładza, natłuszcza i zmiękcza naskórek. Puder z łupiny orzecha włoskiego (Juglans Regia Shell Powder) – ułatwia złuszczanie naskórka, usuwa zanieczyszczenia i martwy naskórek oraz koi i działa przeciwzapalnie. Polyglyceryl-3 Dicitrate/Stearate – emulgator. Decyl Oleate – emolient, chroni przed przeznaskórkową utratą wilgoci, może przyczyniać się do powstawania zaskórników. Cetearyl Alcohol – popularny składnik kosmetyków naturalnych i ekologicznych, nośnik składników aktywnych, nawilża skórę suchą. Kwas stearynowy (Stearic Acid) – emulgator oraz emolient, ułatwia aplikację kosmetyku. Kwas palmitynowy (Palmitic Acid) – działa zmiękczająco i nawilżająco, emolient, chroni przed utratą wilgoci. Glinka marokańska (Moroccan Lava Clay) – wykazuje działanie ściągające i oczyszczające, odżywia i matuje. Olej z otrąb ryżowych (Oryza Sativa Bran Oil) – nawilża, zmiękcza i wygładza, może powodować powstawanie zaskórników. Węgiel aktywny z bambusa (Charcoal Powder) – absorbuje toksyny, zanieczyszczenia i sebum, oczyszcza i matuje oraz wykazuje właściwości antybakteryjne. Woda bambusowa (Phyllostachys Edulis Stem Water) – wykazuje działanie przeciwutleniające i antybakteryjne oraz łagodzi stany zapalne. Ekstrakt z kwiatów wiśni piłkowanej (Prunus Serrulata Flower Extract) – nawilża, regeneruje i wygładza. Ekstrakt z zielonych alg (Caulerpa Lentillifera Extract) – usuwa toksyny, silnie nawilża, odżywia, regeneruje i odmładza skórę. Polyacrylate Crosspolymer-6 – ułatwia rozprowadzanie kosmetyku na skórze. Hydrogenated Palm Glycerides Citrate – odżywia i zmiękcza skórę. Witamina E (Tocopherol) – silny antyoksydant, naturalny konserwant, regeneruje, chroni przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych, wzmacnia barierę lipidową, poprawia nawilżenie, działa przeciwzapalnie. Disodium EDTA – konserwant. Kwas cytrynowy (Citric Acid) – wybiela, zmiękcza, maskuje zapach kosmetyku. Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Metabisulfite – konserwanty. Sodium Citrate – reguluje pH kosmetyku. Sodium Hydroxide – regulator pH, działa złuszczająco, oczyszczająco i bakteriobójczo. Kosmetyk o działaniu nawilżającym, wygładzającym i oczyszczającym ma kremową konsystencję i ostre drobinki. Niestety z tego względu nie użyłam go na mojej wrażliwej i skłonnej do podrażnień skórze twarzy, bo obawiałam się podrażnień. Odżywczo-nawilżający krem do twarzy BeBeauty Care dla skóry suchej Trzeci kosmetyk z Biedronki, który trafił pod lupę redaktor kosmetycznej to odżywczo-nawilżający krem do twarzy BeBeauty Care dla skóry suchej i wrażliwej. Podobno "intensywnie nawilża, wygładza, pielęgnuje i koi skórę. Regularnie stosowany przywraca komfort suchej skórze, pozostawiając efekt gładkiej, odżywionej skóry na cały dzień". Znajdujący się w 50 ml słoiczku krem zawiera certyfikowane masło shea i jest wolny od surowców pochodzenia zwierzęcego. Wyróżnia go subtelny zapach i kremowa konsystencja. Kosztował około 9 zł. Co znalazłam w recepturze INCI tego kosmetyku z Biedronki? Prześwietlamy recepturę INCI odżywczo-nawilżającego kremu do twarzy BeBeauty Care dla skóry suchej Receptura INCI odżywczo-nawilżającego kremu do twarzy BeBeauty Care dla skóry suchej: Aqua, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, C12-15 Alkyl Benzoate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Ceteareth-20, Stearic Acid, Hydroxyethyl Urea, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Olus Oil, Tocopherol, Palmitic Acid, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Sorbitan Oleate, Carbomer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol. Odżywczo-nawilżający krem do twarzy BeBeauty Care dla skóry suchej – moja opinia Z analizy skład odżywczo-nawilżającego kremu do twarzy BeBeauty Care dla skóry suchej jasno wynika, że zawiera następujące składniki: Masło shea (Butyrospermum Parkii Butter) – natłuszcza, regeneruje, wzmacnia barierę ochronną skóry oraz łagodzi podrażnienia. Gliceryna – poprawia nawilżenie skóry, ułatwia wnikanie składników aktywnych w głąb skóry oraz zmiękcza, chroni i regeneruje. C12-15 Alkyl Benzoate – emolient i konserwant, natłuszcza i zmiękcza. Olej ze słodkich migdałów (Prunus Amygdalus Dulcis Oil) – nawilża, regeneruje, łagodzi podrażnienia, odżywia i wzmacnia barierę ochronną skóry. Cetearyl Alcohol – popularny składnik kosmetyków naturalnych i ekologicznych, nośnik składników aktywnych, nawilża skórę suchą. Isopropyl Myristate – emolient, wykazuje działanie ochronne i zmiękczające. Ceteareth-20 – emulgator. Kwas stearynowy (Stearic Acid) – emulgator oraz emolient, ułatwia aplikację kosmetyku. Hydroxyethyl Urea – składnik nawilżający i złuszczający. Ethylhexyl Methoxycinnamate – chroni przed promieniowaniem UVB i przedłuża trwałość kosmetyku. Olej roślinny (Olus Oil) – emolient, zmiękcza i nawilża. Witamina E (Tocopherol) – silny antyoksydant, naturalny konserwant, regeneruje, chroni przed szkodliwym wpływem promieni słonecznych, wzmacnia barierę lipidową, poprawia nawilżenie, działa przeciwzapalnie. Kwas palmitynowy (Palmitic Acid) – działa zmiękczająco i nawilżająco, emolient, chroni przed utratą wilgoci. Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer – emolient, wpływa na konsystencję kosmetyku. Isohexadecane – emolient, chroni przed odparowywaniem wilgoci. Polysorbate 80 – emulgator. Sorbitan Oleate – emulgator, działa nawilżająco. Carbomer – zagęstnik, ułatwia aplikację kosmetyku. Disodium EDTA i Phenoxyethanol – konserwant. Sodium Hydroxide – regulator pH, działa złuszczająco, oczyszczająco i bakteriobójczo. Caprylyl Glycol – humektant, emolient, zmiękcza i natłuszcza skórę. Mimo kilku podejść i zawartości składników aktywnych, takich jak masło shea, gliceryna, olej ze słodkich migdałów i witamina E, moja delikatna i wymagająca cera nie polubiła się z tym kremem do twarzy. Czy warto sięgnąć po kosmetyki z Biedronki? Ja wolę kosmetyki, których receptury wypełnia zdecydowanie więcej składników aktywnych i mogę zapłacić za kosmetyk więcej, jeśli jest szansa, że troskliwie i skutecznie zadba o moją skórę i ciało. Chętnie poznam Twoją opinię o kosmetykach z Biedronki. Może masz inne doświadczenia niż ja? O kosmetykach z Biedronki pisałam również w artykule pt. Bio Beauty Care — nowa marka kosmetyków z Biedronki! The following two tabs change content below. Promotorka kosmetyczna, redaktor kosmetyczna, blogerka kosmetyczna, pasjonatka branży beauty, której misją jest poszukiwanie wyjątkowych i niezwykłych produktów oraz usług, które zapewniają troskliwą i niezwykłą pielęgnację. Prowadzi popularny kobiecy blog lifestylowy Recenzentka kosmetyków i usług spa, opiniotwórczyni i influencerka w branży urodowej. Tworzy własną Listę Kosmetycznych Znakomitości, jest pomysłodawczynią Plebiscytu Diamenty Beauty oraz wyzwań urodowych dla Czytelniczek. Popularna copywriterka kosmetyczna i polecana copywriterka lifestylowa, autorka wielu tekstów o urodzie, zdrowiu, pielęgnacji, medycynie estetycznej i żywności. Z branżą urodową związana od 2007 roku, Ekspert Akademii Versum, doradza wielu firmom z branży beauty. Wirtualna Asystentka w branży beauty i nie tylko, uwielbia zdobywać i doskonalić wiedzę, chętnie bierze udział szkoleniach, sympozjach i konferencjach, które wzbogacają ją w nowe wiadomości oraz są doskonałą okazją do nawiązywania nowych kontaktów.Żel pod prysznic/płyn do kąpieli biedronka ZapachowyŻel pod prysznic w saszetce w kształcie biedronki. Biedronka to świetny mini prezent dla każdego. Z takiego upominku ucieszy się zarówno dziewczynka, jaki i każdy, kto lubi biedroneczki. Żel zapachowy w kolorze czerwonym. Stand - tuba zawiera 24 w skrócie:- żel pod prysznic lub płyn do kąpieli w kształcie biedronki- w saszetce znajduje się około 50 ml żelu- przy zakupie 24 sztuk otrzymasz specjalną puszkę do przechowywania- super pomysł na drobny prezent dla każdego- żel zapachowy w kolorze czerwonymWymiary produktu: 8 x 5,5 x 3 cmWaga produktu: 0,045 kg
W dzisiejszej notce opiszę fantastyczną (moim zdaniem) linię żeli pod prysznic Oceania aromatic, są to żele do mycia z biedronki. Udało mi się uzbierać chyba całą kolekcję ( jeśli są jeszcze jakieś zapachy to proszę mnie poinformować) z wyjątkiem zielonego żelu a zapachu limonki i trawy cytrynowej. Piszę udało nie bez powodu, pomimo wspaniałej ceny (2,99zł) wejście w posiadanie wszystkich zapachów było nie lada wyczynem. W mojej biedronce na ogół na półce stały 2 zapachy, co tydzień się zmieniały, czasem nie było ich wcale, czasem zapachy się powtarzały. Moim pierwszym zakupem był zielony żel oceania Fruit Coctail o zapachu poziomki i winogrona. Producent w cenie 2,99zł oprócz intensywnego zapachu reklamuje na butelce, co nam będzie dane: "orzeźwienie i gładka skóra". Zapach choć bardzo słodki, przypadł mi do gustu z racji intensywności, ale także przypominał mi coś z dzieciństwa albo młodości, ale dokładnie nie wiem co. Po nabyciu tego żelu postanowiłam spróbować kolejnego. Tym razem trafiłam na mój absolutny numer 1 czyli niebieski żel Oceania Aromatic Oceanic o zapachu : algi i sól morska , a wartości, które nam dodatkowo da to : " pielęgnacja i miękkość". Ten żel ma dla mnie fenomenalną głębie woni, kojarzy mi się z pływaniem w krystalicznie czystej wodzie gdzieś na Bahamach czy innym raju na ziemi albo z wypiciem szklanki litra wody po trzech dniach usychania z pragnienia na pustyni. Zapach jest bardzo orzeźwiający, a do tego ma nieco męski odcień, ale ja ogólnie lubię męskie żele pod prysznic, wody toaletowe i perfumy, więc to dla mnie dodatkowy plus. Nie spotkałam go w sprzedaży drugi raz, więc stosuję go bardzo oszczędnie. :D Jako trzeci i czwarty kupiłam 2 fioletowe żele Oceania, nie pamiętam w jakiej kolejności. Początkowo miały dla mnie nurtującą woń, jednak dość szybko się znudziły, natomiast ten z patchouli podoba się mojej mamie. Ten pierwszy z prawej to Oceania Aromatic Evening, nuty zapachowe: lawenda i patchouli, zapewnia " relaks i odprężenie", kolejny to Oceania Aromatic Energy, żeń-szeń i czarny pieprz, "pobudzenie i regeneracja". Dalej idąc od prawej mamy różowy żel Oceania Aromatic Sweet Melody, to już moja druga butelka, pierwsza całkowicie zużyta, to był najnowszy zakup, powtórzony z takiego powodu, że najczęściej bywa w biedronce, ale też zapach mi się podoba. Wanilia i rabarbar to naprawdę ciekawe połączenie, używam go głównie do mycia rąk, zabija naprawdę każdy smród, jest intensywny i bardzo ciekawy, trochę pachnie jak kompot albo słodycze, ale ja akurat lubię jedzeniowe zapachy w łazience, choć zdaję sobie sprawę, że wiele osób tego właśnie nie lubi. Oprócz pięknego zapachu wanilii i rabarbaru otrzymamy także : "dobre samopoczucie". Następnie pomarańczowy Oceania Aromatic Oriental Touch, pomarańczowy jest z tylko z barwy, gdyż zapach jak dla mnie jest złoty. Bardzo eleganckie i ciekawe połączenie drzewa sandałowego z imbirem - "harmonia dla ciała i umysłu". Żółty żel Oceania Aromatic Lemon Energy był jednym z moich ostatnich zakupów, bodajże przedostatnim. Mimo, iż lubię zapachy cytrusopochodne, ten niespecjalnie przypadł mi do gustu, co widać po zużyciu. Przede wszystkim ten zapach jest najmniej intensywny i trwały (przynajmniej na mojej skórze). Dokładna nazwa zapachu to beza cytrynowa, żel ma nam dać "pozytywną energię". Beza na razie czeka na swoją kolej, może się do niej jeszcze przekonam. Kolejny zapach, już ostatni w mojej kolekcji, to biały żel, który w zasadzie wygląda jak mleczko do ciała, w odróżnieniu od pozostałych żel Oceania nie ma przezroczystej barwy. Oceania Aromatic Soft & Sweet to dość mało zaskakujące połączenie mleko i miód - mało zaskakujące, acz sprawdzone, ten zapach zawsze mi odpowiada, niezależnie od firmy. Żel ten zapewnia " relaks i nawilżenie". Podsumowując bardzo polecam serię żeli Oceania Aromatic, naprawdę szeroka gama zapachów, nierzadko zaskakujące połączenia zapachód,duża butelka, niska cena, czyli posiada wszystko czego szukam w żelu pod prysznic. Tu moja kolekcja 8 żeli pod prysznic oceania aromatic:.